Literatura na talerzu

Morski sernik z “Admiralette”

15 December 2014
 

Dziś dla odmiany od filmowej kuchni mam dla Was przepis z książki. Nie książki kucharskiej, a z morskiego fantasy, czyli z “Admiralette” Andrzeja Tucholskiego. Autor tej książki, jest znany przede wszystkim ze swojego bloga jestKultura.pl, który wbrew nazwie nie jest miejscem tylko dla fanów kultury, ale przede wszystkim dla Odważnych Marzycieli (brzmi fajnie, nie?). Andrzej to fan dobrej kawy i sernika, dobry mówca i jeden z najbardziej pozytywnych osób jakie poznałam.

Czytaj więcej…

Inspiracje

Propozycje świątecznych prezentów + KONKURS

9 December 2014
 

Dziś mam dla Was kolejny wpis z inspiracjami na świąteczne prezenty. We współpracy ze sklepem Merlin.pl przygotowałam propozycje w stylu trzech filmowych bohaterek ( z czego dwie są całkiem realnymi postaciami). Wybrałam Bridget Jones, Julię Child, oraz Fridę Kahlo. Jeśli znacie osoby, które identyfikują się z tymi kobietami, lubią je, lub chciałyby mieć jakiś gadżet z nimi związany, to ten wpis jest zdecydowanie dla Was! Warto przeczytać cały wpis, bo na jego końcu czeka konkurs.

Czytaj więcej…

Osobiste

Dlaczego poszłam do psychiatry?

8 December 2014
 

Poniedziałek: Leżę w łóżku i myślę o tym, czy znajdę siłę, że zrobić sobie kawę. Czy chce mi się wstać i zejść po schodach na dół do kuchni? Czy chce mi się czekać 3 minuty, aż zagotuje się woda? Co będę robić w tym czasie? Stać i patrzeć na stertę naczyń w zlewie? Chyba mi się nie chce, zostaję w łóżku.

Czytaj więcej…

Na co dzień

Najlepszy prezent jaki kiedykolwiek otrzymałam!

5 December 2014
 

Pamiętam z dzieciństwa, że dość długo wierzyłam w św. Mikołaja. Bardzo chciałam wierzyć, że jest na świecie ktoś, kto czyta listy, które co rok zostawiam na parapecie okna. Że ten ktoś spełni moje małe marzenia o nowej zabawce, którą widziałam w telewizji. Nigdy nie miałam wielkich pragnień, a przynajmniej tak mi się wydawało. Będąc małym dzieckiem nie wiedziałam, że pragnienie nowej lalki może przerastać możliwości mojego “Mikołaja”. Zrozumiałam to dopiero, gdy pewnego dnia znalazłam w jakiejś starej książce wszystkie listy, które wysyłałam do Mikołaja przez poprzednie lata. Wtedy dotarło do mnie, że nie ma Mikołaja, nie ma magii, nie ma fabryki, w której skrzaty produkują zabawki dla dzieci na całym świecie.

Czytaj więcej…

Na co dzień

Księżniczki z filmów Disneya, którym przydałby się odkurzacz

4 December 2014
 

Sprzątanie… Na nic nie jestem uczulona jak właśnie na to. Lubię porządek, ale nie do tego stopnia, aby ciągle o niego dbać. Bałagan to moje drugie imię i najlepiej odnajduję się w moim własnym chaosie i nieładzie. Są jednak pewne rzeczy, których nawet taka bałaganiara jak ja nie lubi – zakurzonych mebli i śmieci na podłodze. Nie cierpię jak mi się coś do skarpetek przyczepia. Wszelkie okruchy, paprochy działają na mnie bardzo alergicznie.

Czytaj więcej…

Wydarzenia kulinarne

Świąteczne warsztaty!

1 December 2014
 

Początek października – dzień był słoneczny i ciepły, w żaden sposób nie kojarzył się ze świąteczną atmosferą, czy zbliżającą się (bardzo małymi krokami) zimą. Gdy razem z Martyną, moją towarzyszką warsztatów dotarłyśmy do studia CookUp poczułam się trochę śmiesznie stojąc przed choinką ubrana w bluzkę z krótkim rękawem, spodenki do kolan i cienkie trampki. Warsztaty, w których miałyśmy wziąć udział zostały zorganizowane przez Kasię i Dr. Oetker, a tematem przewodnim były świąteczne wypieki i ich ozdabianie, czyli tak całkiem przypadkiem akurat to z czym niespecjalnie sobie radzę.

Czytaj więcej…

Kuchnia filmowa, Literatura na talerzu

Uczta Babette i Przepiórki w sarkofagach

28 November 2014
 

Niech ten pokarm me ciało podtrzyma,
niechaj ciało mą duszę zachowa,
moja dusza uczynkiem i słowem
niech dziękuje za wszystko Panu.

Dzisiejszym przepisem z cyklu #MAKROgotowanie będą cailles en sarcophage, czyli przepiórki w sarkofagach. Wiem, że wiele z Was czekało na ten przepis, bo “Uczta Babette” jest uważana za graala wśród kulinarnych filmów, ale zanim napiszę więcej o filmie, to najpierw chciałabym przybliżyć postać głównych bohaterów mojego przepisu – przepiórek.

Czytaj więcej…

Klasyki kulinarne, Kuchnia, Kuchnia filmowa, Kulinaria

Święto Dziękczynienia w filmach + przepis na pieczonego indyka

27 November 2014
 

Dzień Dziękczynienia to amerykańskie święto narodowe obchodzone od 1863 roku w każdy czwarty czwartek listopada. Geneza tego święta wiąże się z wyprawą ponad 100 angielskich separatystów. Szukając lepszego życia podróżowali od kraju do kraju, aż w 1620 roku trafili do Playmouth w stanie Massachausetts. Jesienią kolejnego roku po bardzo ostrej zimie, która zabiła prawie połowę z nich (z powodu chorób i niedostatku żywności), wspólnie z miejscowym plemieniem Indian obchodzili święto, którego celem było podziękowanie Bogu za przeżycie i pierwsze obfite zbiory.

Święto Dziękczynienia, to chyba (na równi z Halloween) najbardziej charakterystyczne, amerykańskie święto. Oczywiście kulinarnym królem tego święta jest pieczony indyk. Warto jednak poznać też inne potrawy, które tego dnia jedzą Amerykanie. Warto dodać, że wszystkie te dania są w bardzo jesiennym klimacie, a dodatkowo są nieskomplikowane i smaczne, więc warto przygotowywać je nie tylko od święta.

Ciasto dyniowe, krem z dyni i słodkich ziemniaków, casserole z fasolką i babatami, czy ciasto z orzechami pekan – to tylko kilka przykładowych propozycji na dziękczynny obiad.

Poniżej kilka “świątecznych” scen filmowych z indykiem w roli głównej.

Funny People (2009)

reg_1024.thxgvng.funnyppl.mh.111212

The Myth of Fingerprints (1997)
the-myth-of-fingerprints-530-111910

Honey, I Shrunk The Kids (1992)

turkey-640x480

 

The Ice Storm (1997)

Ice_Storm_large

What’s cooking? (2000)

what-is-cooking


 

IMG_9821

Składniki:

  • 1 cały indyk
  • 1 główka czosnku
  • 1 łyżka ziela angielskiego
  • kilka liści laurowych
  • kilka ziaren pieprzu
  • 5 łyżeczek soli
  • 3 łyżeczki cukru
  • ok. 4 litry wody

Do nacierania indyka:

  • 2 łyżeczki mielonego pieprzu
  • kilka łyżek masła
  • 2-3 łyżeczki soli
  • 1 łyżka suszonego tymianku

Dodatkowo:

  • 3 marchewki
  • 2 cebule
  • 3 jabłka
  • olej lub roztopione masło

Przygotowanie:

Dodatkowo:

  • 3 marchewki
  • 2 cebule
  • 3 jabłka
  • olej lub roztopione masło
  1. Na początek należy przygotować zalewę. Wodę zagotować wraz z dodatkami: obranymi i lekko rozgniecionymi ząbkami czosnku, liśćmi laurowymi, zielem angielskim, pieprzem, solą i cukrem. Zalewę ostudzić.
  2. Indyka umieścić w dużej misce i zalać przygotowaną zalewą. Odstawić w chłodne miejsce na 2-3 dni.
  3. Rozgrzać piekarnik do 180 stopni.
  4. Wyjąć indyka z zalewy, osuszyć i natrzeć masłem, solą, tymiankiem, oraz mielonym pieprzem.
  5. Marchewki obrać i pokroić w grube krążki, cebulę na cztery części, a jabłka w ósemki.
  6. Indyka umieścić w brytfance, dookoła ułożyć marchew i cebulę, część jabłek wraz z tymiankiem włożyć do środka, a resztę ułożyć razem z warzywami. Dla zachowania lepszego kształtu, nogi indyka można związać nitką.
  7. Przez pierwszą godzinę indyka należy piec pod folią aluminiową, następnie ściągnąć ją, polać indyka masłem i olejem (dobrze jest powtarzać polewanie kilka razy w ciągu pieczenia) i piec jeszcze około 1,5 godziny.

IMG_9822


Na koniec jedna z moich ulubionych scen z “Rodziny Adamsów”, dotycząca właśnie Święta Dziękczynienia 🙂

 

Kuchnia filmowa

Jiro śni o sushi

20 November 2014
 

Cześć!

Na dziś przygotowałam dla Was kolejny wpis z cyklu #MAKROgotowanie. Tym razem będzie to coś klasycznego, co na pewno jadł każdy z Was – sushi. Zainspirowałam się w dużej mierze filmem “Jiro śni o sushi”, choć zdecydowanie nie mogę porównać mojego sushi do tego, które tworzy Jiro Ono, szef toskijskiej restauracji z trzema gwiazdkami Michelin.

Czytaj więcej…

Osobliwości

Najlepsze teksty Magdy Gessler część I

16 November 2014
 

Śledzę “Kuchenne rewolucje” od początku, niektóre odcinki widziałam kilka razy. Nieustannie zaskakuje mnie poezja  i kunszt z jakim wypowiada się Magda Gessler o restauracjach i potrawach, których w nich próbuje. Niektóre jej teksty są tak absurdalne, a jednocześnie tak zabawne, że po prostu nie mogłam sobie odmówić zebrania ich w całość. Uwielbiam momenty, gdy Magda Gessler próbuje dania, a w tle leci muzyka jak z filmów grozy. Wypluje czy nie wypluje? Krzyknie “to jest kurwa niejadalne!”, czy w geście akceptacji podniesie kciuk do góry, niczym rzymski cesarz decydujący o życiu gladiatora? Nigdy nie wiadomo… Pewnikiem jest, że z odcinka na odcinek teksty Magdy Gessler są coraz bardziej wyszukane i coraz bardziej pikantne. Zrobiłam szybki przegląd kilkunastu losowych odcinków, spisałam kilkanaście takich, przy których zrywałam boki ze śmiechu albo otwierałam szeroko gębę i uśmiechając się mówiłam w myślach “WTF?!” 😀

magda_gessler_640x0_rozmiar-niestandardowy (1)

kadr z programu “Kuchenne rewolucje”

Czytaj więcej…

Filmy, Na co dzień

Prezenty w stylu “Gotowych na wszystko”

14 November 2014
 

“Desperate Housewives” to jeden z moich ulubionych seriali. Wszystkie sezony pochłonęłam jednym tchem, choć początkowo wydawało mi się, że to serial zupełnie nie w moim stylu i okaże się nudnym gniotem. Jednak okazał się niespodzianką i z sentymentem wracam do perypetii Bree, Susan, Lynette oraz Gabrielle. Najbardziej charakterystyczną postacią i najbardziej kulinarną zarazem okazała się Bree Van De Kamp. Typowa perfekcyjna pani domu. Zawsze nienagannie ubrana i pomalowana, jej dom lśnił czystością, na stole w kuchni zawsze stało świeżo upieczone ciasto, a ona nawet wychodząc pielić ogródek wyglądała, jakby szła na bal. Przepisy z Gotowych na wszystko, które zrobiłam do tej pory: Odwrócone ciasto ananasowe, Brownie, Ciastka owsiane.

Czytaj więcej…

Blogowanie

Kulinarna piątka, czyli moje ulubione blogi kulinarne, część I

8 November 2014
 

Blogosfera pełna jest niesamowitych miejsc. Prowadzą je osoby ciekawe, pełne pasji i inspirujące do działania w kuchni. Gdy ja zaczynałam gotować tak “na serio”, to podczas moich pierwszych prób w kuchni towarzyszyła mi Kwestia Smaku. Później również inne blogi, a finalnie postanowiłam założyć swój własny. Jednak to, że teraz sama prowadzę bloga nie oznacza, że przestałam czytać inne. Pomyślałam, że podzielę się z Wami linkami do moich ulubionych blogów kulinarnych. Takich, na które zaglądam, aby znaleźć coś inspirującego, popatrzeć na ładne zdjęcia, poczytać ciekawe historie, czy po prostu, aby skorzystać z jakiegoś przepisu. Zatem zapraszam na pierwszą część moich ulubionych blogów kulinarnych. Mam nadzieję, że KULINARNA PIĄTKA będzie dla Was inspiracją.

Czytaj więcej…

Kuchnia filmowa

Frida Kahlo i indyk w sosie mole

7 November 2014
 

Zapraszam Was na indyka w sosie mole inspirowanego filmem, opowiadającym historię Fridy Kahlo, czyli wybitnej meksykańskiej malarki. Frida jest dla mnie postacią absolutnie ponadprzeciętną, barwną, utalentowaną i piękną. O jej sile świadczą nie tylko genialne obrazy, ale to, że stała się ponadczasową ikoną inspirującą innych artystów na całym świecie.

Czytaj więcej…

Kuchnia filmowa

Nakji bokkeum, pikantna ośmiornica z filmu “Oldboy”

31 October 2014
 

Cześć! Tym wpisem chciałabym poinformować Was i jednocześnie rozpocząć serię wpisów w ramach współpracy z MAKRO. Przez kilka najbliższych tygodni będę przedstawiała przepisy na dania z użyciem ciekawych produktów takich jak np. ryby i owoce morza (ośmiornica, homar), mięso (wołowina, przepiórki), oraz inne produkty, które na ogół są trudno dostępne w normalnych sklepach, za to bez trudu można je kupić w Makro. Co tydzień znajdziecie tu nowy przepis, nowy produkt, nowy film.

Czytaj więcej…

Kuchnia filmowa

Światowy Dzień Makaronu -zestawienie filmowych dań z makaronem

28 October 2014
 

W sobotę obchodziliśmy Światowy Dzień Makaronu. Całkiem nieświadomie, dzień wcześniej zrobiłam spaghetti po bolońsku. Radomska i jej przyszły małżonek twierdzili, że było wyborne. Może kłamali, ale nikt się nie zatruł, więc ufam, że naprawdę im smakowało.

Kiedyś wierzyłam , że najlepszym sposobem na to, aby sprawdzić, czy potrawa jest dobra czy nie, to dać ją dziecku. Od kiedy mój syn zrobił się wybredny jak nastolatka na diecie, zmieniłam zdanie – dzieci nie są dobrymi krytykami kulinarnymi.

Czytaj więcej…

Blogowanie

Nowy-stary blog

21 October 2014
 

“Słowo się rzekło, kobyła u płotu”

Jesteśmy! Ja i moja nowa blogowa przestrzeń. Nosiłam się z tym od prawie roku. Chodziłam z kąta w kąt i nie wiedziałam od czego zacząć. Wiadomo – najlepiej od początku. Trudno jednak zaczynać coś od początku, kiedy jest się już w środku CZEGOŚ. Tym CZYMŚ było oczywiście From movie to the kitchen. Czasami trzeba sentymenty odstawić na bok i aby się nie cofać trzeba postawić wszystko na jedną kartę. Zrobić jeden krok do przodu, a potem dwa do tyłu, ale tylko po to, aby  nabrać rozpędu.

Czytaj więcej…

Blogowanie, Na co dzień

Bądź kreatywny

19 October 2014
 

Jakiś czas temu zapowiedziałam Wam blogowe zmiany. Otóż informuję, że nadchodzą one wielkimi krokami. Przenoszę treści, mam już nowe logo, znalazłam ładny szablon, planuję i projektuję moją nową blogową przestrzeń.

Ostatnie dni spędzam na kreatywnym myśleniu i wyciąganiu z siebie rzeczy i umiejętności, które kiedyś sprawiały mi przyjemność. Jestem fanką ładnych obrazków i literek. Lubię słowa, poezję, piosenki. Lubię ładne rzeczy kolory, kształty i wszystko co w jakiś sposób może mnie wyrazić.

Czytaj więcej…

Kuchnia filmowa

Pasta puttanesca z filmu Seria niefortunnych zdarzeń

17 October 2014
 

Putta, oznacza w języku włoskim panią lekkich obyczajów, prostytutkę (no dziwkę po prostu). To nie pozwala przetłumaczyć nazwy tego dania inaczej, jak tylko kurewski makaron. 

Historia tej nazwy jest bardzo prosta. Wyobraźcie sobie taką kobietę, która jest zarobiona po pachy ciężką pracą. Wszak seks do lekkich nie należy. Kto by tam miał czas chodzić na zakupy, stać przy garach i cudować. Takie panie brały co tylko znalazły w domu wśród składników w puszkach i słoikach, dodawały do tego pomidory, czosnek, cebulę, ugotowany makaron i gotowe. Przyznaję, wymyśliły całkiem zacne danie. 

Czytaj więcej…