Kuchnia filmowa

“Przyjaciele” : Ciasteczka Phoebe

25 February 2013
 

Nie muszę przedstawiać serialu “Przyjaciele”, na pewno każdy z Was dobrze go zna, zapewne lepiej niż ja, bo jak już wspominałam kiedyś dopiero jakiś czas temu zaczęłam go oglądać, a oglądam równolegle kilka seriali, więc jestem trochę “do tyłu” 😉

Ostatnio znalazłam na jednym z zaprzyjaźnionych blogów – Gotowanie w mniejszym mieście przepis na ciasteczka. To podobno bardzo tajna receptura babci jednej z bohaterek serialu – Phoebe, która okazuje się przepisem z opakowań Nestle Toll House. Phoebe zdradziła ten przepis Monice z okazji jej zaręczyn.

Ciastka, to takie nasze a’la Pieguski. Kruche, maślane z kawałkami czekolady. Pyszne do kawy, czy herbaty. Przygotowuje się je błyskawicznie, równie błyskawicznie zjada 😉

CIASTKA Z KAWAŁKAMI CZEKOLADY

SKŁADNIKI:

  • 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka soli
  • 200 g miękkiego masła
  • 3/4 szklanki cukru białego
  • 3/4 szklanki cukru trzcinowego (pominęłam)
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 2 duże jajka
  • 2 szklanki kropelek czekoladowych, lub kawałków czekolady (dałam 1 opakowanie)
  • 1 szklanka posiekanych orzechów (pominęłam)


PRZYGOTOWANIE:

Składniki podzielić na suche i mokre. W jednej misce wymieszać suche (poza cukrem) – mąkę, sól, sodę, kropelki czekoladowe, a do drugiej miski wbić jajka, dodać masło i wsypać cukier. Utrzeć je mikserem na puszystą masę, a następnie dodawać po jednej łyżce suchych składników, aż całość będzie dokładnie wymieszana. 
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Z ciasta formować kulki, układać je na blaszce i rozpłaszczać tak aby powstały płaskie placki (ale nie za płaskie).Piec do zarumienienia ok. 10-15 min. Studzić na kratce.

Inne przepisy z serialu “Przyjaciele”:
– Sernik 

Kuchnia filmowa

“Amelia” : Crème brûlée

25 February 2013
 

“Amelia” ma w sobie coś z bajki. Oglądając ją przypomniała mi się książka, którą czytałam w dzieciństwie – “Karolcia” Marii Kruger. Tak jak tytułowa Karolcia, która znajduje zaczarowany koralik, Amelia znajduje pudełko ze skarbami z dzieciństwa poprzedniego właściciela mieszkania. Świat Amelii to magiczny świat w którym jedna osoba próbuje uszczęśliwić pozostałych, a samemu czerpie przyjemność z drobiazgów takich jak zbijanie skorupki crème brûlée…


“Amelia” to film osadzony w surrealistycznym świecie, wśród dziwnych postaci szukających swojego szczęścia. Film rozpoczyna się od przedstawienia nadopiekuńczych rodziców Amelii. Dziwna matka i jeszcze bardziej dziwaczny ojciec trzymają Amelię w “czterech ścianach”, przez co dziewczynka chcę jak najszybciej dorosnąć i wyprowadzić się z domu. Wydawać się może, że nawet dorosła Amelia wciąż ma mentalność tej małej dziewczynki. To jak się ubiera, zachowuje składa się na barwną postać jaką jest – zupełnie niespotykaną i cudowną w każdym calu. Gdy Amelia znajduje w mieszkaniu pudełko ze skarbami postanawia odnaleźć właściciela i uszczęśliwić go. Celowo nie napiszę więcej o filmie, bo uważam go za pozycję obowiązkową do obejrzenia. Jest to bardzo specyficzny film, zdecydowanie baśniowy i niecodzienny.

Deser Crème brûlée  to jedna z małych przyjemności, którą Amelia urozmaica sobie codzienność. Zbijanie kruchej skorupki jest niezaprzeczalnie przyjemną czynnością 😉

Tak jak wkładanie dłoni w ziarna:

Crème brûlée

SKŁADNIKI:
  • 500 ml śmietanki kremówki 36%
  • 6 żółtek
  • 1/3 szklanki cukru
  • 5 łyżek brązowego cukru
  • 1 laska wanilii


PRZYGOTOWANIE:

Do rondelka wlać śmietanę, wraz z cukrem i wyłuskanymi ziarnami wanilii. Dla lepszego aromatu można wrzucić do śmietany całą laskę. Gotować na bardzo małym ogniu aż śmietanka się lekko zagotuje – na brzegach zaczną pojawiać się spore bąbelki. Śmietankę przelać przez sito, aby pozbyć się pozostałości po wanilii.

Żółtka ubić, jak zaczną się robić jasne to przestać. Do ubitych żółtek dodać śmietankę, nie miksować za dużo, żeby zbyt nie napowietrzać masy.

Masę ponownie przelać przez sito do foremek. Piekarnik rozgrzać do 100 stopni. Piec desery przez ok. 50min. Po wyjęciu z piekarnika wystudzić, a nastepnie schładzać w lodówce przez ok. 3-4 godz.

Po schłodzeniu wierzch deserów posypać cukrem. Piekarnik nastawić na największą możliwą temperaturę ale tylko górną grzałkę (u mnie to opcja grill górny).

Deserki wstawić do rozgrzanego piekarnika jak najwyżej i najbliżej grzałki. Obserwować przez szybkę czy już karmelizuję się cukier i nie dopuścić do przypalenia.

Jeśli mamy palnik to kłopot z głowy 🙂

Miksowanie żółtek

Gotowanie śmietanki – widać bąbelki na brzegach.

Gotowa masa rozlana do foremek.

Upieczone deserki.

Posypane cukrem do karmelizacji

Gotowy creme brulee 🙂

przepis pochodzi ze strony Kwestia Smaku

Kuchnia filmowa

“Grindhouse: Death Proof” : Nacho Grande

18 February 2013
 

NACHO GRANDE WERSJA I (Z GUACAMOLE I SALSĄ POMIDOROWĄ)

  • ok. 150 g gotowych chipsów typu nachos
  • pasta guacamole
  • salsa pomidorowa
  • 50 g sera grana padano
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany (12% lub 18%)
Chipsy ułożyć w żaroodpornym naczyniu. Na wierzchu ułożyć pomidorową salsę i całość posypać startym serem. Zapiekać przez ok. 20 min. w temp. ok. 180 stopni. (bez termoobiegu), aż ser się roztopi. Po upieczeniu posmarować z wierzchu guacamole i polać kwaśną śmietaną.


GUACAMOLE:


SKŁADNIKI:
  • 1 spore avokado
  • 1 papryczka chilli
  • 1 mała cebulka
  • 1 ząbek czosnku
  • sól morska
  • sok wyciśnięty z 1/2 limonki
PRZYGOTOWANIE:

Wydrążyć avokado – jak to zrobić pokaże Wam ten filmik:
To czynność naprawdę bardzo prosta i pomyślałam, że zamiast opisywać przedstawię Wam to w tej formie.
Papryczkę chilli przeciąć wpół, wyciągnąć ziarenka, a następnie pokroić papryczkę bardzo drobno. Tak samo postąpić z cebulą. Avokado pognieść widelcem, albo zmiksować na gładką masę. Czosnek przecisnąć przez praskę, lub posiekać drobno. Do avokado dodać sok z limonki, chili, cebulkę, czosnek i sól do smaku.
SALSA POMIDOROWA

SKŁADNIKI:
  • 1 duży pomidor
  • 1 mała cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 mała papryczka chilli
  • sól, pieprz
PRZYGOTOWANIE:

Pomidora, papryczkę pozbawioną nasion i cebulę pokroić w kostkę. Wycisnąć ząbek czosnku. Wymieszać wszystko i doprawić solą i pieprzem.

NACHO GRANDE II WERSJA (Z PASTĄ Z CZARNEJ FASOLI, Z MIĘSEM)

SKŁADNIKI:

  • 200 g chipsów typu nachos
  • 300 g mięsa mielonego (najlepiej wołowego)
  • 1 puszka pasty z czarnej fasoli (użyłam pasty La Costena)
  • 1 puszka pomidorów krojonych
  • 1 puszka czerwonej fasoli, odsączonej z zalewy
  • 1 duża cebula
  • 5-6 papryczek jalapenos
  • 50 g żółtego sera, takiego, który będzie się dobrze topił
  • 50 g mozarelli
  • odrobina oleju do smażenia
  • sól, pieprz czarny, papryka ostra i słodka, suszone chilli, cząber, oregano
PRZYGOTOWANIE:

Przygotowania należy zacząć od mięsa. Dodać do niego przyprawy w ilości “na oko” 😉 Mniej więcej po 1/2 łyżeczki z każdej, soli odrobinę więcej. Wymieszać i odstawić na godzinę do lodówki.
Cebulę pokroić w krążki, papryczki posiekać drobno, a ser zetrzeć na tarce o dużych oczkach.
Na patelni rozgrzać olej, mięso usmażyć. W naczyniu żaroodpornym ułożyć warstwę nachos, następnie wylać pokrojone pomidory z puszki, mięso, pastę z fasoli, odsączoną czerwoną fasolę, papryczki ponownie przykryć nachosami i całość posypać serem.
Zapiekać przez ok. 20 min. w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
-Opcjonalnie można upieczone nacho grande polać gotowym sosem chilli, lub dla skontrastowania smaku również podać z guacamole i śmietaną
Kuchnia filmowa

“Dexter” : Idealna tarta limonkowa

13 February 2013
 

“Dexter” to amerykański serial o seryjnym mordercy. Nie takim typowym jednak, bo ten morderca jest kimś kto stara się spełnić rolę superbohatera zabijając tylko złych ludzi, a tym samym zagłusza swoje sumienie nazywane przez niego Mrocznym Pasażerem/Dark Passenger.

W miarę upływu czasu, życie Dextera okazuje się dla widza co raz to bardziej skomplikowane i mroczne. Poznajemy historię jego ciężkiego dzieciństwa. Moment wydarzeń i śmierci jego Matki, który odciska tak mocne piętno na Dexterze, że ten nie może zagłuszyć w sobie żądzy zabijania.
Przybrany ojciec Dextera – Harry uczy go jak ukierunkować swoje pragnienia w lepszą stronę. Uczy go jak zacierać ślady, jak ukrywać emocje, jak skutecznie przybierać pozę dobrego człowieka. Dexter nazywa to *kodeksem i trzyma się tych sztywnych zasad bardzo mocno.
*kodeks mówi np. o tym, że nie należy zabijać osób, które faktycznie na to nie zasłużyły, w późniejszych sezonach idea kodeksu ciut się zmienia i przestaje być w pewnym stopniu przestrzegana przez Dextera.

Głównym motywem serialu są steki, oraz dania z kuchni tex-mex. W jednym z odcinków (“Easy as pie”) Dexter odwiedza swoją przyjaciółkę Kamilę w szpitalu. Wyniszczona przez chorobą, jest już bliska śmierci, lecz strasznie męczy ją końcówka życia. Przypomina Dexterowi, że ten obiecał jej że przed śmiercią przyniesie jej idealne ciasto limonkowe. Ciasto przyniesione przez Dextera jest ostatnim posiłkiem Kamili.

IMG_8036
IDEALNE CIASTO LIMONKOWE
składniki na formę ok. 22 cm
 
SKŁADNIKI:
 
  • 4 limonki
  • 250 g serka mascarpone
  • 100 ml śmietanki kremówki
  • 100 g cukru pudru
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 80 ml gorącej wody
  • 250 g herbatników digestive (mogą być z czekoladą)
  • 100-150 g masła
 
PRZYGOTOWANIE:
 
Limonki sparzyć, umyć dokładnie. Skórkę zetrzeć, a sok wycisnąć.
Masło rozpuścić, a herbatniki pokruszyć dokładnie. Można wrzucić je do grubego woreczka i pokruszyć wałkiem do ciasta, albo po prostu zmiksować w malakserze, lub blenderem.
Rozpuszczone (wystudzone) masło dodać do herbatników, wymieszać i utworzyć z masy spód do tarty przyciskając herbatniki z masłem do ścianek i spodu formy. Schłodzić przez co najmniej godzinę.
Śmietanę kremówkę ubić, dodać mascarpone, skórkę z limonki, sok i cukier puder. Zmiksować dokładnie.
Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie, przestudzić trochę i dodać do masy miksując szybko do połączenia składników.
Na schłodzony spód wylać masę i schłodzić w lodówce przez min. 2-3 godziny, a najlepiej przez całą noc.

IMG_8013
Kuchnia filmowa

“Matylda” : Naleśniki/Pancakes

12 February 2013
 

Dziś dzień naleśnika, czyli angielski odpowiednik naszego tłustego czwartku obchodzony w dzień polskiego tzw. “śledzika”.
Każdy z Was kto choć raz widział prze-zabawną i miłą komedię familijną o dziewczynce imieniem Matylda, wie o jakie naleśniki chodzi. Te puszyste pancakesy, nie są takie jak nasze cieniutki i duże naleśniki. To takie bardziej placki, ale idealnie sprawdzają się na śniadanie.

Przepis pochodzi ze strony: Kwestia Smaku

PANCAKES’Y MATYLDY

SKŁADNIKI:
  • 1 i 1/4 szklanki mąki
  • 1 jajko
  • 1 i 1/4 szklanki maślanki
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/4 szklanki oliwy
  • szczypta soli


PRZYGOTOWANIE:

Wszystkie składniki umieścić w misce i zmiksować na gładką masę. Wylewać po ok. 2-3 łyżki masy na rozgrzaną patelnię i smażyć z dwóch stron.
Podawać np. z syropem klonowym. Ja podałam z syropem różanym – to moje ostatnie odkrycie 😉
Scena, w której Matylda przygotowuje naleśniki:

Pozostałe przepisy z filmu “Matylda”:
-Ciasto czekoladowe Agaty Trunchbull
Kuchnia filmowa

“Joe Black” : Domowe masło orzechowe

8 February 2013
 

“Meet Joe Black” jest filmem smutnym i jednocześnie strasznie wciągającym. Do tego trwa prawie 3 godziny co w tym przypadku wcale nie jest przesadą. Cała historia kręci się wokół Wiliama Parisha (Anthony Hopkins) i Pana Śmierć (Brad Pitt), który ma ochotę poznać trochę ziemskie życie dając tym samym odrobinę więcej czasu Wiliamowi, aby później móc zabrać go ze sobą na “tamtą” stronę.

Film jest bardzo zagadkowy, fantastyczny wręcz i w pewnych momentach można się ciut pogubić, bo niektóre kwestie pozostają niewyjaśnione, a pytania mnożą się i mnożą…

Pan Śmierć wydaję się być istotą bardzo zagubioną w ziemskim świecie i momentami może być odrobinę irytujący. Scena, w której poznaje masło orzechowe, sposób w jaki trzyma łyżkę i poznaje smak masła. Zobaczcie sami:

Masło orzechowe jest uzależniającym środkiem i sama dopóki go nie poznałam nie wiedziałam o jego MOCY 😉 A teraz najbardziej smakuje mi wyjadane łyżką ze słoika, albo na chlebie z plasterkami banana, pycha!
DOMOWE MASŁO ORZECHOWE

SKŁADNIKI:

  • 250 g orzechów arachidowych, mogą być solone z puszki lub nie
  • ok. 2 łyżek oleju roślinnego ( można dodać pół na pół olej zwykł i olej np. sezamowy dla podkręcenia smaku)
  • sól morska, drobno zmielona
  • ew. odrobina cukru, lub miodu


PRZYGOTOWANIE:

Orzeszki należy umieścić w malakserze i zmiksować dodając olej i sól. 
Sprawa komplikuje się jeśli nie mamy malaksera 😉
Ja użyłam takiego starego młynka do kawy i zmiksowałam orzechy, a powstałą masę przełożyłam do miski i tak miksowałam dalej blenderem dodając sól, oraz olej. Gotowe masło należy przełożyć do słoiczka i przechowywać w lodówce.

Kuchnia filmowa

“The Simpsons” : Donuty, polukrowane, z posypką.

5 February 2013
 
Już jutro ŚWIĘTO PĄCZKA, czyli Tłusty Czwartek.
Jesteście przygotowani? Ja już tak!

Kto jest największym zjadaczem pączków na świecie? Oczywiście Homer Simpson!

Jak pisze o nim nonsensopedia ” Jest jedyną osobą na świecie, która jest winna pączek sama sobie.” 

IMG_8101

DONUTY, PĄCZKI Z DZIURKĄ
(składniki na ok. 50 sztuk)
 
SKŁADNIKI:
 
  • ok. 1 kg mąki + do podsypywania blatu
  • 25 g świeżych drożdży
  • 2 jajka
  • 1/2 kostki masła
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 szklanki mleka
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki alkoholu (spirytus, wódka, rum, lub ocet)
  • 750 ml oleju rzepakowego
 
PRZYGOTOWANIE:
 
Do kubka wkruszyć drożdże, dodać 1 łyżkę cukru i 4 łyżki letniej wody. Wymieszać dokładnie i odstawić na kilka minut. W małym rondelku roztopić masło, wystudzić. Do dużej miski przesiać mąkę, wbić jajka, dodać drożdżowy rozczyn, roztopione masło, cukier, alkohol, sól i mleko. Wszystko dokładnie wymieszać i wyrobić gładkie ciasto. Odstawić w ciepłe miejsce na ok. godzinę. 
 
W tym czasie możecie zorientować się, że brakuje Wam mąki i przejść się do sklepu, przy okazji kupując ściereczki i nową tacę 😉 Gdy wrócicie ciasto akurat będzie gotowe 🙂
 
Ciasto rozwałkować na podsypanym mąką blacie, na grubość ok. 1 cm. Wycinać kółka kubkiem, szklanką, słoikiem, czy czymkolwiek okrągłym i w środku wykrajać małe kółeczka kieliszkiem, lub np. zakrętką od butelki.
Wykrajać aż wykorzysta się całe ciasto.
 
Na głęboką patelnię wlać olej. Rozgrzewać go powoli na średnim płomieniu przez kilkanaście minut. Najlepsza temperatura do smażenia pączków to ok 170 stopni, jednak gdy nie posiadamy termometru aby to zmierzyć wystarczy wrzucić na patelnię kawałek ciasta, gdy olej skwierczy, a ciasto się smaży to znak, że olej jest już dostatecznie rozgrzany.
 
Smażyć donuty z obu stron do zarumienienia i następnie odsączać z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym. Gotowe donuty dekorować lukrem, cukrem pudrem, lub po prostu zjadać same 🙂 
IMG_8087
 
IMG_8095
 
 

Kuchnia filmowa

Omlet Remy’ego z filmu animowanego “Ratatouille”

3 February 2013
 
 Szczurek Remy z filmu “Ratatouille” na pewno znany wszystkim fanom tej animacji. Ja oglądałam go już kilka razy, moje dziecko uwielbia, więc nie mogę odmawiać 😉 Przy okazji bliżej zapoznałam się z jedzonkiem, a jest go tam baaardzo wiele. Na prawdziwe ratatuj niestety będziecie musieli jeszcze trochę poczekać, ale to tylko ze względu na to, że o tej porze roku nie kupię nigdzie tak dobrych warzyw jak w sezonie.

Brunch_Remy
Dziś mam dla Was przepis na omlet z ogromną ilością warzyw. Muszę przyznać, że jest to chyba moja ulubiona wersja omletu i będąc na diecie przygotowywałam go sobie bardzo często na śniadanie czy kolację. Jeśli chcecie zrobić wersję bardziej “fit”, to na jedną porcję (czyli z 3 jajek) pomińcie dwa żółtka i zróbcie omlet z jednego żółtka i trzech białek. Będzie to wersja o wiele mniej kaloryczna.

 IMG_8030
OMLET Z WARZYWAMI
na dwa duże omlety
 
SKŁADNIKI:
  • 6 jajek
  • szklanka mąki
  • 100 ml mleka
  • sól, pieprz
  • 1 czerwona papryka
  • 1 pomidor
  • 1 cukinia
  • 1 żółta papryka
  • łyżka masła
  • natka pietruszki do posypania
 
PRZYGOTOWANIE:
 
  1. Papryki, cukinię, oraz pomidora pokroić w drobną kostkę. Na niewielkiej patelni rozgrzać odrobinę masła. Dodać warzywa i poddusić je przez kilka minut aż puszczą soki.
  2. Jajka podzielić na żółtka i białka. Białka ubić na puszystą pianę dodając szczyptę soli. Następnie do ubitej piany dodawać po jednym żółtku cały czas miksując. Potem dosypać mąki i dolać mleka.
  3. Całość doprawić sporą ilością pieprzu i odrobiną soli. Zmiksować tylko do połączenia składników.
  4. Na patelni roztopić masło. Wlać dużą łyżkę (chochelkę) masy i podsmażyć z dwóch stron.
  5. Na gotowy omlet nałożyć warzywa, złożyć w pół i posypać świeżo posiekaną pietruszką.
 omlet
Uncategorized

Pulpety meksykańskie z mięsa mielonego

2 February 2013
 

Pulpety meksykańskie z mięsa mielonego, to jeden z najprostszych i najsmaczniejszych dań obiadowych. Sos z dodatkiem fasoli wzbogaca smak, a dla ostrości można dodać też trochę papryczek jalapenos.

Fasola to produkt bogaty w białko, a dodatkowo bardzo smaczny. W połączeniu z pomidorami i pikantnymi przyprawami powstał pyszny sos, w którym dusiłam mięsne kulki. Całość można dodatkowo posypać startym żółtym serem, ale nam wystarczyły świeże zioła.

SKŁADNIKI

  • 500g mięsa mielonego
  • 4-5 dojrzałych, czerwonych pomidorów
  • 1 puszka fasolki pinto (lub innej, którą akurat mamy np. czarna, lub czerwona)
  • 3 łyżki oleju
  • 1 cebula
  • 3 łyżki ketchupu
  • 2 ząbki czosnku
  • przyprawy (po 1 łyżeczce) : papryka słodka, papryka ostra, oregano, pieprz czarny, sól, kolendra

PRZYGOTOWANIE

  1. Dzień, lub kilka godzin wcześniej mięso doprawić przyprawami i odstawić w chłodne miejsce.
  2. Pomidory pokroić w kostkę, cebulę posiekać drobno, a czosnek przecisnąć przez praskę.
  3. Na patelni podgrzać 1 łyżkę oleju. Wlać pomidory, dodać odrobinę soli, pieprzu i papryki.
  4. Dusić aż pomidory puszczą soki. Dodać ketchup i wymieszać. Dusić do czasu aż soki się zredukują.
  5. Z mięsa uformować średniej wielkości pulpety. Na patelni rozgrzać olej i smażyć pulpety z każdej strony, aż będą zarumienione.
  6. Zalać je przygotowanym wcześniej sosem i dusić przez kilkanaście minut, aż pulpety nasączą się pomidorowym sosem.
  7. Podawać z tortillą, lub upieczonymi ziemniakami.

Kuchnia filmowa

“Gotowe na wszystko” : Odwrócone ciasto ananasowe

27 January 2013
 

Stało się. Zaraziłam się desperatkami! Mam taką dziwną przypadłość, że mogłabym pochłaniać seriale bez opamiętania, ale ostatnio próbuję być wielowątkowa i zaczęłam oglądać kilka seriali + czasami wciągnę jakiś film po drodze. Już od dawna myślałam o “Gotowych na wszytko”, ale zazwyczaj jest tak, że czekam do ostatniego momentu i potrzebuję gromu z nieba, żeby w końcu się zabrać za jakiś film, czy serial. Miałam tak z “Dexterem” – wszyscy się jarali, a ja myślałam “Dexter? A co to za nudy”, a potem w końcu włączyłam pierwszy odcinek i jeszcze tego samego wieczoru miałam pół sezonu za sobą. Teraz ociągam się z kolejnym serialem, który mnie intryguje. Mam na myśli “Homeland”. Czy tam coś w ogóle jedzą? 😉

No ale przyszedł czas na “Gotowe na wszystko”, czy jak kto woli “Desperate Housewives”. Swoją drogą zastanawialiście się kiedyś kto tłumaczy tytuły zagranicznych filmów i jakim cudem “Dirty Dancing” to “Wirujący seks”?
Wracając do meritum. Amerykański sen, czyli idealnie zielone, przystrzyżone trawniki, równo ustawione domki i doskonałe fryzury “gotowych na wszystko”. Znalazła się też idealna Pani domu, czyli Bree. Ah, jak cieszę się, że powstał ten serial i że zaczęłam go oglądać. Przecież to skarbnica przepisów!

ǝʍosɐuɐuɐ oʇsɐıɔ ǝuoɔóɹʍpo

SKŁADNIKI:
  • Puszka ananasów w krążkach wraz z syropem/zalewą
  • 3 jajka
  • 1 szklanka trzcinowego, lub brązowego cukru (jeśli nie macie to może być zwykły)
  • 6-8 wiśni kandyzowanych
  • 350 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100 ml mleka
  • 150 g miękkiego masła


PRZYGOTOWANIE:

Na początku należy rozgrzać piekarnik do 200 stopni. 

Blachę (tortownicę) wysmarować odrobiną masła, na spód wysypać 2 łyżki cukru, a na to ułożyć ananasy i wiśnie kandyzowane. 
Do miski wsypać cukier i dodac do niego miękkie masło pokrojone na mniejsze kawałki. Całość zmiksować na puszystą masę. Cały czas miksując dodawać po jednym jajku i 5 łyżek syropu z ananasów. Do masy wsypać mąkę, proszek do pieczenia i mleko. Zmiksować tylko do połączenia składników. 
Masę wylać na ananasy i blachę wstawić do nagrzanego piekarnika. Ciasto piec ok. 50 min., do tzw. suchego patyczka. 

Wisienka na torcie, czyli scena z “Gotowych na wszystko” 😉

Geek Girl, Gotowanie dla geeków

The cake is a lie – ciasto z gry Portal

20 January 2013
 

Jak już niektórzy z Was wiedzą postanowiłam poszerzyć blog o jeden dodatkowy dział – Przepisy z gier. Jest to coś innego, całkowicie niespotykanego na blogach, więc mam nadzieję, że Wam się spodoba ta część bloga. Oczywiście nadal głównym tematem pozostają filmy, a gry to tylko dodatek i będą pojawiały się np. raz w miesiącu.
Na pierwszy ogień idzie tort, a w zasadzie ciasto “The cake is a lie”. Na pewno brzmi znajomo dla każdego kto kiedykolwiek grał w tę grę. Jestem bardzo ciekawa ilu z Was lubi grać w gry? 
Ja osobiście uwielbiam gry z gatunku survival horror – jestem wielką fanką serii Silent Hill, ale też mam ogromny sentyment do zwykłych platformówek typu Mario. Były to pierwsze gry w które kiedykolwiek grałam, oczywiście na Pegasusie 🙂



Informacje o grze Portal ze strony gry-online.pl :

Portal to oryginalna gra logiczna, która została opracowana przez firmę Valve Corporation w trakcie prac nad drugim dodatkiem do Half-Life 2.
W grze wcielamy się w kobietę, która budzi się w jednym z pomieszczeń placówki naukowo-badawczej Aperture Science Enrichment Center, a jej zadaniem jest przetestowanie prototypowego urządzenia o nazwie Aperture Science Handheld Portal Device (ASHPD). Jest to potężna broń umożliwiająca tworzenie tytułowych portali na niemal każdej z płaskich powierzchni. Przygotowane w ten sposób „bramy” pełnią funkcję przejść, które łączą ze sobą fizycznie dwa różne punkty w przestrzeni.
Zabawa podzielona jest na kolejne etapy, w których musimy zmierzyć się z przygotowanymi przez autorów gry problemami. Oprócz poszukiwania sposobu na ukończenie planszy, będziemy również eliminować stacjonarne ośrodki obronne w postaci wieżyczek strzelniczych oraz manipulować porzuconymi w salach przedmiotami (broń posiada podobne właściwości jak Gravity Gun z Half-Life 2). W odnajdywaniu dalszej drogi pomaga nam operująca kobiecym głosem sztuczna inteligencja, wydająca polecenia za pomocą systemu łączności. Jej wskazówki są bardzo cenne, zwłaszcza w początkowej fazie zmagań, gdy gracz musi szybko przyzwyczaić się do specyficznego charakteru rozgrywki. Na późniejszych poziomach komentarze AI pozwalają jednak przypuszczać, że może mieć wobec nas wrogie zamiary.
Portal jest napędzany silnikiem Source – tym samym, który został przygotowany na potrzeby gry Half-Life 2. Warto w tym miejscu nadmienić, że świat obserwujemy z perspektywy pierwszej osoby, co nieczęsto zdarza się w tego typu produkcjach. Gra oferuje w sumie około czterech godzin rozgrywki w trybie single player plus tryby dodatkowe, w których mamy między innymi szansę ukończyć te same poziomy na nieco bardziej wymagających warunkach. Autorzy nie przewidzieli wariantu zmagań wieloosobowych.

 

THE CAKE IS A LIE – PORTAL CAKE
 
SKŁADNIKI:


Składniki na tortownicę o średnicy 18-22cm
Składniki na biszkopt:

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej, lub 1 budyń
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 2-3 łyżki kakao


Składniki na masę:

  • 400 ml śmietanki kremówki
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 5 łyżek kakao
  • 200 g serka mascarpone
 
Dodatkowo:
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady
  • bita śmietana w spray’u (można przygotować samemu)
  • 8 wiśni 
  • świeczka
 
PRZYGOTOWANIE:
 
Przygotowanie biszkoptu:
Białka oddzielić od żółtek. Ubić pianę z białek, a pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier. Cały czas mieszając na najniższych obrotach miksera dodawać po jednym żółtku, a na końcu dodać mąki i kakao. Wymieszać tylko do połączenia składników.
Piekarnik rozgrzać do ok. 160-170C. Spód blachy/tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Boków niczym nie smarować. Przelać masę i piec biszkopt przez ok. 30-40min. Sprawdzać patyczkiem.
Biszkopt kroić dopiero po całkowitym wystudzeniu, najlepiej ostrym nożem bez ząbków.
Przygotowanie masy:
Śmietanę kremówkę ubić. Pod koniec ubijania dodać cukier i kakao, a następnie serek mascarpone. Schłodzić przez ok. 1 godzinę przed przełożeniem tortu.
Biszkopt przełożyć kremem, nie za grubo. Oraz wysmarować go z wierzchu i z boków.
Tabliczkę gorzkiej czekolady zetrzeć na tarce o grubych oczkach, a następnie udekorować wiórkami tort. Na wierzchu zrobić 8 rozetek z bitej śmietany na których ułożyć wisienki.
Kuchnia filmowa, Wyróżnione

Elfickie lembasy

11 January 2013
 

Informacje na temat tego chleba, które udało mi się wydobyć od jednego znajomego elfa to:

  • Lembas jest chlebem niecodziennym, spożywanym w podróży, nie jakimś tam do kanapek, czy coś
  • Lembasy formowane są w cienkie ciastka
  • Są bardzo pożywne i pozostają świeże przez miesiące pod warunkiem, że znajdują się w swoim pierwotnym opakowaniu z liści
  • Sposób przygotowania Lembasów jest pilnie strzeżony i rzadko ujawniany nie-elfom (ależ macie szczęście!)
  • Nazwa Lembas pochodzi z sindarinu i oznacza droga-chleb

Czytaj więcej…

Kuchnia filmowa

Strudel jabłkowy z filmu Bękarty wojny

9 January 2013
 
Oglądając ten film po raz pierwszy zastanawiałam się ilu rodzi się na świecie ludzi takich jak Tarantino. Znam odpowiedź – tylko jeden. Absolutnie genialny, przepełniony soczystymi dialogami, dostarczający zdumiewającej rozrywki. Być może dla niektórych momentami zbyt brutalny, ale nie przesadzajmy. Film miał wywrzeć wrażenie i tak się stało. Fikcja reżyserska również wybitnie wysoka, ale kto oglądając zakończenie choć przez moment nie pomyślał o tym co gdyby alternatywna rzeczywistość stworzona przez Tarantino była prawdziwa?

 

W filmie mamy masę tzw “tarantinowskich smaczków”, czyli np podpisy z imionami bohaterów pojawiające się na ekranie. Obsada filmu jak dla mnie idealna.
Tytułowe bękarty to grupa amerykańskich żołnierzy żydowskiego pochodzenia, anioły śmierci zbierające za sobą żniwo w postaci skalpów z głów niemców. Porucznikiem oddziału jest Aldo Raine (Brad Pitt).
Tymczasem, gdzieś w innym miejscu żyje Shosanna Dreyfus (Melanie Laurent) na oczach której okrutny pułkownik Hans Landa (Christoph Waltz) morduje całą jej rodzinę. Mijają 4 lata zanim ponownie spotka pułkownika, ale w jej głowie już dawno zakiełkował plan. Realnie niemożliwy, jednak biorąc pod uwagę wyobraźnię Tarantino… anything could happen 😉
I tak grupa bękartów dzielnie przemierza kilometry mordując i siejąc strach wśród niemieckich żołnierzy, a we francuskim kinie ginie Hitler…
Kto zajada się jabłkowym strudlem z bitą śmietaną? Oczywiście pułkownik Hans Landa. I zdaje się jakby już wtedy swoim przenikliwym wzrokiem i inteligencją rozgryzł Shosannę…

 

271
JABŁKOWY STRUDEL / APPLE STRUDEL
 
SKŁADNIKI:
  • 1/2 szklanki mąki
  • 50 g miękkiego masła
  • 3 łyżki ciepłej wody
  • 1 jajko
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 25 g masła roztopionego
  • 3-4 łyżki cukru waniliowego
  • 1 i 1/2 kg jabłek – najlepsze będą szare renety
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • rodzynki – jeśli lubicie, u mnie wywołują dreszcze 😉
  • garść posiekanych orzechów – dowolnych, ja użyłam włoskich

 

 
PRZYGOTOWANIE:
 
  1. Mąkę przesiać do miski. Dodać posiekane na małe kawałki masło, jajko wodę i sok z cytryny. Ugnieść ciasto tak aby było elastyczne i gładkie. Musi odklejać się od dłoni i miski, więc ewentualnie można dodać więcej mąki, lub wody dla poprawienia giętkości ciasta. Uformować kulkę i przykryć ciasto ściereczką.
  2. W tym czasie można przygotować jabłka. Należy je obrać, pokroić na mniejsze kawałki, a następnie w plasterki. Posypać cukrem i cynamonem. Dodać posiekane orzechy.
  3. Ciasto rozwałkować dokładnie i bardzo (BARDZO) cienko, tak aby widac było blat, ale oczywiście nie może się rozrywać. Najlepiej zrobić to już na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
  4. Rozwałkowane ciasto posmarować masłem i na to nałożyć jabłka, całość zwinąć i z wierzchu wysmarować delikatnie masłem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni i piec przez ok 20-30 min, aż zarumieni się z wierzchu.
  5. Podawać posypane cukrem pudrem i odrobiną bitej śmietany.

 

strudel
Kuchnia filmowa

Spaghetti z klopsikami z ‘Zakochanego kundla’ | wersja mięsna i wege

7 January 2013
 

Walt Disney to najbardziej znany twórca filmów animowanych. Dla mnie osobiście był mistrzem. Uwielbiam szczególnie pierwsze z animacji, czyli “Alicję w krainie czarów”, “Królewnę Śnieżkę i siedmiu krasnoludków”, Pinokia. Nie wszyscy wiedzą, ale niektóre z tych bajek mają już prawie 80 lat. Tak jak już kiedyś wspominałam, moim najukochańszym filmem animowanym jest “Piękna i Bestia”

Zakochany Kundel to historia, w której główną rolę grają zwierzęta (innym takim filmem Disneya są np. “Aryskotraci”). Głównym motywem jest oczywiście MIŁOŚĆ. Wszystko kręci się wokół uczuć, szczególnie w bajkach, których głównym celem jest edukacja małego widza. Nauka wrażliwości na to co ważne i przesłanie, że dobro zawsze wygrywa.

Dobra, rozpędziłam się… Tam gdzie pojawia się jedzenie musi być miłość! Zwierzęta w tym przypadku są piękną metaforą. Śliczna Lady z rodowodem (rasa cocker spaniel) poznaje kundla Trampa. Razem wychodzą na nocne spacery i przeżywają wiele przygód co skutkuje zakochaniem się…

Jedna z romantycznych scen to ta, w której Lady i Tramp jedzą kolację. Romantyczna sceneria zaplecza restauracji, stół, świece, obrus w kratę i danie, czyli makaron spaghetti, a do tego mięsne kotleciki. ROZPUSTA!

Przygotowałam dwie wersje klopsików: mięsną i bezmięsną. Sos boloński, który jest podstawą takiego dania, również może być przygotowany na dwa sposoby. Jeśli bulion mięsny zamienimy na warzywny, to danie będzie po prostu daniem wegetariańskim (i wegańskim).


 Składniki na sos:
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 pęczka selera naciowego
  • 1 puszka pomidorów
  • 200 ml przecieru pomidorowego
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • 2 szklanki bulionu mięsnego (lub warzywnego w wersji WEGE)
  • sól, pieprz, cukier, tymianek
  • oliwa z oliwek

Przygotowanie sosu:

  1. Cebulę oraz seler naciowy pokrój w drobną kostkę. Marchew zetrzyj na tarce, a czosnek przeciśnij przez praskę.
  2. Na patelni rozgrzej trochę oliwy, dodaj cebulę i podsmaż ją przez chwilę. Następnie dodaj czosnek, seler naciowy oraz marchew. Podsmażaj przez 3-4 minuty, a następnie zalej bulionem.
  3. Po około 10 minutach dodaj pomidory z puszki i przecier pomidorowy. Dopraw solą, pieprzem, cukrem, tymiankiem i innymi przeprawami, które lubisz.

 

IMG_8052-300x200 (1)

Wersja mięsna:

Ilość porcji: około 25 klopsików/6-8 porcji Czas przygotowania: około 1 godzinę

Składniki:
  • 500 g mięsa mielonego
  • przyprawy: sól, pieprz, suszona bazylia, tymianek
  • 1 jajko

Przygotowanie klopsików:

  1. Mięso mielone dopraw przyprawami. Ja używam soli, pieprzu, suszonej bazylii, tymianku. Dodaj jajko i wymieszaj dokładnie z mięsem.
  2. Uformuj małe klopsiki i usmaż je na oleju lub oliwie, a następnie dodaj do sosu.

 

IMG_0949

Wersja bezmięsna:

ok. 25-30 klopsików / Czas przygotowania: około 20 minut

Składniki na klopsiki:

  • 500 g pieczarek
  • 1/2 dużej cebuli
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 szklanka zielonej soczewicy
  • 3 łyżki ziaren słonecznika
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • sól, pieprz
  • 1 łyżka zmielonego siemienia zalanego odrobiną ciepłej wody

Przygotowanie:

  1. Soczewicę zalej zimną wodą, zagotuj i od momentu zagotowania wody, gotuj ją przez około 10 minut. Najlepiej, gdy będzie lekko twarda. Ugotowaną soczewicę odcedź i umieść w misce.
  2. Rozgrzej patelnię. Pieczarki pokrój w mniejsze kawałki, cebulę w kostkę, a czosnek przeciśnij przez praskę. Na patelnię wylej trochę oliwy, najpierw podsmaż cebulę, a potem dodaj czosnek i pieczarki. Smaż je raczej krótko na dużym ogniu, aż lekko zmiękną i się zarumienią. Dodaj je do soczewicy.
  3. Posiekaj natkę pietruszki, również dodaj do soczewicy i pieczarek. Dodaj też przyprawy, siemię lniane i ziarna słonecznika.
  4. Zmiksuj wszystko blenderem (lub w Thermomixie albo malakserze), masa nie musi być bardzo gładka.
  5. Z soczewicowej masy uformuj małe klopsiki. Możesz je obtoczyć w bułce tartej, ale nie jest to konieczne.
  6. Smaż je do zarumienia, a następnie dodaj do sosu lub bezpośrednio na makaron z sosem.

IMG_0935IMG_0942

Kuchnia filmowa

“Gorączka sobotniej nocy” : Pizza

5 January 2013
 

Ponieważ znam co najmniej kilkanaście filmów, w którym pojawia się pizza miałam ogromny dylemat o czym dzisiaj napisać. Problem rozwiązał się sam, gdy usłyszałam w radio “Fever night” Bee Gees. Gorączka sobotniej nocy! Film ten otwiera scena z pizzą. W tle widać świecący Neon “Lenny’s Pizza”. Ciekawostką jest, że ta pizzeria istnieje naprawdę 😉

Tony Manero większość część tygodnia spędza w pracy, ale niecierpliwie wyczekuje soboty, którą zawsze spędza w dyskotece.W rolę Tony’ego wcielił się oczywiście nikt inny jak John Travolta, czyli moja miłość z dzieciństwa. Oprócz tej wyczekiwanej sobotniej radości życie Tony’ego jest trochę nieudane. W domu ciągle spotyka się z krytyką rodziców, którzy uważają go za życiową ofermę.
Wszystko jednak obraca się o 180 stopni, gdy tylko Tony wstępuje na parkiet dyskoteki. Szaleją za nim wszystkie kobiety, każdy zazdrości mu tego jak doskonale tańczy. To właśnie w dyskotece Tony staje się KIMŚ. Tam poznaje Stephanie, która zostaje jego partnerką w tańcu, a później nie tylko w tańcu…
PIZZA

Przepis na ciasto wzięłam tym razem z opakowania mąki Gdańskie Młyny

SKŁADNIKI:
  • 2 szklanki mąki (użyłam pszennej typ 500, Gdańskie Młyny “mąka na pizzę włoską”)
  • 2/3 szklanki wody
  • 10g świeżych drożdży
  • łyżeczka cukru
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek


PRZYGOTOWANIE:

Mąkę przesiać, dodać sól i oliwę z oliwek.Do 2/3 szklanki letniej wody dodać drożdże i cukier, wymieszać. Wlać roztwór do mąki i wyrobić ręcznie. Wyrobione ciasto powinno odchodzić od naczynia, w którym było wyrabiane. 
Po wyrobieniu odstawić ciasto na 10-15 min. w ciepłe miejsce. Można ominąć ten etap aczkolwiek ciasto po odpoczynku lepiej się rozwałkowuje. Po tym czasie wyłożyć ciasto na posypaną mąką stolnicę i rozwałkować , nadając odpowiedni kształt. Przełożyć ciasto na wysmarowaną tłuszczem blachę i ułożyć na nim pozostałe składniki według uznania. 
Piec w piekarniku nagrzanym do 220 stopni, przez ok. 15-20 min. Brzegi muszą być zarumienione, a ser na wierzchu pizzy roztopiony.
W zależności od tego co akurat mam w lodówce, lub na jaką pizzę mam ochotę układam na cieście: pieczarki, wędlinę, paprykę, cebulę, ser typu feta, ser (mozarella), a czasami nawet inne, bardziej wyszukane dodatki jak figi, szynka parmeńska 😉 
Kuchnia filmowa

“Ace Ventura: Psi detektyw” : Ciastka football’owe

28 December 2012
 

Niektórzy twierdzą, że styl humoru Jima Carrey’a jest bardzo niskich lotów. NIE ZGADZAM SIĘ. Nie są to przeintelektualizowane żarty, ale pospolite, proste i wesołe. Śmieszne miny, gesty, zachowania. To wszystko jest śmieszne pod warunkiem, że zbyt poważnie nie traktujemy siebie i rzeczywistości.
Przyznam się szczerze – mnie to bawi. “Głupi i głupszy”, “Ace Ventura”, “Maska” – to tylko niektóre z komedii, w których Jim Carrey gra role naczelnego komika. Być może nie bawiłby mnie tak bardzo, gdyby nie były to filmy mojego dzieciństwa, ale tak czy inaczej mam do niego sentyment i lubię czasami odmóżdżyć się oglądając głupie miny Jima Carreya. Gość jest po prostu nie do podrobienia!

Dla nieznających tej komedii (choć nie sądzę, żeby byli tu tacy) napiszę w skrócie:

Ace Ventura to detektyw, nie jakiś tam Sherlock Holmes, ale PSI DETEKTYW. Podobno dzięki swoim umiejętnościom jest w stanie znaleźć prawie każde zaginione zwierze. Mimo swojej głupkowatości potrafi również zauroczyć wiele kobiet. Dzięki przypadkowi trafia mu się kolejne, spore zlecenie. Ace ma odnaleźć Śnieżynka – delfina, maskotkę drużyny football’owej. Dzięki serii przypadków, zdarzeń i oczywiście dzięki detektywistycznej zręczności Ace wpada na trop byłego zawodnika starej drużyny – Raya Finkle.
Ray Finkle to zawodnik o zhańbionej chwale przez nieumyślne przegranie decydującego meczu. To wydarzenie strasznie odbija się na psychice zawodnika, oraz na całym otoczeniu. Przez to trafia do ośrodka psychiatrycznego, z którego później ucieka i tyle go widzieli… 😉
Okazuje się, że w między czasie zdołał zmienić płeć, ukończyć szkołę policyjną, wspiąć się po szczeblach kariery taaaak wysoko, że aż został, UPS zostaŁA (bo w końcu zmienił/a płeć) porucznikiem.
Jednak nie ma lekko, bo jak pokazuje nam historia, kłamstwo ma krótkie nogi i cała mistyfikacja wychodzi na jaw.

Przepis jaki przedstawię to ciastka w kształcie piłek football’owych, które upiekła mama Raya Finkle (sznurowaniem na zewnątrz!) podczas odwiedzin detektywa w jej domu. Biedna mamusia cały czas myśli, że jej syn lada chwila wróci do domu. Taką też informacje przekazuje Ace’owi, ale sytuacje szybko prostuje tata Raya. A ciastka… Spróbujcie sami 😉 Ja twierdzę, że to najlepsze jakie kiedykolwiek jadłam. Utrzymują świeżość przez długi czas. A przepis mam z bloga Ewy – Moje Twory Przetowory 🙂

CIASTECZKA

SKŁADNIKI:

  • 3 i 1/3 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki kakao
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • 3 łyżki przyprawy korzennej
  • 180 g masła
  • 3/4 szklanki miodu


PRZYGOTOWANIE:

Miód i masło umieścić w garnuszku. Podgrzewać aż składniki się roztopią i połączą.
Wszystkie suche składniki wymieszać, dodać jajko, wymieszać i powoli dodając delikatnie wystudzoną masę z garnuszka. Wygnieść zgrabne ciasto, uformować kulę, zawinąć folią i schować do lodówki na ok. 1-2 godzin. Po tym czasie ciasto rozwałkowywać cienko, wykrawać ulubione kształty/ W tym przypadku potrzebna będzie foremka piłki football’owej 😉
Wykrojone ciasteczka układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec przez ok. 7 min w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. 
Ciasteczka można udekorować lukrem. Najlepszy, najbielszy lukier to 1 białko i ok. 3/4 szklanki cukru pudru.




Kuchnia filmowa

“Sok z żuka” : Koktajl krewetkowy

25 December 2012
 

Ciężko powiedzieć, który film Burtona należy do moich ulubionych. Na pewno “Sok z żuka” jest jednym z pierwszych jego filmów, które oglądałam. Byłam wtedy małą dziewczyną i od razu wyczułam, że klimat jaki wytwarza ten reżyser to zdecydowanie mój klimat 😉 Dziwne postacie, aranżacje, wzory, kolory. Wszystko było idealne. I aktorzy, których Burton angażuje do swoich filmów. Jak dla mnie rewelacja!

Sok z żuka opowiada o Barbarze i Adamie Maitland (Geena Davies i Alec Baldwin) parze małżeństwa, która wprowadza się do nowego domu, aby zacząć swoje sielskie życie w okolicy małego miasteczka. Niestety, pewnego dnia wracając z miasta, mają mały wypadek, wpadają do rzeki i umierają. Mogłoby się wydawać, że na tym skończy się ta historia, lecz ich śmierć dopiero rozpoczyna tę zwariowaną historię.

Barbara i Adam wracają do domu, są cali przemoczeni i wydaje im się, że żyją, ale nagle okazuje się, że chyba jednak tego wypadku nie przeżyli. Żeby nie było zbyt nudno, do ich domu wprowadza się nowa rodzina – mniej normalna. Delia ( genialna Cathrine O’hara), ekscentryczna rzeźbiarka, Charles (Jeffrey Jones), głowa rodziny, Lidie (Winnona Ryder), nastolatka z depresją (jako jedyna widzi martwą Barbarę i Adama), a żeby tego było mało mamy tu jeszcze dekoratora wnętrz, który na nieszczęście młodej(martwej) pary interesuje się sprawami paranormalnymi. Barbara i Adam wcale nie mają ochoty dzielić się swoim domem. Do pomocy przychodzi “beattlejuice”, dziwny gość mieszkający na kartonowej makiecie miasteczka.

Cała historia lawiruje na granicy komedii i horroru, jak dla mnie jest rewelacyjna jak z resztą każdy film Tima Burtona. Kto nie widział, naprawdę polecam 😉

Wracając do meritum sprawy, czyli koktajlu krewetkowego… Delia urządza kolację dla znajomych, a na tej kolacji, na stole jak wyraźnie widać znajdują się krewetki.

A kto nie zna tej sceny, niech obejrzy :))
KOKTAJL KREWETKOWY

SKŁADNIKI:

  • 8-10 krewetek tygrysich, dużych, świeżych, lub ugotowanych
  • Sok wyciśnięty z jednej limonki
  • 1 papryczka chilli
  • 4-5 łyżek sosu chilli


PRZYGOTOWANIE:

Krewetki dokładnie umyć, osuszyć i oczyścić. Ściągnąć pancerze i odciąć główki. Wyciągnąć cienką żyłkę przebiegającą przez grzbiet krewetki (układ trawienny krewetki). Jeśli mamy świeże krewetki to obgotować je, a jeśli ugotowane to po prostu oczyścić z pancerza i odnóży i odgrzać(np odsmażyć). Ogonki zostawić.

Papryczkę chilli posiekać bardzo drobniutko, dodać do niej sok z limonki i sos chilli. Wymieszać dokładnie

Krewetki układać na krawędzi kieliszka, lub szklanki a do środka nalać sosu.

Można też przygotować koktajl z małych krewetek i podawać go w malutkich kieliszkach. Będzie wyglądało to równie ładnie i efektownie 🙂



Kuchnia filmowa

“Pulp fiction” : Milkshake (5$ shake)

19 December 2012
 

Kultowy, wystrzałowy, nie do zapomnienia.

Film legenda, czyli Pulp Fiction w reżyserii wybitnego Tarantino, Muszę zacząć od tego, że uwielbiam amerykańskie filmy z lat 90-tych. Uwielbiam motyw kryminalny, sensacyjny, narkotykowy. Najlepiej jak gdzieś pomiędzy wplącze się dobra ścieżka dźwiękowa, ciekawe twarze i dość dziwna fabuła.

Dwaj płatni zabójcy (Travolta i Jackson) dostają zlecenie, aby odzyskać walizkę. W całość zdarzeń wplata się Mia (Uma Thurman) – dziwna osobowość i żona narkotykowego bossa. Jeden z zabójców – Vincent, ma towarzyszyć dziewczynie przez wieczór, co kończy się narkotykową zapaścią, ale w między czasie Mia zabiera Vincenta do knajpy Jack Rabbit Slim’s, w której sama chciałabym spędzić wieczór. Kelnerki wystylizowane na Marylin Monroe.

I tam Mia zamawia tego “szejka”, który jest podobno najzajebistszym shake’iem EVER.

Przepis jest banalny. I taki ma być 😉

5 DOLLAR SHAKE
składniki n 2 porcje

SKŁADNIKI:

  • 400 g lodów waniliowych
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 laska wanilii
  • 4-6 kostek lodu
  • 2 wiśnie kandyzowane


PRZYGOTOWANIE:

Laskę wanilii przeciąć, wydłubać ziarenka. Przełożyć do miseczki. Dodać lody i mleko, zmiksować. Dorzucić  kostki lodu, a wierzch ozdobić wisienką.

Kuchnia filmowa

“Śniadanie u Tiffany’ego” : Pain au chocolat

15 December 2012
 

Holy Golightly (Audrey Hepburn) mieszka w Nowym Jorku. Jest zwariowaną, postrzeloną ekscentryczką. Żeby tego było mało jest również bardzo piękna i zjawiskowa. Holy czerpie z życia garściami, nie przejmując się drobiazgami szuka swojego miejsca na świecie.
Nagle do budynku, w którym mieszka Holy wprowadza się Paul (George Peppard) – młody pisarz. Kto wie, co wyniknie z tej słodko-gorzkiej znajomości? Łączy ich uczucie i… śniadania u Tiffany’ego.

To co Holy trzyma w dłoni to bułeczka z czekoladą, czyli Pain au chocolat.
Dziecinnie proste w wykonaniu o ile nie będziemy bawić się w samodzielne przygotowanie ciasta francuskiego.

PAIN AU CHOCOLAT

SKŁADNIKI:

  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • 100 g mlecznej, lub gorzkiej czekolady
  • 1 żółtko


PRZYGOTOWANIE:

Ciasto rozłożyć i pokroić na prostokąty. Czekoladę połamać na kostki, a kostki na kolejne mniejsze części. Na brzegu każdego z prostokątów ułożyć kilka kawałków czekolady. Zawijać ciasto w grubsze rulony i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Każdy zwinięty kawałek ciasta posmarować żółtkiem.
Piec w piekarniku nagrzanym do 220 C przez ok 10-15 min, aż bułeczki zarumienią się z wierzchu.

Kuchnia filmowa

“Czekolada” : Trufle czekoladowe

13 December 2012
 

Najbardziej czekoladowy film jaki znam to “Charlie i fabryka czekolady”, ale najbardziej zmysłowy, czekoladowy film to właśnie “Czekolada”, w której przystojny Johnny Depp zajada się czekoladowymi truflami i czekoladkami.

Film strasznie urzeka tym, że zahacza o baśniową, magiczną rzeczywistość. Niby zwykła historia miłosna, ale podszyta namiętnością i zmysłowymi elementami, które wprowadza afrodyzjak, czyli właśnie CZEKOLADA.

Bardzo konserwatywna, religijna aura miasteczka zostaje zburzona przez Vianne (Juliette Binoche), która otwiera sklepik ze swoimi ręcznie robionymi czekoladkami. Ściśle określone zasady miasteczka zostają złamane.

Czekolada uzdrawia serca mieszkańców i rozpala uczucia. Mimo, że mieszkańcy tego francuskiego miasteczka bronią się przed piękną Vianne i jej cudownymi, czekoladowymi wyrobami, to czy jest ktoś kto będzie potrafił się oprzeć przed czekoladą?

Czekoladowe trufle są proste i bardzo przyjemne w przygotowaniu. Podgrzać składniki, wymieszać, uformować zgrabne kulki, lub mniej zgrabne bliżej nie określone kształty, obtoczyć w migdałach, gorzkim kakao, a jedząc oglądać “Czekoladę”… 😉

CZEKOLADOWE TRUFLE

SKŁADNIKI:

  • 300 g gorzkiej czekolady
  • 1 duża łyżka miodu
  • 50 g śmietany kremówki
  • szczypta chilli
  • 1 łyżka alkoholu (u mnie Soplica, orzech laskowy)
  • 50 g masła


PRZYGOTOWANIE:

Czekoladę rozpuścić w garnuszku o grubym dnie, lub w kąpieli wodnej. Dodać miód, masło, śmietankę alkohol i chilli. Mieszać dokładnie aż do momentu, w którym wszystkie składniki połączą się i postanie idealnie gładka, czekoladowa masa. Odstawić ją do lekkiego zastygnięcia.
Formować kulki  i obtaczać je np. w gorzkim kakao.