Browsing Category

Kuchnia

Kuchnia filmowa

Jesienne ciasto dyniowo-marchewkowe

12 October 2016

Uczta Halloweenowa w Hogwarcie była, chyba zaraz po uczcie świątecznej, jedną z najbardziej wyczekiwanych przez uczniów Hogwartu. Stoły w Wielkiej Sali wypełnione były wszelkiego rodzaju słodkościami: ciastami, żelkami, fasolkami wszystkich smaków, czekoladowymi żabami, lizakami, tartami, owocami i innymi smakołykami, które młodzi czarodzieje uwielbiali.

bez-tytulu

Jesień to dla mnie czas na dynie, pisałam już kiedyś na blogu, że gdy tylko widzę je w sklepach, to znak, że jesień jest już za rogiem. I jak nic innego, kojarzy mi się ona z Harrym Potterem. To chyba przez te wszystkie kolory, korzenne smaki, sok dyniowy i Halloween – dynia to po prostu magiczne warzywo.

Gdy już zaplanowałam sobie zorganizowanie tego tygodnia tematycznego, to wiedziałam, że jednym z przepisów będzie musiało być ciasto marchewkowe. Takie klasyczne, to już na pewno wszyscy znacie, jest tak popularne, że kawałek marchewkowca można dostać w każdej kawiarni, a nawet w IKEA. Tym razem postanowiłam dodać do niego dynię i muszę przyznać, że to była świetna decyzja.

collage

CIASTO MARCHEWKOWO-DYNIOWE

Nie wiem, czy to dodatek dyni, czy może to że jestem na diecie, ale zjadłam mały kawałek i naprawdę smakowało mi jak nigdy. Było bardziej wilgotne i mięsiste, a w smaku też odrobinę inne, niż ciasto z samej marchewki. Jeśli lubicie, to możecie dodać do ciasta jakieś orzechy (lub pestki dyni) albo suszone owoce. Na wierzch pasowałyby też uprażone płatki migdałów.

img_8255

Składniki:

na blachę o wymiarach około 23×23
  • 1 duża marchewka (starta na tarce o drobnych oczkach)
  • 200 g upieczonej dyni (samego miąższu, zblendowanego na gładką masę)
  • 170 g mąki
  • 150 g cukru
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 0,5 łyżeczki sody
  • 2 jajka
  • 130 ml oleju rzepakowego lub słonecznikowego
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki imbiru w proszku
  • 1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • szczypta soli

Na wierzch:

  • 100 g serka mascarpone
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 4 łyżki śmietany kremówki
  • ewentualnie: marchewki z masy cukrowej

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową, bo jak nie to może wyjść zakalec i żadne zaklęcie tu nie pomoże.

Przygotowanie:

  1. Do misji wbij jajka, dodaj cukier oraz szczyptę soli, ubijaj aż będą lekko puszyste, a następnie dodaj olej powoli wlewając do miski i cały czas miksując.
  2. Do drugiej miski przesiej mąkę wraz z proszkiem do pieczenia, cynamonem, imbirem i gałką muszkatołową.
  3. Do ubitych jajek dodaj startą marchewkę oraz dynię, wymieszaj dokładnie. Następnie dodaj mąkę i wymieszaj powoli tylko do połączenia składników.
  4. Nagrzej piekarnik do 160 stopni, blaszkę wysmaruj odrobiną masła i wyłóż papierem do pieczenia.
  5. Surowe ciasto wylej do blaszki, włóż do piekarnika i piecz przez około 50 minut.
  6. Gdy upieczone ciasto wystygnie, wierzch posmaruj kremem (wystarczy wymieszać mascarpone, cukier puder i kremówkę.

 


To już trzeci z siedmiu przepisów w ramach Tygodnia Harry’ego Pottera. Zapraszam do przeczytania poprzednich wpisów i widzimy się ponownie już jutro! Po dwóch ciastach czas na coś konkretniejszego – wyjątkową, kremową zupę cebulową Pani Weasley, idealną za zimne, jesienne popołudnia 🙂

 
Kuchnia filmowa

Ulubione ciasto Harry’ego Pottera – Treacle Tart

11 October 2016

Gdyby ktoś właśnie teraz zapytał Was o ulubione ciasto, to jakie by to było? Kwaśny jabłecznik z kruchą bezą na wierzchu? A może słodki i wilgotny sernik na kruchym spodzie? Też nie? To może pleśniak z dżemem porzeczkowym albo miodownik przekładany wieloma warstwami karmelowego kremu?

– Tiara powiedziała coś ciekawego? – spytał Harry, biorąc kawałek placka z melasą. – W sumie mniej więcej to samo… doradzała, byśmy się zjednoczyli w obliczu naszych wrogów, no wiesz.

harry-potter-ruin-your-life-feast-great-hall

Ja nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, chyba sernik, a może jednak tarta cytrynowa, właściwie to nie wiem. Wiem jednak jakie ciasto sprawiało, że Harry’emu Potterowi ślinka ciekła na samą myśl o nim. Była to tarta melasowa.

Harry opuścił wzrok na swój placek z melasą, wnętrzności znowu mu płonęły. Czego by nie dał, by móc zmierzyć się z Malfoyem jeden na jednego…

img_8405

W pierwszej chwili, gdy przeczytałam słowo MELASA, zastanawiałam się co z Harrym było nie tak. No, pomijając fakt, że był niezwykłym czarodziejem, który przeżył śmiertelne zaklęcie skierowane w niego przez Voldemorta, to właściwie był całkiem normalnym chłopcem. Ale melasa?! Wiecie jak smakuje melasa? Jak okropne ziołowe cukierki z dzieciństwa, takie na gardło. Ni to słodkie, ni to gorzkie, takie nie wiadomo co. Na pewno nie wpadłabym na to, żeby ciasto melasowe mogło być ulubionym ciastem kogokolwiek.

Wybrali znajdujący się najbliżej kociołka w kolorze złotym, z którego wydobywała się najbardziej uwodzicielska woń, jaką Harry kiedykolwiek czuł: przypominała mu naraz placek z melasą, zapach drewnianego uchwytu miotły i czegoś kwiatowego, co chyba kiedyś czuł w Norze.

img_8286

Avada Kedavra! Nigdy więcej tego ciasta!

Przeczytałam krótko o głównych założeniach treacle tart i upiekłam “ciasto melasowe”, z melasy trzcinowej, czyli tego ciemnego, gęstego syropu. No i cóż mogę powiedzieć. Sam zapach mnie odrzucał, bo ja po prostu melasy nie lubię. Ale to nie mogło się tak skończyć, Harry nie mógł być fanem ciasta smakującego jak cukierki na gardło. Poczytałam jeszcze więcej o treacle tart (która w polskim tłumaczeniu HP była ciastem melasowym, plackiem melasowym i krajanką melasową), okazało się, że treacle to określenie na wszystkie jasne syropy, szczególnie angielski golden syrup, który smakuje o niebo lepiej, niż wstrętna melasa, która w języku angielskim określana jest jako black treacle lub molasses.

Zbliżała się pora lunchu, a Harry miał dzisiaj w ustach tylko kawałek krajanki z melasy, więc uznał, że najwyższa pora, by wrócić do szkoły.

TREACLE TART (TARTA ZE ZŁOTYM SYROPEM AKA MELASOWE CIASTO)

A zatem zrobiłam dwa ciasta, ale tylko jedno wyszło z sukcesem. I choć jego składniki mogą wydawać się dość osobliwe, to zapewniam, że wszystko tu składa się w całkiem zgrabną i smaczną całość. Jestem w stanie uwierzyć, że właśnie ta tarta mogła być ulubionym ciastem Harry’ego. Szczególnie podana na ciepło i z bitą śmietaną albo lodami waniliowymi. Koniecznie z kuflem kremowego piwa.

img_8443

Składniki:

na formę o średnicy około 20 cm

na kruche ciasto:

  • 1 i 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 100 g masła
  • 1 jajko
  • 2 łyżki zimnej wody
  • szczypta soli
  • 2 łyżki cukru pudru

na środek:

  • 150 g golden syrup
  • 130 g bułki tartej (najlepiej domowej lub takiej grubszej np. panko)
  • 1 cytryna
  • 1 żółtko

collage

Przygotowanie:

  1. Wszystkie składniki kruchego ciasta zagnieć, a gdy ciasto będzie elastyczne i gładkie, zawiń je w folię i włóż je do lodówki na około 40 minut.
  2. Do niedużego garnka wlej syrop, z cytryny wyciśnij sok, a skórkę zetrzyj – dodaj do syropu. Mieszkaj podgrzewając, aż masa będzie ciepła.
  3. Następnie dodaj bułkę tartą, ostudź przez chwilę i dodaj żółtko. Wymieszaj wszystko trzepaczką.
  4. Kruche ciasto rozwałkuj i wyłóż nim blaszkę z papierem do pieczenia. Na spód ciasta wysyp np. groch lub fasole (dla obciążenia) i podpiecz ciasto przez około 10 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni. Jeśli nie masz grochu lub fasoli, to po prostu nakłuj spód ciasta widelcem.
  5. Na podpieczone ciasto wylej słodką masę i włóż ciasto z powrotem do piekarnika. Piecz przez około 20 minut.
  6. Gotowe ciasto podawaj z bitą śmietaną lub waniliowymi lodami. Najlepiej smakuje jeszcze ciepłe.

img_8470


MAPA HUNCWOTÓW – DIY

Jednym z elementów zdjęć jest Mapa Huncwotów, którą zrobiłam sama, z gotowego wydruku. Robi się ją w bardzo prosty sposób. Ja skorzystałam z tutorialu, który znalazłam na kanale WiseHufflepuff.

14686032_1318828464802426_846412474_n

  1. Zaczęłam od wydrukowania mapy z tego pliku: [świstoklik do pliku]
  2. Następnie rozłożyłam wydrukowane kartki na stolnicy w kuchni (możecie to zrobić na blacie) i posmarowałam je całe zaparzoną kawą. Najlepiej zrobić to z dwóch stron.
  3. Później wysuszyłam wszystkie kartki suszarką – teraz mapa wygląda na taką narysowaną na starym papierze.
  4. Później skleiłam w odpowiednich miejscach i docięłam kształt. Zagięłam według linii na mapie i gotowe.
  5. Pamiętajcie, aby po skończeniu korzystania z mapy dotknąć jej różdżką i powiedzieć: koniec psot! 😉

mapa


Mam nadzieję, że ciasto melasowe, tzn. ze złotym syropem Wam się spodobało. Zapraszam do lajkowania, szerowania, wyrażania swoich opinii w komentarzach. Koniecznie też napiszcie jakie jest Wasze ulubione ciasto – po tarcie z melasą nic mnie już nie zdziwi 😀 I oczywiście jutro zapraszam na kolejny wpis z serii “Tydzień Harry’ego Pottera” – tym razem będę miała dla Was przepis na najlepsze, jesienne ciasto z dyni i marchewki. Do zobaczenia!

 
Kuchnia filmowa

Śniadanie w Hogwarcie

10 October 2016

Witajcie drodzy Czarodzieje, Czarodziejki, a także Mugole! 

Rozpoczynamy Tydzień Harry’ego Pottera, czyli 7 magicznych dni podczas których publikować będę przepisy, ciekawostki, a także DIY związane tylko i wyłącznie ze światem HP. Każdy dzień, a poniedziałek szczególnie, należy rozpocząć smacznym śniadaniem. Jako, że tydzień temu zaprezentowałam Wam pierwszy wpis z cyklu #ŚniadanieNaEkranie, to dziś poniekąd kontynuuję to, dlatego pierwszym wpisem w tym tygodniu tematycznym jest śniadanie prosto z Wielkiej Sali Hogwartu.

Motto Hogwartu brzmi: „Draco dormiens nunquam titillandus”, co oznacza: “Nigdy nie drażnij śpiącego smoka”. Ale jeśli już przypadkiem go obudzisz, to przynajmniej przywitaj go fantastycznym śniadaniem.

chris-rankin-daniel-radcliffe-harry-potter-and-the-socrecers-stone-warner-bros-021816
Jak pewnie wiecie, w Hogwarcie uczty były zawsze na wypasie. Podczas poszczególnych posiłków stoły zapełnione były najróżniejszymi potrawami – befsztykami, pieczonymi kurczętami, kotletami jagnięcymi i schabowymi, kiełbaskami, stekami, ziemniakami pod różną postacią i wieloma innymi cudami.

 img_8350

Podczas śniadania, młodzi czarodzieje mogli zjeść klasyczne angielskie śniadanie, które w podstawowej wersji zawiera zazwyczaj bekon, jajka (sadzone lub w formie jajecznicy), fasolkę w sosie pomidorowym, ewentualnie grzyby. A dodatkowo dostępne były również tosty, dżem lub marmolada, owsianka lub płatki śniadaniowe (Cheeri Owls i Pixie Puffs). Do picia podawana była przede wszystkim herbata, sok pomarańczowy i sok dyniowy.

tumblr_nll1j4enba1u1vo97o1_500

sniadanie2

sniadanie4

W Polsce na śniadanie najczęściej zjadamy kanapki, jajecznicę albo owsiankę, ale żeby zjeść śniadanie takie, jakie jadał Harry w Hogwarcie potrzebujemy tylko odrobiny wyobraźni i sprawnej kuchenki. Przygotowałam dla Was dwie śniadaniowe propozycje – domowe płatki Pixie Puffs oraz tradycyjne angielskie śniadanie.

CYNAMONOWE PIXIE PUFFS

Pixie Puffs są czarodziejskimi płatkami śniadaniowymi serwowanymi na śniadanie w Hogwarcie (można je kupić w Honeydukes). Choć nie znalazłam o nich wiele informacji, ani tego w jakim konkretnie smaku występowały najczęściej, to stwierdziłam, że przyprawą, która najbardziej kojarzy mi się z HP jest cynamon, więc moje Puffsy będą właśnie o takim smaku.

Upieczone, smakują jak lekko kruche, puszyste ciasteczka i zapewniam, że idealnie pasują jako płatki śniadaniowe. Są sycące, a w smaku lekko orzechowe z wyraźnie dominującym smakiem cynamonu.

img_8397

Składniki:

na dwie duże blaszki

  • ok. 2,5 szklanki mąki
  • 0,5 szklanki orzechów włoskich
  • 1 płaska łyżeczka sody
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżki miodu
  • 1/2 kostki masła
  • 1/2 szklanki jogurtu naturalnego

Dodatkowo:

  • 3-4 łyżeczki drobnego cukru
  • 1-2 łyżeczki cynamonu

collage

Przygotowanie:

  1. W misce lub w malakserze umieść wszystkie składniki – orzechy włoskie musisz wcześniej zmielić na drobno, a masło pokroić na mniejsze kawałki. Całość zagnieć lub zmiksuj tak, aby powstało gładkie ciasto.
  2. Przy pierwszej próbie kroiłam ciasteczka najpierw na stolnicy, ale najlepiej jest to zrobić od razu na blaszce, oszczędzi to czas i pracę.
  3. Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia połóż połowę ciasta, rozwałkuj na około 0,5 cm, a następnie potnij na paski o szerokości 1-2 cm, a następnie na mniejsze kwadraty. Rozdziel je i porozkładaj na blaszce tak, aby nie były zbyt blisko siebie.
  4. Piecz w piekarniku nagrzanym do 150 stopni przez około 15 minut (lub do momentu, w którym Twoim zdaniem będą już odpowiednio przypieczone).
  5. Powtórz czynności przy z drugą częścią ciasta.
  6. Upieczone ciasteczka włóż do jakiegoś pojemnika.
  7. Drobny cukier wymieszaj z cynamonem, a następnie posyp nim ciasteczka i wymieszaj dokładnie.
  8. Gotowe Pixie Puffsy przechowuj w szczelnie zamkniętym opakowaniu.

img_8401


KLASYCZNE ANGIELSKIE ŚNIADANIE

Tak jak pisałam wyżej – to właśnie ten rodzaj śniadania był najczęściej spożywany przez uczniów Hogwartu. Z pierwszych części HP wiemy też, że Harry często przygotowywał takie śniadanie dla swojego wujostwa. Jest to śniadanie różnorodne i dość kaloryczne. W sam raz, gdy przed nami cały dzień nauki zaklęć i tworzenia eliksirów.

img_8376

Składniki:

  • kiełbaski (np. cienkie białe)
  • boczek
  • pomidory (słodkie np. malinowe)
  • pieczarki
  • fasolka w sosie pomidorowym (polecam Heinza albo tą z tygodnia angielskiego w Lidlu)
  • jajka
  • pszenne pieczywo (np. chleb tostowy)

 Przygotowanie:

  1. Właściwie wszystkie z powyższych składników można przygotować na jednej patelni. Zaczynając od podsmażenia boczku i kiełbasek, gdy z boczku wytopi się tłuszcz i będzie zarumieniony, a kiełbaski dobrze przysmażone, to można je ściągnąć i położyć na ten wytopiony tłuszcz pokrojonego pomidora i pieczarki.
  2. Gdy będą już podsmażone, to ściągamy je, dodajemy trochę masła i smażymy jajka. Na samym końcu podgrzewamy fasolkę w sosie pomidorowym i tostujemy pieczywo.
  3. Pod żadnym pozorem nie liczymy kalorii, delektujemy się pysznym i sytym angielskim śniadaniem 😉

img_8364

img_8369


Jeśli wpis o śniadaniu w Hogwarcie Wam się podobał, to zachęcam to zostawienia komentarza, lajka lub udostępnienia go. A także zapraszam jutro na kolejny wpis z cyklu Tydzień Harry’ego Pottera. Tym razem podzielę się z Wami przepisem na ulubione ciasto Harry’ego, czyli tartę melasową 🙂
 
Kuchnia filmowa

Czekoladowe różdżki z Miodowego Królestwa

9 October 2016

W Miodowym Królestwie czekoladowe różdżki występowały w różnych kształtach, ważyły około 45 g i wykonane były z samej czekolady. Oprócz czekoladowych różdżek, można kupić również lukrecjowe różdżki – Harry kupił je podczas swojej pierwszej podróży do Hogwartu.

img_8731

Składniki:

  • kilkanaście słonych paluszków
  • 2 tabliczki czekolady
  • opcjonalnie: kawałek masy cukrowej

rozdzki111

Przygotowanie:

  1. Przygotuj sobie deskę lub całkiem płaski talerz. Połóż na niego kawałek papieru do pieczenia. Paluszki połóż na pergaminie w dowolnej kombinacji np. 3 paluszki u góry, 2 na dole.
  2. Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej – do garnka nalej trochę wody, na nią połóż miskę (metalową, ceramiczną lub inną, która nie pęknie pod wpływem temperatury). Podgrzewaj wodę na średnim ogniu, a do miski włóż czekoladę połamaną na mniejsze kawałki. Gdy miska będzie się nagrzewała, czekolada zacznie się rozpuszczać.
  3. Gdy będzie już całkiem roztopiona, przełóż połowę  do torebki foliowej (drugą połowę zostaw w misce). Ja użyłam torebki strunowej z IKEA, którą można zamknąć i czekolada przy wyciskaniu nie zacznie wypływać górą.
  4. Zanim zaczniesz “sklejać” paluszki, poczekaj aż czekolada się trochę ostudzi, nie może być bardzo gorąca, bo po prostu zacznie się rozlewać na boki.
  5. Utnij rożek worka, tworząc niewielki otwór, a następnie wyciskaj przez niego czekoladę sklejając paluszki ze sobą. Rób to powoli i dokładnie, tworząc po drodze takie esy-floresy, dzięki temu po wystygnięciu, czekolada, a raczej różdżka będzie wyglądała jak prawdziwa, z drewna.
  6. Gdy już połączysz wszystkie paluszki, to pozostaw je tak, aby czekolada zastygła trochę, jeśli zaczniesz je podnosić czy przesuwać zbyt szybko, to paluszki mogą się rozłączyć.
  7. Gdy paluszki zastygną trochę, przełóż je do lodówki (tak na desce, nie podnosząc ich z papieru). Po około 20 minutach czekolada powinna być mocno zastygnięta. Wtedy wyciągnij paluszki (cały czas na desce), podgrzej drugą część czekolady, obróć różdżki i oblej je czekoladą z drugiej strony w ten sam sposób.
  8. Ponownie schowaj je do lodówki.
  9. Aby stworzyć różdżkę Rona Weasleya, możesz z masy cukrowej zrobić “taśmę”, którą Ron skleił swoją złamaną różdżkę. Wystarczy niewielki fragment masy cukrowej, który uformujesz w pasek i owiniesz nim gotową różdżkę w połowie.
  10. Uważaj na wypowiadane zaklęcia 😉
 
Kuchnia filmowa

Toffee z Miodowego Królestwa

9 October 2016

Tofi, to nic innego jak cukierki produkowane z mleka i cukru. W moim przypadku ze śmietany i mleka skondensowanego. Jak wszystkie inne słodycze, były sprzedawane w Miodowym Królestwie.

img_8727

Wersja I – toffee mniej klejące, łatwo rozpuszczające się w ustach

Składniki:

  • 500 ml śmietany kremówki
  • 1/2 szklanki cukru

Przygotowanie:

  1. Kremówkę wlej do garnka, dodaj cukru i gotuj na średnim ogniu przez około 1-1,5 godziny, mieszając od czasu do czasu.
  2. Pod koniec gotowania masa będzie już dość gęsta i brązowa, a po przemieszaniu będzie się już odklejała od dna garnka. Wtedy wylej ją do pojemnika wyłożonego folią spożywczą i odstaw do ostygnięcia.
  3. Gdy ostygnie, to przełóż do lodówki do schłodzenia. Po schłodzeniu można toffee bez problemu pokroić w kostkę.

krowki55

Wersja II – toffee bardziej rozciągające się, lekko klejące

Składniki:

  • 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego
  • 2 duże czubate łyżki kremu karmeloweco (użyłam Tesco Finest)

Przygotowanie:

  1. Podobnie jak w pierwszej wersji – mleko wlej do garnka, dodaj krem karmelowy i gotuj, ale tym razem na mniejszym ogniu. Zauważyłam, że ta masa lubi, gdy poświęca się jej uwagę, więc trzeba do niej zajrzeć co 10 minut i przemieszać, żeby się nie przypaliła.
  2. Gdy zbrązowieje i zgęstnieje można ją przełożyć do pojemnika wyłożonego folią spożywczą, a następnie schłodzić. Po schłodzeniu toffee nie daje pokroić się w kostkę, więc można formować z masy kulki, kwadraty lub dowolnie inne kształy i zawijać w folię lub papier.
 
Kuchnia filmowa

Acid pops – kwaśne lizaki z Miodowego Królestwa

9 October 2016

Acid Pops, czyli Kwachy, to lizaki podobne do tych mugolskich, ale są tak kwaśne, że wypalają w języku dziurę na wylot. Sprzedawane w Miodowym Królestwie, a produkowane przez Państwa Flume.

img_8739

Składniki

  • 200 g cukru
  • 50 ml soku z cytryny
  • 3-4 krople zielonego barwnika

Dodatkowo:

  • kilka patyczków (mogą być takie szaszłykowe)
  • 4-5 silikonowych foremek do muffinów

collage7777

Przygotowanie:

  1. Do garnuszka wsyp cukier, dodaj sok z cytryny i podgrzewaj powoli. Możesz zamieszać od czasu do czasu.
  2. W miarę upływu czasu cukier będzie się krystalizował, aż w końcu masa zgęstnieje. Gdy będzie już dość gęsta dodaj barwnik i wymieszaj jeszcze raz.
  3. W każdą z foremek wbij patyczek, a następnie do foremki wlej 1-2 łyżki cukrowej masy.
  4. Gdy lekko zastygnie możesz przełożyć je do lodówki do całkowitego zastygnięcia
 
Kuchnia filmowa

Kandyzowany ananas – przysmak profesora Slughorna

9 October 2016

Kawałki ananasa gotowane w słodkim syropie był przysmakiem Profesora Slughorne’a. W filmie mogliśmy zobaczyć scenę, w której Tom Riddle daje je profesorowi, aby wydobyć od niego informacje na temat horkruksów. Kandyzowane ananasy sprzedawane były w Miodowym Królestwie.

img_8726

Składniki:

  • 1 świeży ananas
  • 2 szklanki cukru
  • 2-3 szklanki wody
  • 3 łyżki cukru pudru

collage777777777

Przygotowanie:

  1. Ananasa obierz, pokrój w plastry i z każdego wytnij twardy środek. Pokrój go ponownie na mniejsze i cieńsze części.
  2. Włóż je do garnka, zasyp cukrem i zalej wodą. Gotuj przez około 2 godziny bez przykrycia.
  3. Po tym czasie wyciągnij kawałki ananasa i ułóż je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
  4. Piecz w piekarniku nagrzanym do 100 stopni przez około 1,5 godziny.
  5. Syrop z gotowania ananasa przelej do butelki i dodawaj np. do herbaty.
  6. Ananasy po osuszeniu obsyp cukrem pudrem i przełóż do pudełka.
 
Kuchnia filmowa

Przepis na czekoladowe żaby z Miodowego Królestwa

9 October 2016

W świecie Czarodziejów wszystko było magiczne, nawet jedzenie. Najbardziej popularnym przysmakiem młodych czarodziejów były czekoladowe żaby, a wszystko przez to, że dołączone były do nich karty, które przedstawiały wizerunki najbardziej znanych czarodziejów. Po raz pierwszy w filmie pojawiły się w czasie podróży Harry’ego do Hogwartu. Wtedy to wraz ze swoją pierwszą żabą, trafił na kartę z Albusem Dumbledorem.

img_8729

Składniki:

  • 100 g mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1 jajko
  • 3-4 łyżki wody
  • łyżeczka masła
  • 2 czekolady mleczne

Przygotowanie:

  1. W misce mieszamy najpierw suche składniki: kakao, mąkę, cukier i proszek do pieczenia, a następnie dodajemy jajka, olej oraz wodę.
  2. Mieszamy krótko, tylko do momentu połączenia składników.
  3. Foremki smarujemy niewielką ilością masła i do każdej nalewamy 1-2 łyżki ciasta.
  4. Pieczemy 10-15 minut w temperaturze 180 stopni
  5. Upieczone i wyciągnięte z foremek żaby stawiamy na kratce z piekarnika i czekamy aż ostygną.
  6. W tym czasie w kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę, a następnie oblewamy nią żaby.

Foremki na żaby kupiłam TU. Mimo dwóch prób, nie udało mi się zrobić żab z samej czekolady, gdyż przyklejała się do foremki. Jedyna opcja to zrobienie żab upieczonych i oblanie ich czekoladą.

 
Kuchnia filmowa

Śniadanie na ekranie #1 – omlet Fiska z serialu Daredevil

3 October 2016

Dzień dobry! Przed nami kolejny fantastyczny poniedziałek, który jak wiadomo należy rozpocząć dobrym śniadaniem – inaczej już na starcie możemy wkurzyć się z głodu, a co dopiero z powodu kolejnego tygodnia pełnego wyzwań. Od dziś postanowiłam, że poniedziałki będę witać w wyjątkowy sposób – przede wszystkim nie zapominając o śniadaniu. Wymyśliłam sobie, że co tydzień pokażę Wam jakieś śniadanie prosto z serialowego czy filmowego ekranu. Na pierwszy rzut idzie klasyk – francuski omlet.

daredevilnetflix_05

daredevilnetflix_06

Pojawił się on w ósmym odcinku pierwszego sezonu serialu Daredevil. Możemy tam zobaczyć jak przygotowuje go Wilson Fisk, czyli Kingipn.

Daredevil jest jednym z moich ulubionych seriali o superbohaterach Marvela. Nie sądzę, żebym musiała komukolwiek przedstawiać tego niewidomego bohatera, ale jeśli jeszcze go nie znacie, to koniecznie musicie to nadrobić. Cały Daredevil dostępny jest na Netflixie.

Sam omlet jest bardzo prosty w przygotowaniu i do jego przygotowania nie potrzeba żadnych ogromnych umiejętności kulinarnych.

collage

Składniki:

  • 2-3 jajka
  • 3-4 łyżki mleka
  • 1 łyżeczka masła
  • posiekany szczypiorek

Przygotowanie:

  1. Jajka wbij do miseczki, dodaj mleko, roztrzep dokładnie.
  2. Na rozgrzanej patelni rozpuść masło, a następnie wylej jajeczną masę.
  3. Wymieszaj odrobinę jajka na patelni, a potem pozwól im się ściąć. Gdy będą już dość ścięte, to przewróć omlet na drugą stronę i podsmaż go jeszcze przez 20-30 sekund.
  4. Następnie zwiń w rulonik, połóż na talerzu, dopraw solą, pieprzem i posyp szczypiorkiem i włala, gotowe!.

img_7991

 
Kuchnia filmowa

Kanapka Scooby’ego

7 September 2016

Jestem przekonana, że każde dziecko oglądające kreskówki marzyło o tym, aby kiedykolwiek zjeść jedzenie pojawiające się w ulubionych animacjach. Ja najbardziej pamiętam wielką szynkę z Toma i Jerry’ego, oraz kanapkę, którą zawsze robili sobie Kudłaty i Scooby. Ta piętrowa kanapka z wieloma warstwami była obiektem mojego dziecięcego pożądania.

tumblr_ncrrd7lI5j1s2wio8o1_500

Akurat w serialu “Scooby-Doo” jedzenie pojawiało się właściwie w każdym odcinku. Każdy kto widział choć jeden odcinek, to wie, że Kudłaty i Scooby byli ogromnymi łasuchami i potrafili zjeść kilkanaście pizz, burgerów i kanapek, a na dokładkę jeszcze paczkę scooby-chrupek. W końcu musiałam spełnić swoje dziecięce marzenie i przygotować ogromną kanapkę jak z kreskówki. Co prawda nie da się jej zjeść na raz całej, ale można ją podzielić “na piętra” i poczęstować przyjaciela.

jjj

Składniki:

  • kilka kromek jasnego chleba (najlepiej o kwadratowych kromkach)
  • kilka plastrów szynki
  • kilka plastrów sera
  • kilka plastrów sałaty
  • dodatkowo warzywa: papryka, pomidor, ogórek konserwowy lub kiszony
  • do posmarowania: masło lub majonez

Przygotowanie:

  1. Nie ma tu żadnej filozofii, poszczególne warstwy chleba smarujemy majonezem lub masłem i między nimi układamy składniki. 🙂

collage

 
Kuchnia filmowa

Klasyczne amerykańskie gofry z serialu Stranger Things

21 July 2016

Przyglądam się temu co dzieje się ostatnio w popkulturze – dzieciaki (no dobra, nie tylko dzieciaki, ja też gram) znowu szaleją na punkcie pokemonów, w kinach pojawiają się Gwiezdne wojny i Mad Max, a Spice Girls planują powrót do nagrywania. Stale pojawiają się jakieś smaczki, które powodują, że ma się wrażenie, że lata 80-te i 90-te nie były ponad 20 lat temu, a nadal trwają.

0-_62DYUk3ra3vVOl9-

a jednak! udało nam się cofnąć w czasie!

W czasie, gdy nasze życie pędzi, mechanizuje się i staje się bardziej cyfrowe, tęsknota za analogową rzeczywistością jest czymś naturalnym. I kiedy już wydaje się, że nie może pojawić się nic więcej, co mogłoby pogłębić sentyment za starymi czasami, to nagle pojawia się serial, w którym zawarta jest cała popkultura lat 80-tych.

20

kadr z serialu “Stranger Things”

Stranger Things, to całkiem nowa produkcja Netflixa, a twórcami tego oldschoolowego mixu są bracia Duffer. Co możecie tam znaleźć? Niezliczoną ilość smaczków i nawiązań do popkultury lat 80-tych – Stephen King, Alien, Goonies, E.T. czy Gwiezdne wojny. Ponad to, oglądając otrzymacie sporą dawkę grozy wymieszanej z fantastyką, a akcja nabiera tempa już od pierwszego odcinka, gdy znika jeden z bohaterów, oraz gdy pojawia się tajemnicza dziewczynka o telepatycznych zdolnościach. Wszystko to podszyte jest nawiązaniami do słynnego RPG Dungeons&Dragons. I gwarantuję, że po obejrzeniu Stranger Things nie przestaniecie nucić Should I stay or should I go.

collage

tak mi się skojarzyło, choć font ST bardziej przypomina ten z okładek książek Kinga

Nawet potrawy, które pojawiają się na ekranie idealnie oddają klimat tamtych lat. W poszczególnych odcinkach pojawiają się takie potrawy jak casserole, burger z frytkami, pieczony kurczak i pieczeń z dodatkami takimi jak fasolka szparagowa, groszek i marchewka. Pojawia się też wzmianka o “bologna sandwich” co może kojarzyć się z sosem bolońskim, ale tak naprawdę jest to taka zwykła kanapka z białego chleba z szynką, serem i posmarowana musztardą, majonezem i keczupem. Czasami występująca również z innymi dodatkami np. ogórkiem konserwowym, sałatą albo cebulą.

7

kadr z serialu “Stranger Things”

8

kadr z serialu “Stranger Things”

14

kadr z serialu “Stranger Things”

16

kadr z serialu “Stranger Things”

Producenci serialu zadbali o każdy, nawet najdrobniejszy szczegół. Wszystkie elementy scenografii są dopracowane, a kulinarne dekoracje są żywcem wyjęte z lat 80-tych. Szczególną uwagę zwróciłam na spożywcze produkty. Przeanalizowałam to co udało mi się dostrzec i wyszczególniłam cztery produkty warte uwagi.


Untitled design (5)

kadr z serialu “Stranger Things”

Na pierwszy rzut oka trudno dostrzec w tej scenie cokolwiek, co mogłoby się jakoś wyróżniać. Ja, widząc w tym kadrze naleśniki, już mimochodem szukałam wzrokiem jakiegoś sosu czy syropu do naleśników, który jest zazwyczaj nieodłącznym elementem amerykańskiego śniadania. Nie pomyliłam się, bo jak widać, po lewej stronie stołu stoi butelka sosu. Po jej charakterystycznym kształcie, można poznać, że jest to słynny syrop Mrs. Butterworth’s. Kształt butelki to nic innego, jak kobieca sylwetka, a dokładniej sylwetka Pani Butterworth. Jest to syrop, który na rynku amerykańskim pojawił się na początku lat 60-tych ubiegłego wieku. Jest to typowy słodki sos, którym polewa się naleśniki, a w jego skład wchodzi głównie syrop kukurydziany.


Untitled design (6)

kadr z serialu “Stranger Things”

To, że czekoladowy pudding pojawia się w scenie z bezzębnym Dustinem jest dość zabawnym zagraniem i jeśli było zamierzone, to jestem zaskoczona tym serialem coraz bardziej. Snack Pack, to marka puddingów o różnych smakach, która tak jak poprzedni opisywany produkt pojawiła się w USA w latach 60-tych. Mimo, że w serialu widzimy jak chłopcy wyciągają go z lodówki, to tak naprawdę, ze względu na opakowanie nie wymagał on chłodzenia i właśnie dzięki temu wiele osób zabierało go ze sobą do pracy czy szkoły. Wnętrze puszki pokryte było warstwą szkliwa, która chroniła zawartość przed metalicznym posmakiem, jednak w 1984 producent Snack Packów całkowicie zrezygnował z puszek i przeniósł swoje puddingi do plastikowych opakowań. Dodam tylko, że akcja serialu dzieje się w 1983 roku, więc dosłownie rok przed zmianą z puszek na plastiki 🙂


Untitled design (7)

kadr z serialu “Stranger Things”

Marka Hershey’s, to jedna z najstarszych marek produkujących wyroby czekoladowe w USA. Powstała w 1894 roku, po tym jak jej twórca, Milton Hershey, otworzył sklep ze słodyczami i postanowił rozszerzyć skalę swojego działania. Pierwszym produktem jaki stworzył, była mleczna czekolada – znana do dziś i sprzedawana w około 60 krajach na całym świecie. W jednym z odcinków Stranger Things wypatrzyłam puszkę z kakao mari Hershey’s. Jak wiadomo, branding marki zmieniał się na przełomie lat, ale puszka, którą widzicie w powyższym kadrze była tą, którą można było kupić w latach 80-tych. Później, dokładnie chyba w 1986 roku, kakao zmieniło swoje opakowanie i nie miało już tej charakterystycznej szarej kropki.


Untitled design (69)

kadr z serialu “Stranger Things”

Jako ostatni produkt zostawiłam ten, który pojawiał się w trakcie serialu najczęściej i grał w nim znaczącą rolę. Eggo, to takie gotowe gofry. Można je kupić w praktycznie każdym amerykańskim supermarkecie. Ich przygotowanie ogranicza się do odgrzania i jak widać na poniższych kadrach, można je np. podpiec w tosterze. Choć główna bohaterka serialu, Eleven, bardzo je polubiła, to odtwórczyni tej roli, Millie Bobby Brown, już nie bardzo. Na jej Instagramie możecie zobaczyć film, w którym wyraża swoją opinię o tych waflach 🙂

10

kadr z serialu “Stranger Things”

11

kadr z serialu “Stranger Things”

18

kadr z serialu “Stranger Things”

 

19

kadr z serialu “Stranger Things”

1

kadr z serialu “Stranger Things”

Skoro wafle Eggo nie były jednak zbyt smaczne, postanowiłam, że przygotuje własne oldschoolowe gofry. Takie jakie pamiętam z dzieciństwa, czyli lekko chrupiące, niezbyt grube i koniecznie w kształcie serc. Najsmaczniejsze były zjadane od razu po upieczeniu.

Specjalnie dla tego przepisu kupiłam sobie wczoraj gofrownicę. Jeśli jeszcze nie macie swojej, to pamiętajcie, że im większa moc gofrownicy, tym lepsze wyjdą gofry. A pro tipem na chrupkość gofrów jest studzenie ich na kratce. Gdy będziecie kłaść je jeden na drugim zaraz po upieczeniu, to po prostu się zaparzą i będą miękkie. Jeśli pozwolicie im odparować z jednej i z drugiej strony, to pozostaną chrupiące przez dłuższy czas.

Ten przepis jest jedną z dwóch wersji gofrowego ciasta, które stosuje. Te są typowo amerykańskie, klasyczne, na proszku do pieczenia. Wersję na gofry belgijskie (na drożdżach) przedstawię innym razem, ale zapewniam, że i jedne i drugie są smaczne.

IMG_7507


Składniki:

  • 1/3 kostki masła
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1, 5 szklanki maślanki
  • 1/3 szklanki cukru
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  1. Masło umieść w małym garnuszku i rozpuść, wystudź.
  2. Do miski wsyp mąkę i proszek do pieczenia. Dodaj jajko, maślankę, szczyptę soli i roztopione masło. Wymieszaj wszystko dokładnie trzepaczką, aż masa będzie gładka i bez grudek.
  3. Do powstałej masy dosyp cukier i wymieszaj ją ponownie. Masa powinna mieć gęstość kwaśnej śmietany. Jeśli będzie zbyt rzadka do dosyp odrobinę mąki, a jeśli zbyt gęsta, to dolej trochę maślanki lub mleka.
  4. Na dobrze nagrzaną gofrownicę wylej niedużą chochlę ciasta. Zamknij gofrownicę i piecz gofra aż zbrązowieje. W zależności od gofrownicy, trwa to 3-5 minut.
  5. Upieczonego gofra wyciągnij i umieść na kratce (takiej jaka jest w piekarniku) i pozostaw go tam do ostygnięcia lub zjedz od razu.
  6. Gofry smakują najlepiej ze świeżo ubitą śmietaną kremówką, owocami lub dżemem.

IMG_7491

 

 

 

IMG_7534

 

IMG_7537

 

 
Kuchnia filmowa, Literatura na talerzu

Stephen King “Chudszy” i przepis na tartę truskawkową

18 July 2016

Od dzieciństwa uwielbiałam horrory. Zazwyczaj książki, które wypożyczałam z biblioteki ograniczały się do trzech nazwisk – Mastertoon, Koontz i King. Pochłaniałam wszystkie historie o wampirach, duchach i potworach wszelkiej maści. Ale jeszcze zanim nauczyłam się czytać, to znałam już sporą część ekranizacji takich jak Langoliery, Stukostrachy, czy Smętarz dla zwierząt. I oczywiście oglądając je wtedy, nie miałam pojęcia, że wszystko to jest na podstawie książek i opowiadań S.Kinga.

Teraz to w sumie może się wydawać trochę zadziwiające, że taka dziewczynka 7-9 letnia ma na swoim koncie już pokaźną liczbę obejrzanych horrorów, ale dla mnie te filmy nie były straszne do tego stopnia, że bałabym się je oglądać. Bo chyba nie muszę dodawać, że Gęsia Skórka była dla mnie niczym bajka dla bobasów? Oczywiście oglądałam ją, ale na pierwszym miejscu z takich młodzieżowych seriali i tak zawsze było Czy boisz się ciemności?

64rr

Szczególną miłością darzyłam wszystkie produkcje, w których poruszane były tematy takie jak: kosmici, nadprzyrodzone moce, czarownice, wiedźmy, mordercy i dziwne, tajemnicze zagadki albo zaginięcia. Pamiętam, gdy kiedyś wieczorem z nudów włączyłam tv, a tam na kanale chyba RTL7 ( a może to było już TVN7) trafiłam na jakiś film. Pierwsza scena wydała mi się dziwnie znajoma, a z każdą minutą miałam wrażenie, że bardzo dobrze znam tę historię i te miasteczko. Potem byłam już pewna. Trafiłam na ekranizację Odwiecznego wroga D. Koontza. I właśnie w tamtym momencie pomyślałam, że w sumie to fajnie byłoby obejrzeć inne ekranizacje horrorów, które czytałam.

I tak po kolei trafiłam na Koszmar z ulicy wiązów, Manitou, aż w końcu odkryłam ile istnieje filmów na podstawie tego co napisał S. King. Jako dziecko i nastolatka uważałam oczywiście każdą, dosłownie każdą ekranizację za dzieło sztuki. Wszystko mnie w tych filmach zachwycało. Wierzyłam, że skoro są na podstawie książki tak wybitnego pisarza, to po prostu muszą być świetne. Z wiekiem mój gust się trochę zmienił, ale nadal pozostał mi pierwiastek sympatii do tych klimatycznych staroci.

Jakiś czas temu znalazłam informację o filmie na podstawie książki Kinga, której o dziwo nie widziałam, a brzmiała bardzo obiecująco. Fabuła tej opowieści krąży wokół prawnika z  ogromną nadwagą, który poprzez splot pechowych wydarzeń trafia na starego cygana. Ten w akcie zemsty rzuca na głównego bohatera klątwę. Od momentu, w którym paskudny cygański król dotknął policzka Billy’ego Hallecka, jego waga z dnia na dzień pokazywała coraz to mniej kilogramów. Zapewniam, że takiego efektu nie dadzą żadne skalpele, ani inne turbo treningi z Chodakowską. Chcesz schudnąć? Musisz wkurzyć cygana.

RT83qqe

Chudszy jest bardzo dobrą książką. Ekranizacja również ma swój specyficzny klimat, lekko oddający grozę lat 90-tych. Niestety ekranizacja ma jeszcze jedną rzecz – spartaczony tytuł. Nie wiem komu przeszkadzał Chudszy i kto wymyślił Przeklętego, ale ten zabieg to coś w stylu tłumaczenia Dirty dancing jako Wirujący seks.

Poza grupą cyganów rzucających klątwy, adwokata z nadwagą, romansu i niespodzianek, w tym filmie pojawia się również kulinarny smaczek. Jako, że Billy jest na wiecznej diecie, to na początku możemy zobaczyć różne odchudzające smoothie, ale w trakcie rozwoju fabuły pojawiają się też inne rzeczy – ciasta, torty, mięsa, makarony, pieczywo i praktycznie wszystko co tylko można zjeść. Billy bezskutecznie próbuje zatrzymać klątwę, a kluczowym elementem w filmie jest truskawkowe ciasto. Ma ono rozwiązać klątwę i teoretycznie wszystko powinno zakończyć się dobrze. Jednak Stephen King daje nam prztyczka w nos i zakończenie jest dość zaskakujące 🙂

44

kadr z filmu “Przeklęty”

1111

kadr z filmu “Przeklęty”

6666

kadr z filmu “Przeklęty”

Przed obejrzeniem filmu/przeczytaniem książki koniecznie zjedzcie truskawkowy placek, bo po lekturze możecie już nie mieć na nie apetytu. 😉

IMG_7378

Składniki:

na ciasto:

  • 2, 5 szkl mąki pszennej
  • 170 g masła
  • 3 łyżki zimnej wody
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 2 łyżki cukru pudru

na truskawki:

  • 600-700 g świeżych truskawek
  • 1/3 szklanki cukru
  • sok wyciśnięty z 1/2 cytryny
  • 1 budyń waniliowy lub 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • opcjonalnie: ziarna z 1 laski wanilii

Przygotowanie:

  1. Mąkę umieść w misce, dodaj masło pokrojone na małe kawałki, wodę, sól, cukier puder, oraz jajko. Zagnieć szybko i energicznie tak ,żeby powstało gładkie i elastyczne ciasto. gładkie ciasto. Można to zrobić w robocie kuchennym, Thermomixie lub malakserze.
  2. Ciasto włóż do lodówki na czas przygotowywania truskawek.
  3. Truskawki umyj, pozbaw szypułek i pokrój na mniejsze kawałki (np. na cztery części). Dodaj do nich soku z cytryny, budyń lub mąkę oraz cukier. Wymieszaj dokładnie. Możesz je też podgrzać w garnuszku i poczekać aż zgęstnieją. Ja to pominęłam.
  4. Schłodzone ciasto podziel na dwie części – większą i mniejszą. Większą rozwałkuj (kruche ciasto najlepiej wałkuje się przez folię spożywczą), a następnie wyłóż je na blachę wysmarowaną masłem i wyłożoną papierem do pieczenia. Może być to taka standardowa forma do tarty, około 20-23 cm.
  5. Nakłuj spód ciasta widelcem, a następnie podpiecz je w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, przez około 15 minut.
  6. Na podpieczone ciasto wyłóż truskawki, a na wierzch nałóż drugą część rozwałkowanego ciasta. Popraw brzegi, zrób kilka otworów na środku i posmaruj z wierzchu wymieszanym jajkiem. Możesz też wierzch posypać odrobinę cukrem.
  7. Ciasto piecz około 40 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni.
 IMG_7381
IMG_7407
IMG_7371
 
Kuchnia filmowa

Ratatouille (confit byaldi) szczurka Remy’ego z filmu animowanego “Ratatouille”

17 July 2016

Był czas, gdy Tymek potrafił oglądać Ratatouille kilka razy w tygodniu. Ciągle prosił mnie, żebym włączyła mu “film o szczurku”. Myślałam wtedy, że może to przyczyni się do rozwinięcia pasji do gotowania albo chociaż do chęci próbowania nowych potraw i produktów, ale niestety… Tymek był niejadkiem i jest nim nadal. Jego menu mogłoby się składać ze ogórków (kiszonych, konserwowych i świeżych), kotletów z piersi kurczaka w panierce, zupy pomidorowej, ziemniaków pod różną postacią, kiełbasy, kabanosów i kanapek z masłem orzechowym. Ratatuj? Nigdy w życiu. Gdy je przygotowywałam, to z nadzieją w głosie zapytał mnie: “ale zrobisz dla mnie inny obiad?”.

Stosuję te wszystkie triki na niejadków – pozwalam mu kroić i przygotowywać ze mną posiłki, zachęcam go do próbowania nowych smaków, jemy wspólnie, no ale i tak jest to bardzo oporne stworzenie i gdy ma zjeść kilka kawałków kalafiora, to krzywi się i robi uniki. Podobno gust kulinarny człowieka zmienia się co 7 lat, więc tak jakby te 7 lat to już i czekam na tę ogromną smakową rewolucję. Mam nadzieję, że się doczekam 🙂

Wracając do dzisiejszego przepisu, na pewno nie muszę nikomu szczegółowo go przedstawiać, gdyż wszyscy znają i szczurka Remy’ego i Ratatouille, które jest zarazem tytułem filmu, jak i nazwą potrawy.  Szczurek, o którym mowa, to znawca kulinarnej sztuki i amator najbardziej wyrafinowanych smaków. Potrafi rozpoznać każdy rodzaj sera, warzywa, czy jakiegokolwiek innego kulinarnego produktu. Jest również ogromnym fanem Auguste Gusteau – bardzo utalentowanego, francuskiego szefa kuchni, który jest autorem słynnej książki pt “Każdy może gotować”.

1e64f01d-36b8-49e8-ab99-49faa2d419ea_screenshot

kadr z filmu “Ratatouille”

Gusteau swoimi słowami trafiał głęboko do serca Remy’ego, gdyż głosił, że to nie ważne skąd pochodzisz, kim jesteś oraz co potrafisz – każdy może gotować. Remy był wyjątkowy, ale również trochę osamotniony z tą swoją innością, ponieważ wśród znanych mu szczurów był jedynym, który nie dość, że rozpoznaje wszystkie smaki, potrafi gotować, to jeszcze ma dość wybredny gust i w przeciwieństwie do jego szczurzych braci nie zje byle czego.

tumblr_mdah8c3wgN1r5s8qlo1_r1_500

Historia tego kulinarnego gryzonia jest zabawna i ciepła, ale najwięcej akcji dzieje się, gdy Remy trafia do swojej wymarzonej restauracji Gust Gusteau. Tam poznaje restauracyjnego pomywacza i życie ich obu natychmiast nabiera kulinarnego tempa. Cała historia przepleciona jest dużą ilością potraw, krytykiem kulinarnym, sanepidem oraz ogromną ilością szczurów. Jak to zwykle w filmach bywa, jest tam też intryga, ale i szczęśliwe zakończenie 🙂 Disney i Pixar stworzyli bardzo przyjemny film, który zdecydowanie jest nie tylko dla dzieci. Jestem pewna, że wielu dorosłych również znajdzie w nim coś przyjemnego dla siebie. A już na pewno można w nim znaleźć coś smacznego.

f

kadr z filmu “Ratatouille”

ff

kadr z filmu “Ratatouille”

fff

kadr z filmu “Ratatouille”

Przechodząc do sedna, czyli do kluczowej potrawy tego filmu – ratatouille. Jest to typowe danie śródziemnomorskie. Nazwałabym je gulaszem, ale gdy przygotowujemy je w wersji filmowej, czyli confit byaldi, to nasze ratatuj zdecydowanie nabiera wyrafinowania. Generalne założenia tej potrawy to duża ilość warzyw takich jak: pomidory, papryka, bakłażan i cukinia oraz zioła. Jest to danie w 100% wegetariańskie i dla mnie osobiście jest ono raczej dodatkiem do czegoś, niż osobnym posiłkiem.

collage4

niestety prezencja mojego dania na talerzu była mało filmowa 😉

Wersja, która pojawia się w filmie, czyli confit byaldi polega na tym, że warzywa nie są pokrojone w kostkę, a pocięte w bardzo cienkie plastry i ułożone na wcześniej przygotowanym sosie. Następnie, po ułożeniu ich w naczyniu żaroodpornym, przykry się je je arkuszem pergaminu (czyli papieru do pieczenia) i piecze w niezbyt wysokiej temperaturze, aż do momentu, gdy warzywa zmiękną. Jestem wielką fanką tej wersji, bo po pierwsze prezentuje się ślicznie, a po drugie smakuje jakoś inaczej. I choć może się wydawać, że jest przy tym bardzo dużo pracy, to zapewniam, że wcale nie, bo większość warzyw można pokroić na tarce.

Składniki:

  • 1 średnia zielona cukinia
  • 1 średnia żółta cukinia
  • 3 rzymskie lub śliwkowe pomidory
  • 1 średni bakłażan
  • 3 papryki (np. 2 czerwone, 1 żółta)
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 2-3 gałązki świeżego rozmarynu
  • 1-2 łyżeczki suszonego tymianku
  • sól, pieprz
  • oliwa z oliwek
  • ocet balsamiczny

collage

Przygotowanie:

  1. Papryki przekrój na pół i pozbądź się gniazd z nasionami. Umyj je i osusz, a następnie ułóż na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Polej lekko oliwą i włóż do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Piecz około 30 minut, aż papryka będzie przypieczona od strony skóry.
  2. Po upieczeniu włóż ją do miski i przykryj folią spożywczą. Odstaw do ostygnięcia.
  3. Przygotuj warzywa: Warto wybrać egzemplarze z podobną średnicą, wtedy confit byaldi wygląda najładniej, ale bez przesady, najważniejszy jest smak. Warzywa umyj, obie cukinie możesz pokroić na mandolinie lub szatkownicy, pomidorów i bakłażana raczej nie da się tak pokroić, bo są zbyt miękkie, więc pokrój je ręcznie w równie cienkie plasterki. Nie wyrzucaj brzydkich plastrów, nadmiaru i końcówek warzyw.
  4. Jeśli papryka ostygła, lub jest ciepła w takim stopniu, że możesz bez problemu wziąć ją do ręki, to pozbaw ją skóry. Powinna odchodzić bez problemu. Paprykę pozbawioną skóry pokrój dowolnie, np. w paski.
  5. 5. Na patelni rozgrzej około dwóch łyżek oliwy, a na nią połóż dwie gałązki rozmarynu. Cebulę pokrój w kostkę, czosnek przeciśnij przez praskę. Podsmaż na patelni przed około 2-3 minuty.
  6. 6. Dodaj pokrojoną paprykę oraz końcówki warzyw i wszystkie nieudane plasterki, które Ci zostały z krojenia. Całość dopraw solą, pieprzem, łyżką octu balsamicznego i suszonym tymiankiem.
  7. Podsmażaj do momentu, aż warzywa będą miękkie. Następnie zmiksuj wszystko na gładką masę. Jeśli będzie bardzo gęsta, to dodaj trochę oliwy.
  8. Sos rozsmaruj na spodzie naczynia żaroodpornego, a z wierzchu ułóż warzywa pokrojone w plasterki. Posyp z wierzchu solą, pieprzem i odrobiną tymianku.
  9. Przykryj naczynie arkuszem papieru do pieczenia wyciętym do wielkości naczynia, a następnie włóż je do piekarnika nagrzanego do 100 stopni i piecz około 1,5 h.

 collage2

IMG_7284

IMG_7285


 Przepis na omlet Remy’ego:

47

 
Dziecko, Kuchnia filmowa, Uncategorized

Parówki w cieście drożdżowym z filmu Angry Birds

23 June 2016

Na filmy animowane chodzę do kina o wiele częściej, niż na inne. Powody są dwa:

A) prowadzę życie wspólnie z 7-letnim osobnikiem płci męskiej

B) sama jestem trochę dużym dzieckiem i uwielbiam oglądać animacje. Z resztą, kto powiedział, że one są tylko dla dzieci?

W przypadku Angry Birds stroną, która bardziej ciągnęła do kina był  Tymek. Ja też lubię te “ptaszki” ale bardziej w wersji wirtualnej (nałogowo gram w mobilne Angry Birds Fight). W filmie, oczywiście nie chodzi o nic innego jak o walkę między ptakami, a świniami. Tym razem, przebiegły król świń wykrada wszystkie jajka ptaków i ucieka z nimi na swoją wyspę. Na pomoc przychodzi nikt inny, jak Red, czyli najbardziej znany z ptaszków.

1_d45a609b06

Początek filmu odrobinę mnie znudził, ale gdy rozpoczęła się akcja, zaczęłam zerkać w stronę kinowego ekranu bardziej aktywnie. W pierwszej połowie filmu rozważałam drzemkę, ale później okazało się, że film jest całkiem fajny i teraz myślę sobie, że z chęcią obejrzałabym go jeszcze raz.

gs2

W Angry Birds, udało mi się dostrzec kilka kulinarnych elementów – kanapkę Reda, drinka w kokosie i rogaliki z kiełbaskami, które zjada Chuck na imprezie. I właśnie te rogaliki, a właściwie bułeczki postanowiłam przygotować. Raz na jakiś czas robimy takie parówki w cieście i jest to bardzo fajny pomysł na imprezową albo piknikową przekąskę. Dla przeciwników parówek proponuję opcję z kiełbaskami, np. frankfurterkami.

IMG_6745

Składniki:

na 30-40 rogalików

  • 20 g świeżych drożdży
  • 1/3 szklanki oleju lub oliwy z oliwek
  • ok. 400 g mąki pszennej (ok. 2,5 szklanki)
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki letniej wody
  • do posypania: sezam, czarnuszka
  • ok. 20 parówek

collage

Przygotowanie:

  1. Do dużej miski włóż pokruszone drożdże, zasyp je cukrem i dolej 4-5 łyżek letniej wody. Wymieszaj dokładnie, aż do rozpuszczenia drożdży.
  2. Dodaj mąkę, sól, jedno jajko i olej. Wszystkie składniki dokładnie wymieszaj i wyrób z nich gładkie ciasto. Pamiętaj, że każdy gatunek mąki inaczej chłonie wodę, więc jeśli ciasto będzie zbyt rzadkie, to dosyp mąki, a jeśli zbyt gęste to dolej odrobinę wody. Ciasto możesz wyrobić w robocie kuchennym (ja robię to w Thermomixie).
  3. Gdy ciasto będzie gotowe włóż je do miski i przykryj ściereczką. W tym czasie przygotuj parówki – wyciągnij je z opakowania i przekrój na pół.
  4. Ciasto podziel na cztery części. Pierwszą z nich rozwałkuj na cienki, okrągły placek i potnij na ok 8 trójkątów.
  5. Na brzegu każdego z nich połóż połówkę parówki i zwijaj jak rogalika, a następnie ułóż na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
  6. Tak samo postępuj z pozostałymi częściami ciasta.
  7. Gotowe rogaliki posmaruj z wierzchu rozmieszanym jajkiem i posyp sezamem lub czarnuszką.
  8. Piecz około 25 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni.

IMG_6766

 
Kuchnia filmowa

Ciasto truskawkowe z anime “Death Note”

6 June 2016

Zupełnie nie wiem czemu, byłam dziwnie uprzedzona do mangi i anime, a przecież w dzieciństwie Czarodziejki z księżyca były w czołówce moich ukochanych seriali animowanych, a filmy Miyazakiego uważam za bajkowe i urzekające. W każdym razie, wydawało mi się, że obecnie ten gatunek nie jest dla mnie, że wyrosłam z niego, że to może zaciekawić tylko amatorów tego gatunku, a przede wszystkim, że trafi raczej do młodszych widzów, a nie do kogoś w moim wieku. Jednak któregoś kwietniowego dnia dostałam maila od mojej czytelniczki Michaliny, a w mailu była prośba o przygotowanie ciasta właśnie z tego serialu. Zbierałam się do tego jak pies do jeża, ale  ostatecznie stwierdziłam, że nie mogę odmówić i zabrałam się za oglądanie… 🙂

wallpaper01_1680

Już od obejrzenia pierwszego odcinka Death Note zrozumiałam jak bardzo się myliłam. Po pierwsze okazało się, że historia o notesie, dzięki którym można zabijać innych ludzi zupełnie nie jest dla dzieci, a po drugie sama forma tego serialu bardzo mi się spodobała i teraz jestem już pewna, że sięgnę po jakieś inne anime.

Death Note, to historia o licealiście, Raito Yagami, który pewnego dnia zauważa na trawniku przed swoją szkołą notes. W środku notesu znajduje się instrukcja, według której ten, kto wpisze do niego imię i nazwisko osoby (mając przed oczami również jej twarz) spowoduje, że ta osoba umrze w ciągu następnych 40 sekund. Początkowo Raito traktuje to jako głupi żart, lecz wtedy ukazuje mu się shinigami o imieniu Ryukuczyli anioł śmierci, do którego należał ten notes. Raito odkrywa w sobie chęć zaprowadzenia porządku na świecie i tym samym, aby oczyścić świat ze złych ludzi zaczyna zabijać wszystkich najgorszych przestępców. Na swojej drodze spotyka niezwykle inteligentnego, a do tego nad wyraz tajemniczego detektywa o pseudominie “L”. I tak zaczyna się zawzięta walka między Raito, a L.

 netflix-in-final-talks-for-death-note-film

Fabuła jest bardzo rozwinięta, ciekawa i niezwykle wciągająca. Odcinki mają po około 20 minut i można oglądać jeden po drugim, czas tutaj nie gra roli. Postaciami, które w Death Note najbardziej kojarzą się z jedzeniem są Ryuku oraz “L”. Ten pierwszy przede wszystkim z powodu nieustającego apetytu na ziemskie jabłka, a ten drugi, bo w trakcie prowadzenia śledztwa ciągle coś je, zazwyczaj różnego rodzaju słodycze. W kilku odcinkach “L” je ciasto (najbardziej widoczne jest w odcinku 18), o którego przygotowanie poprosiła mnie Michalina.

55

66

77

Z tego co wywnioskowałam po wyglądzie, ciasto to klasyczne strawberry shortcake, czyli po prostu biszkopt z kremem i truskawkami. Bardzo fajne ciasto na tę porę roku kiedy właśnie pojawiają się nasze, polskie truskawki. Przepis na biszkopt sprawdziłam już co najmniej kilkanaście razy i za każdym razem się udaje. Zawsze wychodzi puszysty, wyrośnięty i idealnie prosty dzięki studzeniu “do góry nogami”. Jeśli jeszcze nie oglądaliście Death Note, to bardzo zachęcam do obejrzenia. Do przygotowania ciasta rownież 🙂

IMG_20160606_191444

Składniki na biszkopt:

szklanka ok 250 ml / jajka rozmiar L / średnica tortownicy: 20 cm

  • 5 jajek (w temperaturze pokojowej)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej (lub 1 opakowanie budyniu o smaku śmietankowym lub waniliowym)
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • odrobina masła do wysmarowania tortownicy
  • szczypta soli
  • 1 łyżka bułki tartej

Składniki na krem:

  • 600 ml śmietany kremówki (30% lub 36%)
  • 200 g serka mascarpone
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • opcjonalnie: łyżka soku z cytryny i skórka starta z połowy cytryny

Składniki na syrop:

  • 1 szklanka truskawek
  • 1 szklanka wody
  • 1/3 szklanki cukru

+ 1 kg truskawek

collage

Przygotowanie biszkoptu:
  1. Białka oddziel od żółtek. Białka przelej do misy miksera, dodaj do nich szczyptę soli i ubij je na sztywną pianę. Pod koniec ubijania powoli dosypuj cukier, a następnie cały czas mieszając na najniższych obrotach dodawaj po jednym żółtku.
  2. Dosyp obie mąki i zmiksuj powoli, ale tylko do wymieszania składników.
  3. Tortownicę wysmaruj masłem, spód wyłóż papierem do pieczenia, a na boki wysyp bułkę tartą. Jeśli nie masz bułki, to możesz wyłożyć papierem do pieczenia całą blaszkę.
  4. Rozgrzej piekarnik do 160-170 stopni.
  5. Masę biszkoptową przelej do tortownicy i włóż ją do nagrzanego piekarnika. Piecz około 40 minut, ale przed wyciągnięciem ciasta sprawdź drewnianym patyczkiem, czy biszkopt jest już upieczony. Jeśli patyczek będzie suchy po wyciągnięciu, to znaczy, że biszkopt jest już upieczony.
  6. Jeśli na biszkopcie podczas pieczenia utworzyła się “górka”, to obróć tortownicę do góry, połóż go na desce i w ten sposób zostaw do ostygnięcia.

Przygotowanie kremu:

  1. Mocno schłodzoną śmietanę zmiksuj na wysokich obrotach, aż będzie ubita na sztywno.
  2. Pod koniec ubijania dodaj cukier puder oraz serek mascarpone.
  3. Dla bardziej cytrusowego smaku możesz dodać sok i skórkę z cytryny.
  4. Gotowy krem odstaw na co najmniej godzinę do lodówki. A w tym czasie przygotuj syrop.

Przygotowanie syropu:

  1. Truskawki umyj, obierz z szypułek, pokrój na mniejsze kawałki i umieść w garnku, zasyp cukrem i zalej wodą.
  2. Gotuj na średnim ogniu, aż połowa wody odparuje i powstanie gęsty, słodki syrop.
  3. Odcedź truskawki od syropu i odstaw go do ostygnięcia.
  4. Truskawki z syropu są świetnym dodatkiem np. do lodów lub naleśników.

111

Przygotowanie ciasta:

  1. Ostudzony biszkopt przekrój na pół (lub jeśli wolisz na 3 części), Każdą z części polej syropem od wewnętrznej strony.
  2. Umyte i obrane truskawki pokrój w plasterki (część z nich odłóż do ułożenia na wierzch ciasta). Na jednym blacie biszkoptu rozsmaruj trochę kremu, na to ułóż truskawki pokrojone w plasterki i przykryj warstwą kremu.
  3. Nałóż drugi płat biszkoptu i rozsmaruj resztę kremu z góry i z boków ciasta. Ja robię to powoli, zwykłym nożem do masła, co jakiś czas płucząc nóż w letniej wodzie – dzięki temu struktura kremu jest bardziej gładka z wierzchu.
  4. Na górze ciasta ułóż całe truskawki.
  5. Przed podaniem ciasta schłódź je jeszcze w lodówce przez jakieś 40 minut. Pamiętaj, żeby ciasto w lodówce trzymać pod przykryciem, gdyż krem z bitej śmietany bardzo szybko wchłania inne zapachy z lodówki.
 
 IMG_6376
 
Geek Girl, Gotowanie dla geeków

Zupa Trolla z gry “Wiedźmin 3: Dziki Gon”

30 May 2016

Trolle, to moje ulubione stworzenia z Wiedźmina. Mimo tego, że są brutalne i ogromne, to jest w nich coś bardzo uroczego. Zawsze, gdy trafiam na nie w jakiejś misji, to nigdy ich nie zabijam i z przyjemnością słucham o tym jak coś opowiadają. Nie są zbyt rozgarnięte, ale mimo tego potrafią być dobrymi rzemieślnikami – naprawiają różne konstrukcje drewniane i kamienne.

Wyspy Skellige

Wyspy Skellige

W trzeciej części gry, Geralt spotyka trolle dość często i większość z nich albo opowiada o zupie albo właśnie ją gotuje. Troll Poldek, podczas zadania “Najgroźniejszy potwór na Skellige” wspomina o wiedźmakowej z ziemniakami i o tym, że jego kolega troll Łup-Łup robi pyszną zupę elfową, a troll w zadaniu “Ochotnik” mówi o zupie, którą zrobił z żołnierzy. Generalnie jest im bez znaczenia kto trafi do zupy, bo trolle zjedzą każde mięso.

Oxenfurt

Oxenfurt

Zupa trollowa z młodej kapusty i pomidorów, to taka zupka w sam raz na aktualną porę roku, a jej przygotowanie jest proste, każdy kuchenny troll poradzi sobie z nią bez problemu.

IMG_20160530_111512

 Składniki:

  • 1/2 główki młodej kapusty
  • 3 świeże pomidory
  • 1/2 pęczka świeżej pietruszki

Na wywar:

  • 4 nóżki z kurczaka
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • sól, pieprz, 3 ziarenka ziela angielskiego, 2 liście laurowe

Przygotowanie:

  1. Zaczynamy od wywaru: nóżki należy umyć, warzywa obrać i wszystko to umieścić w garnku. Zalać wodą, dodać ziele angielskie, liść laurowy oraz łyżeczkę soli.
  2. Gotować pod przykryciem przez około godzinę, potem wyciągnąć warzywa i kurczaka. Z nóżek obrać mięso.
  3. Kapustę pokroić w drobne kawałki, a pomidory w kostkę. Dodać do bulionu i gotować jeszcze około 30 minut, aż zmięknie kapusta. Pod koniec gotowania doprawić jeszcze solą, pieprzem i natką pietruszki.
  4. Z mięsa z wywaru można zrobić małe pulpeciki, lub podawać tak po prostu, w zupie.

IMG_20160530_111845

 
Gotowanie dla geeków

Gulasz Barona z gry “Wiedźmin 3: Dziki Gon”

30 May 2016

Krwawy Baron jest jedną z postaci, którą Geralt spotyka na swojej drodze w poszukiwaniu Ciri. Jest on postacią dość kluczową, a my w trakcie gry możemy pokierować jego losem na dwa sposoby. Jedną ze scen w grze, jest moment, w którym Ciri pojawia się w kasztelu Barona. Dostaje tam schronienie, pomoc oraz oczywiście jedzenie.

777

Ciri nie pozostaje dłużna Baronowi i podczas ataku bazyliszka ratuje mu życie. Udaje jej się również upolować dzika, dlatego też postanowiłam, że gulasz Barona powinien zawierać dokładnie mięso z dzika. Dzięki Wiedźminowi pierwszy raz przygotowywałam szczupaka, a teraz również i dzika mogę skreślić z mojej listy “must cook” 😉

Wrońce

Wydawało mi się, że będzie trudno, jednak poziom trudności przygotowywania dziczyzny porównałabym do przyrządzania czerwonego mięsa. Czyli jak znasz podstawy i wiesz co z czym, to poradzisz sobie również z dzikiem. Postanowiłam “zaszaleć” i marynować go przez 48 godzin, co było bardzo dobrym pomysłem, bo mięso po przygotowaniu było pełne smaku, soczyste i kruche.

IMG_20160530_105417

Składniki:

  • ok. 0,5 kg dzika (np. udziec lub szynka)
  • 1/2 szklanki wina czerwonego (wytrawne lub pół wytrawne)
  • przyprawy: sól, pieprz, suszony tymianek, suszony rozmaryn, 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • warzywa korzeniowe: marchew, pietruszka, topinambur, seler, pasternak, brukiew (ilość około 1 szt, nie muszą być wszystkie, u mnie jest tylko pietruszka i marchew)
  • olej do smażenia
  • 2-3 łyżki mąki

Przygotowanie:

  1. Umytego i osuszonego dzika pokrój w kostkę (niezbyt małą, pamiętaj aby usunąć wszystkie bardzo widoczne żyłki i błonki), a następnie dopraw solą, pieprzem, tymiankiem, rozmarynem i czosnkiem przeciśniętym przez praskę. Ilość przypraw to około 1/2 łyżeczki z każdego.
  2. Dodaj do tego 2 łyżki oleju, wymieszaj, zalej winem, znowu wymieszaj i ostaw do lodówki na dwie doby.
  3. Po tym czasie wyjmij mięso z lodówki, doprowadź je do temperatury pokojowej, wylej wino i każdy kawałek dzika obtocz w mące.
  4. Na patelni rozgrzej trochę oleju i usmaż mięso z wszystkich stron, aż będzie brązowe.
  5. Wrzuć je do garnka, dodaj pokrojone i obrane warzywa, liść laurowy oraz ziele angielskie. Zalej to jedną szklanką wody i mały chlustem wina, dodaj jeszcze trochę soli, przykryj i gotuj pod przykryciem na niedużym płomieniu przez około 2 godziny. Po tym czasie, jeśli mięso jest miękkie możesz już jeść gulasz, a jeśli nie, to pogotuj je jeszcze około 30-40 minut.
  6. Podawaj z upieczonymi podpłomykami lub kaszą.

IMG_20160530_105522

 
Kuchnia filmowa

Przepis na prosty falafel inspirowany serialem “Girls”

19 May 2016

Serial “Girls” nie bez powodu nazywany jest młodzieżową wersją “Seksu w wielkim mieście”. Życie głównych bohaterek kręci się wokół facetów, pracy i sercowych problemów. Główną bohaterką jest Hannah, a postać tę gra Lena Dunhan, która jest zarazem twórczynią tego serialu. Jak sama wspomina w serialu, jest głosem swojego pokolenia. Jej postać jest szczera i bardzo prawdziwa. Lena, to taka prawdziwa dziewczyna z krwi i kości. W serialu, jak to zazwyczaj bywa, nie widzimy tylko idealnie ułożonych włosów i wyprasowanych sukienek. Lena bez problemu pokazuje również wszystkie swoje wady i właśnie tą naturalnością “Girls” zyskało wielu widzów i fanów.

Cały serial, to nie tylko życiowe rozterki i miłosne problemy, gdyż Lena jest osobą, która lubi jeść, więc kulinarne wątki również gdzieś tam przeplatają się w poszczególnych odcinkach. W jednym z nich (s04e07), Lena idzie do baru i kupuje falafel. Miejscem do którego zachodzi jest nowojorski La Goulette, tunezyjska restauracja, która istnieje również poza serialem.

girls_falafel

Falafel, to wegańska potrawa bardzo popularna w krajach arabskich. Są to kotleciki, najczęściej przyrządzane z ciecierzycy i podawane z warzywami lub pieczywem, a najlepiej jednym i drugim. Jest to taki typowy fast-food i alternatywa dla kebabu.

collage

Moja pierwsza próba stworzenia falafela nie należała do najbardziej udanych. Zrobiłam go z normalnej, suszonej ciecierzycy i niestety masa całkiem rozpadła mi się podczas smażenia. Jednak znalazłam alternatywę, do tego o wiele prostszą i szybszą w przygotowaniu – falafel z ciecierzycy z puszki. Przygotowuje się go bardzo szybko, a smakuje równie pysznie. W dodatku ze świeżymi warzywami, serem typu feta i ciepłym pieczywem jest rewelacyjny.

ELEVATE (1)

Składniki:

  • 2 puszki ciecierzycy
  • 5-6 łyżek mąki
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 mała cebula
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • sok wyciśnięty z 1/2 cytryny
  • przyprawy: sól, pieprz, kmin rzymski mielony, papryka słodka, papryka ostra, kolendra mielona (około 1/2 – 1 łyżeczki każdej)

Przygotowanie:

    1. Ciecierzycę wysyp z puszki na durszlak, osącz z zalewy i opłucz dokładnie. Wrzuć ją do miski, dodaj przyprawy, czosnek, sok z cytryny. Zmiksuj blenderem na gładką masę.
    2. Dodaj posiekaną natkę pietruszki, cebulę pokrojoną w drobną kostkę oraz mąkę. Wymieszaj dokładnie i z powstałej masy uformuj nieduże kulki lub płaskie kotleciki.
    3. Na patelni rozgrzej olej, jego warstwa musi mieć około 1,5 – 2 cm. Olej musi być dobrze rozgrzany, żeby falafel się nie rozpadł podczas smażenia.
    4. Smaż z obu stron aż kotleciki zbrązowieją.

Reszta składników:

  • świeże warzywa – papryka, pomidor, cebula, ogórek
  • ser Tartare Ziołowy Przylądek
  • jogurt naturalny
  • hummus
  • kiełki
  • chleb typu “Pita”

 

Przygotowanie:

Proponuję dwa sposoby podania. Pierwszy w formie sałatki na talerzu, a drugi to pita wypełniona wszystkimi składnikami. 

  1. Chleb podpiekamy w piekarniku, aż będzie ciepły i chrupiący. Jeśli wybieramy opcję z wypełnieniem, to nakładamy wszystkie składniki do środka. Smarujemy wnętrze bułki hummusem i jogurtem, następnie nakładamy warzywa, usmażony falafel, a na wierzch kładziemy ser pokrojony w kostkę.
  2. Opcja sałatkowa: na talerzu układamy warstwę warzyw, smarujemy hummusem, następnie znowu warzywa i/lub jogurt, potem falafel, a na wierzchu kładziemy ser Tartare pokrojony w kostkę. Chleb kroimy w paski i podajemy na osobnym talerzu.
  3. Na samą górę możemy położyć kiełki, posypać sezamem lub czarnuszką, albo posiekaną natką pietruszki.

IMG_5232y

 
Kuchnia filmowa

Filmowe omlety + przepis na omlet w klimacie śródziemnomorskim

16 May 2016

Omlet, to potrawa, która jednym sprawia dużo trudności, a innych wychodzi od pierwszej próby. Jednak, tak naprawdę wydaje mi się, że nie ma złego sposobu przygotowywania omletu, po prostu jednym wyjdzie puszysty i wysoki, a innym płaski, bardziej przypominający naleśniki.

Omlety podawać można na słodko i słono. Świetnie smakują ze świeżymi owocami lub dżemem, ale chyba moją ulubioną wersją jest wytrawna, z warzywami i serem. Omlety pojawiają się również na filmowym ekranie. Gdy pojawia się scena śniadania, to wiadomo, że potrawą będzie jajecznica, naleśniki (często amerykańskie pancakes) lub właśnie omlet. Wybrałam pięć charakterystycznych filmowych scen, w których można zobaczyć omlety, no może poza jedną z nich, ale myślę, że wszyscy, którzy oglądali w dzieciństwie Laboratorium Dextera, doskonale mnie zrozumieją 😉

ELEVATE (6)

ELEVATE (5)

ELEVATE (4)

ELEVATE

ELEVATE (8)


Gdy dostałam zaproszenie od Tartare do stworzenia przepisu na potrawę z nowym produktem tej marki, to od razu pomyślałam, że taki rodzaj sera jak Przystań Soli Morskiej idealnie pasowałby do śniadaniowego omletu.

IMG_5211

Wymyśliłam, że dodatkami do omletu będą suszone pomidory i pieczarki. Z tymi dwoma elementami ser Tartare zagrał znakomicie i muszę przyznać, że trafia on do czołówki moich ulubionych serów. Nie rozmazuje się podczas krojenia, kostki kroi się naprawdę prosto i przede wszystkim nie rozpadają się, smak jest wyraźny, ale nie przesadnie słony, a nadmiar sera można schować do wygodnego opakowania.  Taki rodzaj sera zazwyczaj króluje w sałatkach, ale polecam spróbować poeksperymentować z nim – nafaszerować pierś kurczaka, dodać do tarty lub podać razem z grzankami w zupie. Możliwości jest wiele.

Zajrzyjcie do tego filmu, w którym pokazuję jak przygotować taki omlet. I jak ja obracam go podrzucając! 😀


IMG_5218

Składniki:

na 1 omlet

  • 2 duże jajka
  • kilka suszonych pomidorów
  • 4-5 świeżych pieczarek
  • sól, pieprz
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 2 łyżki masła
  • 2-3 łyżki mleka
  • ser Tartare Przystań Soli Morskiej

Przygotowanie:

  1. Jajka podziel na białka i żółtka. Białka ubij ze szczyptą soli na sztywną pianę.
  2. Do ubitej piany dodaj żółtka, mleko oraz jeszcze trochę soli i pieprzu. Wymieszaj bardzo dokładnie, ale powoli, żeby piana za bardzo nie opadła.
  3. Pieczarki pokrój w kostkę, a suszone pomidory w paski. Podsmaż je na rozgrzanym maśle z oliwą. Gdy będą już zarumienione, to zdejmij je z patelni, a na pozostałym tłuszcz wylej masę na omlet.
  4. Smaż omlet z obu stron, aż zbrązowieje. Połóż go na talerz, na wierzch ułóż usmażone pomidory i pieczarki.
  5. Ser pokrój w kostkę (lub dowolne kawałki, tak jak lubisz) i połóż na wierzch omletu.

Jeśli chodzi o pyszne potrawy w połączeniu z serem Tartare – to nie wszystko! 20 maja zajrzyjcie na mój fanpage, aby poznać więcej szczegółów!


Wpis powstał w ramach współpracy z marką Tartare. 

 
Kuchnia filmowa

“Przepis na miłość” i tort czekoladowy z masą kajmakową

22 April 2016

O miłości wiele już powiedziano. Nie tylko o uczuciu do drugiego człowieka, ale również o miłości do jedzenia. Dziś jednak, chciałabym opowiedzieć o wielkim uczuciu do czekolady. Jednym z najpopularniejszych filmów o czekoladzie jest oczywiście ten, którego tytuł mówi sam za siebie – “Czekolada” 😉 Ale dziś to nie o “Czekoladzie” napiszę, a o filmie, który odkryłam całkiem niedawno, a który zawładnął moim czekoladowym sercem.

tumblr_nwvus3M8XB1qgi26jo1_1280

kadr z filmu “Przepis na miłość”

Przepis na miłość, to film o którym mówi się, że jest uroczy jak Amelia i apetyczny jak wyżej wspomniana Czekolada. Główną bohaterką jest Angelique cierpiąca na chorobliwą nieśmiałość. Jej wrażliwość dokucza jej tak bardzo, że Angelique uczęszcza na spotkania dla anonimowych wrażliwców, na których ludzie podobni do niej zwierzają się sobie ze swoich problemów związanych z tą przykrą przypadłością. Angelique ma też ukryty talent – jest genialnym cukiernikiem. Niestety, nieśmiałość nie pozwala jej odkryć tego daru przed światem.

Życie Angelique zmienia się, gdy zaczyna pracę w fabryce czekolady. Jej nowym szefem jest Jean-Rene, który podobnie jak ona jest bardzo wrażliwy i nieśmiały, jednak swoje słabości trzyma pod grubą skorupą.

przepis-na-milosc-1

kadr z filmu “Przepis na miłość”

Przepis na miłość, to film, który rozgrzewa i wywołuje uśmiech na twarzy. Wszystkie czekoladowe kadry powodują, że film jest jeszcze piękniejszy. Na podstawie tego filmu przygotowałam kolejny przepis dla Intermarche – ciasto czekoladowe z pysznym kremem na bazie serka mascarpone, masy kajmakowej i gorzkiej czekolady.

atelier

Jako, że wiosna już w pełni i w sklepach widziałam już pierwsze truskawki, to polecam wzbogacić mój przepis właśnie o świeże truskawki. Albo wypróbować przepis na mus czekolady z truskawkami, a przepis na niego znajdziecie w aplikacji Atelier Intermarche. Przypominam również, że ta aplikacja ma opcję doboru wina do danej potrawy, a wino, jak pewnie wiecie, jest idealnym dodatkiem nie tylko do obiadu, ale również do deseru. Na dole wpisu znajdziecie wino idealne właśnie do tego ciasta.

Aplikacja jest do pobrania TU (Android) i TU (iOS). Możecie również zajrzeć na stronę Intermarche i tam wyszukać przepisy.

333

 

Składniki:

  • 2 tabliczki czekolady gorzkiej (200 g), najlepiej 60-70%
  • 1 kostka masła
  • 4 jajka
  • 1 szklanka mleka (200 ml)
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki gorzkiego kakao

Składniki na krem:

  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady (200 g)
  • 200 g serka mascarpone
  • ½ puszki masy kajmakowej
  • 1 łyżka masła

Na wierzch tortu:

  • Uprażone orzechy laskowe

Przygotowanie tortu:

  1. W garnuszku umieść czekoladę połamaną na mniejsze kawałki, mleko oraz masło. Podgrzewaj to wszystko na małym ogniu, aż składniki się rozpuszczą i połączą. W trakcie podgrzewania mieszkaj delikatnie. Następnie lekko wystudź ten sos czekoladowy, który powstanie.
  2. Do miski przesiej mąkę. Dodaj kakao oraz proszek do pieczenia.
  3. Do drugiej miski wbij jajka i wsyp cukier. Ubij trzepaczką, aż jajka dobrze połączą się z cukrem. Dodaj sos czekoladowy i ponownie wymieszaj trzepaczką.
  4. Zawartość miski z mokrymi składnikami dodaj do przesianej mąki. Wymieszaj delikatnie tylko do połączenia składników.
  5. Tak przygotowaną masę wylej do tortownicy wysmarowanej masłem i wyłożonej papierem do pieczenia.
  6. Piecz w piekarniku nagrzanym do 170 stopni przez około 40 min. Pod koniec pieczenia sprawdź patyczkiem, czy ciasto jest już suche w środku.
  7. Upieczone i wystudzone ciasto przekrój wzdłuż na 2 lub 3 części, a następnie przełóż kremem.
  8. Wierzch tortu posyp uprażonymi orzechami laskowymi.

Przygotowanie kremu:

  1. W garnuszku umieść połamaną czekoladę oraz łyżkę masła, rozpuść wszystko i wymieszaj dokładnie, a następnie trochę wystudź.
  2. W misce umieść serek mascarpone oraz masę kajmakową. Dodaj do tego lekko ostudzoną rozpuszczoną czekoladę i wymieszaj dokładnie, aż do momentu, w którym otrzymasz gładki krem.

Wino dobrane do tortu czekoladowego:

Rivesaltes Tuile, doux naturel, 16%, AOC Rivesaltes Tuile/Roussillon

To słodkie, esencjonalne wino, jednocześnie gdzieś w tle z lekką pigwową kwasowością, nutami kawy i kakao powinno być nieco słodsze od deseru, aby całość nie wydawała się nieco mdła. Powinno dać radę, choć czasem do ciężkiego deseru wystarczy filiżanka kawy lub kieliszek koniaku. Można jeszcze pokusić się o połączenie na zasadzie kontrastu z lekkim czerwonym wytrawnym winem / Merlot, Pinot Noir/, jednak istnieje ryzyko, iż wino wyda nam się „kwaśne”. Serwować w temperaturze 12-14ºC.

555