Browsing Category

Geek Girl

Geek Girl, Wyróżnione

Zupa Rybaka (z raków) z Toussaint inspirowana grą “Wiedźmin 3: Dziki Gon – Krew i Wino”

2 June 2016

Właśnie mijają dwa dni od premiery nowego dodatku do trzeciej części Wiedźmina. Za mną już dobrych kilka godzin grania i muszę przyznać, że ten dodatek, jak dla mnie, jest jeszcze lepszy, niż poprzedni (a Serce z kamienia jest naprawdę genialne). Nie wiem czy to euforia z powodu odkrywania nowej krainy, rozwoju postaci, nowych bohaterów czy samej fabuły (o której mogę jeszcze niewiele powiedzieć, bo skupiłam się na pobocznych zadaniach, które są równie wciągające), ale moje ogólne pierwsze wrażenie jest jest bardzo pozytywne. Toussaint jest tak piękne, że z przyjemnością zwiedzam i przejeżdżam je wzdłuż i wszerz prawie bez korzystania z punktów szybkiej podroży. Malownicze, bajkowe wręcz domy, pyszne jedzenie, intensywnie turkusowa woda w jeziorach, winiarnie, na które można trafić na każdym kroku i do tego ta mroczna strona – wampiry, całkiem nowe potwory czające się między krzewami winogron i kolejne zagadki do rozwiązania. Klimat jest świetny i można powiedzieć, że to dobra odskocznia od surowych krajobrazów wysp Skellige i podmokłych terenów Velen.

Stoki Gorgony

Odkrywanie nowej wiedźmińskiej lokacji sprawiła mi dużo frajdy nie tylko ze względu na piękne widoczki i wyzwania. Jednym z pytań, które zadawałam sobie przed zagraniem w “Krew i wino” było:

Co Geralt zje w Toussaint?

Stoki Gorgony

Na tym polu twórcy gry również mnie nie rozczarowali, gdyż już na początku gry pojawia się wzmianka o słynnej w okolicy zupie z raków, którą moglibyście zjeść w karczmie “Kuroliszek”, gdyby nie to, że akurat zabrakło raków.

Rozlewisko Sansretour

Jeśli tylko natkniecie się na jakieś jedzenie, to możecie mieć pewność, że nie będą to rzeczy takie jak w Velen, Novigradzie czy na Skellige. W Toussaint na każdym kroku leżą stoły zapełnione potrawami takimi jak: ratatouille, flamiche, ziołowe tosty, croisant z miodem, tarta rybna, bagietka z pastą rybną, confit z kaczki, wieprzowe rillettes, zupa cebulowa, wołowina bourgignon, brioszka, pasztet z wątróbek drobiowych, czy tarta tatin. Nie brakuje tu oberż, tawern, karczm, a nawet piekarni, do której możecie zajść po czekoladowy suflet. Jak widać, króluje tu kuchnia francuska, ale w końcu czego innego spodziewać się po krainie płynącej winem? W Velen królowała dziczyzna i wołowina, na Skellige ryby i pieczenie, a w Toussaint camembert, croisanty i wino.

Miasto Beauclair

A jeśli o winie mowa… Praktycznie u każdego karczmarza możemy kupić butelkę wina. Dostępne są pozycje takie jak: Saint Mathieu Rouge, Duke Nicholas Chardonnay, Red de Rebelle Thomasa, Kawaler d’Adam Pinot Blanc Reserve, Jacques Merleis, Graf Var Ochmann Shiraz, Chateau de Konrad Cabernet i wiele innych. Jest też wzmianka o słynnym Est Est, a także (w jednym z zadań) wino nazwane specjalnie na cześć Geralta. Gra jest wypełniona po brzegi najlepszego rodzaju smaczkami, którymi można delektować się jak smakiem najlepszego wina.

Lasy Karoberty

Chciałabym jednak wrócić do tej zupy, która pojawiła się na samym początku. Zupa Rybaka, to chluba karczmy “Kuroliszek” i mimo, że Geraltowi nie było dane jej spróbować, to postanowiłam pokusić się o stworzenie mojej wersji zupy z raków (wersję z Kuroliszka znajdziecie poniżej). Zanim jednak przejdziemy do przepisu jeszcze jeden smaczek, który mam zamiar odtworzyć, to pasztet z zająca. Bezpośredni przepis na niego możecie znaleźć na jednym ze stołów w Kuroliszku.

Rozlewisko Sansretour

Rozlewisko Sansretour

I przechodząc do meritum… Raki są moim mglistym wspomnieniem z dzieciństwa. Pamiętam wakacje spędzane nad jeziorem i łapanie raków. Nie pamiętam ich gotowania, ani smaku. Nawet nie jestem pewna czy kiedykolwiek je jadłam, ale uwielbiam wyzwania (a raki to takie jakby większe krewetki), więc gdy tylko zobaczyłam wzmiankę o tej zupie, to stwierdziłam, że to świetny powód, żeby spróbować je przygotować.

Rozlewisko Sansretour

Niestety nie znalazłam nigdzie surowych raków, więc musiałam się zadowolić tymi mrożonymi i wcześniej ugotowanymi. Raki zyskują ten krwiście czerwony kolor dopiero po ugotowaniu, surowe są takie zielonkawo szare. Muszę też na początku zaznaczyć, że nie jest to zupka, przy której praca kończy się na pokrojeniu warzyw i zalaniu ich wodą. Raki są wymagające, bo najpierw trzeba wydobyć z nich smak, a potem jeszcze wydobyć z nich mięso, więc sytuacja się komplikuje na poziomie obierania ich z pancerzy. Nie zniechęcajcie się jednak, bo smak jest pyszny i nietypowy. Przejrzałam kilkanaście, a może nawet kilkadziesiąt przepisów na raki, ostatecznie, to co powstało w mojej kuchni jest wypadkową przepisu na francuskie Bouillabaisse, oraz tego co przeczytałam o rakach w starej i niezawodnej książce “Kucharz Polski”.

IMG_20160602_015017

 Składniki:

  • 12-16 niedużych raków (waga raków to ok. 300-500g)
  • 200 g jakiejś słodkowodnej ryby (np. okoń, pstrąg)
  • duży pęczek koperku
  • 2 średnie marchewki
  • 1 pietruszka
  • 1/2 niedużego selera
  • 1 puszka krojonych pomidorów lub 3 świeże pomidory
  • 2 cebule szalotki
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 kieliszki białego wytrawnego wina
  • przyprawy: sól, pieprz czarny mielony, ostra papryka mielona, świeży tymianek, ziele angielskie, liść laurowy
  • oliwa z oliwek
  • 1 duża łyżka masła

2

Przygotowanie:

  1. Raki umyj i osusz. Na patelni rozgrzej spory chlust oliwy z oliwek i łyżkę masła. Cebulę szalotkę pokrój w drobną kostkę, koperek posiekaj, a czosnek przeciśnij przez praskę. Podsmaż cebulę i czosnek przez chwilę, a następnie na patelnię wrzuć raki. Zalej to winem i posyp połową posiekanego koperku. Duś raki w winie z koperkiem przez około 5 minut (to patent z odlschoolowej książki “Kucharz Polski”).
  2. W czasie, gdy raki będą brać kąpiel w winie, to Ty obierz warzywa – marchew, seler i pietruszkę. Po obraniu zetrzyj je na tarce o grubych oczkach i wrzuć do garnka.
  3. Do tego samego garnka dorzuć raki razem z winną zalewą oraz rybę (mogą być to filety pokrojone w kostkę). Dodaj do tego liść laurowy i ziele angielskie, dopraw solą (tak na oko niecałą łyżeczką), pieprzem, posiekanym tymiankiem i papryką ostrą. Zalej wodą tak, aby tylko przykryła zawartość garnka, przykryj i gotuj na średnim ogniu jakieś 15 minut.
  4. Po 15 minutach wyciągnij raki (i ostudź je), zupę zostaw na kuchence, ale zmniejsz płomień i zabierz się za obieranie raków.
  5. Jest to całkiem prosta czynność, ale wymaga wprawy. Najpierw nałóż na nóż wyśmienity olej na insektoidy, później rzuć Aard żeby pękł pancerz (jakby były żywe, to trzeba rzucić Yrden), oderwij łeb, a skorupę złam palcami i odłam tak, żeby nie zniszczyć mięsa, to znaczy delikatnie, a nie po wiedźmińsku. Najwięcej mięsa będzie z szyjek (czyli tylnej części raka). Po ściągnięciu pancerza trzeba pamiętać, żeby wyciągnąć żyłkę która idzie wzdłuż raka. Jest to jego układ pokarmowy i z pewnością nie chcemy go jeść. Można też wyciągnąć mięso ze szczypiec, ale u mnie niestety to zadanie zakończyło się niepowodzeniem.
  6. Mięso z raka wrzuć do zupy, a razem z nim dodaj też pomidory (z puszki lub świeże pokrojone w kostkę) i gotuj dalej jeszcze jakiej 20-30 minut na średnim ogniu. To jest dobry moment, żeby posmakować czy zupa wymaga jeszcze doprawienia. Na moje oko wymaga – dodaj więc soli, pieprzu i papryki ostrej, jeśli lubisz bardziej pikantne. Po około 30 minutach trzeba jeszcze tylko dodać pozostały koperek i gotowe.

Przepis wg. Kuroliszka:

Menu główne

IMG_6448

Na koniec zostawiam Wam cytat z “Pani Jeziora” A. Sapkowskiego i idę dalej mierzyć się z moim wiedźmińskim przeznaczeniem w grze i Wam również polecam zrobić to samo 😉

“Przeznaczenie. Predestynacja. Coś co nieuniknione. Mechanizm, który sprawia, że praktycznie nieskończona liczba niemożliwych do przewidzenia wydarzeń musi zakończyć się takim, a nie innym skutkiem.” 


Więcej wiedźmińskich przepisów (m.in. przepis na wołowinę Keiry Metz albo na pierożki Hattoriego) znajdziecie TUTAJ. Zajrzyjcie też na blog Nerds’ Kitchen (znajdziecie tam mnóstwo potraw z gier, również z Wiedźmina) oraz zachęcam do odwiedzenia Rivskiego Włóczęgi, gdzie znajduje się przepis na słynną mahakamską zalewajkę.

 
Geek Girl, Gotowanie dla geeków

Zupa Trolla z gry “Wiedźmin 3: Dziki Gon”

30 May 2016

Trolle, to moje ulubione stworzenia z Wiedźmina. Mimo tego, że są brutalne i ogromne, to jest w nich coś bardzo uroczego. Zawsze, gdy trafiam na nie w jakiejś misji, to nigdy ich nie zabijam i z przyjemnością słucham o tym jak coś opowiadają. Nie są zbyt rozgarnięte, ale mimo tego potrafią być dobrymi rzemieślnikami – naprawiają różne konstrukcje drewniane i kamienne.

Wyspy Skellige

Wyspy Skellige

W trzeciej części gry, Geralt spotyka trolle dość często i większość z nich albo opowiada o zupie albo właśnie ją gotuje. Troll Poldek, podczas zadania “Najgroźniejszy potwór na Skellige” wspomina o wiedźmakowej z ziemniakami i o tym, że jego kolega troll Łup-Łup robi pyszną zupę elfową, a troll w zadaniu “Ochotnik” mówi o zupie, którą zrobił z żołnierzy. Generalnie jest im bez znaczenia kto trafi do zupy, bo trolle zjedzą każde mięso.

Oxenfurt

Oxenfurt

Zupa trollowa z młodej kapusty i pomidorów, to taka zupka w sam raz na aktualną porę roku, a jej przygotowanie jest proste, każdy kuchenny troll poradzi sobie z nią bez problemu.

IMG_20160530_111512

 Składniki:

  • 1/2 główki młodej kapusty
  • 3 świeże pomidory
  • 1/2 pęczka świeżej pietruszki

Na wywar:

  • 4 nóżki z kurczaka
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • sól, pieprz, 3 ziarenka ziela angielskiego, 2 liście laurowe

Przygotowanie:

  1. Zaczynamy od wywaru: nóżki należy umyć, warzywa obrać i wszystko to umieścić w garnku. Zalać wodą, dodać ziele angielskie, liść laurowy oraz łyżeczkę soli.
  2. Gotować pod przykryciem przez około godzinę, potem wyciągnąć warzywa i kurczaka. Z nóżek obrać mięso.
  3. Kapustę pokroić w drobne kawałki, a pomidory w kostkę. Dodać do bulionu i gotować jeszcze około 30 minut, aż zmięknie kapusta. Pod koniec gotowania doprawić jeszcze solą, pieprzem i natką pietruszki.
  4. Z mięsa z wywaru można zrobić małe pulpeciki, lub podawać tak po prostu, w zupie.

IMG_20160530_111845

 
Geek Girl

Szczupak w tymianku Caesara Bilzena z gry “Wiedźmin 3: Dziki Gon”

30 May 2016

Caesar Bilzen jest kolejną postacią z Wiedźmina, dzięki której znalazłam inspirację do przygotowania przepisu z tej gry. Poznajemy go podczas zadania “Niebezpieczna gra”, w którym Geralt wraz z Zoltanem próbują odzyskać kilka unikatowych kart do gwinta. Tematem dawnego sporu między Zoltanem a Caesarem jest to, która ryba jest Królem Pontaru, czyli jednej z najdłuższych rzek na Północy płynącej m.in. na granicy Redanii i Temerii.

Bez tytułu

Geralt, Bilzen i Zoltan piją razem mahakamski spirytus i rozmawiają o wędkowaniu, a konkretnie o łowieniu szczupaka. Zoltan twardo stoi za tym, że szczupak nie należy do smacznych ryb (delikatnie mówiąc), za to Caesar zaczyna opowiadać o tym jak to kiedyś przygotował szczupaka w tymianku. I właśnie w taki sposób przygotowałam mojego prawie 1,5 kg szczupaka kupionego w Makro 😉

Novigrad

O rybach wiem niewiele. Mam opanowane filetowanie, potrafię przygotować je na kilka sposobów, rozróżniam większość znanych gatunków i wiem gdzie pływają, ale szczerze mówiąc, nawet to, że mieszkam w nadmorskim rejonie nie powoduje, że jem ryby często. Lubię, ale jestem większą fanką np. czerwonego mięsa.

Ten szczupak był dla mnie wyzwaniem (zwłaszcza, że wygląda jak kawał wrednego skurwysyna) ale myślę, że poradziłam sobie z nim całkiem nieźle i jak na pierwszego szczupaka w moim życiu, to smakował bardzo dobrze.

IMG_20160530_112503

Składniki:

  • 1 szczupak wielkości około 1,5 kg
  • 1 doniczka świeżego tymianku
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 łyżki masła
  • 1 cytryna
  • sól, pieprz, suszony tymianek

Przygotowanie:

  1. Szczupaka umyj, wypatrosz i oskrob dokładnie. Jeśli chcesz, możesz podzielić go na dzwonka lub filety.
  2. Połowę cytryny pokrój w plasterki, z drugiej połowy wyciśnij sok, a skórkę zetrzyj. Jeden ząbek czosnku przeciśnij przez praskę. Czosnek, sok i startą skórkę dodaj do miękkiego masła. Dopraw masło odrobiną soli, pieprzu i tymianku.
  3. Umytego i oczyszczonego szczupaka osusz ręcznikiem papierowym, a następnie dopraw pieprzem i solą. Potem posmaruj go całego masłem (w środku i z zewnątrz). Do środka ryby włóż świeży tymianek i plastry cytryny. Całość zawiń folią spożywczą i włóż do lodówki na min. 2 godziny, a najlepiej na więcej.
  4. Gdy już stwierdzisz, że ryba odpowiednio długo “siedziała” w przyprawach, to odwiń ją z folii. Po wyjęciu szczupaka z lodówki zauważysz, że utworzyła się na nim krucha skorupka ze schłodzonego masła. Daj mu się ostudzić i dojść do temperatury pokojowej, co potrwa około 15-20 minut.
  5. Po tym czasie połóż szczupaka na dużej blaszce, na wierzchu możesz ułożyć jeszcze kilka plastrów cytryny i kawałki czosnku.
  6. Piecz go w temperaturze około 160 stopni przez około godzinę. Jeśli masz mniejszą rybę, to można piec krócej.

Polecam kupowanie ryby w całości, razem z głową, gdyż wtedy najłatwiej sprawdzić jej świeżość. Ryba nie powinna intensywnie pachnieć rybą – jej zapach powinien być świeży i delikatny. Oczy ryby powinny być błyszczące i klarowne, a mięso sprężyste i elastyczne – spróbuj nacisnąć palcem na grzbiet ryby, jeśli wgłębienie zostanie, to oznacza, że ryba leży już od dłuższego czasu. Ważny jest również kolor skrzeli – zazwyczaj są krwistoczerwone. 

IMG_20160530_112215

 
Geek Girl

Pierożki Hattoriego z gry “Wiedźmin 3: Dziki Gon”

30 May 2016

Odkąd grając w Wiedźmina odkryłam pierogarnię Hattoriego, to nie mogłam przestać myśleć o pierogach przygotowywanych przez tego elfa-kowala. W grze poznajemy go w momencie naszego przyjazdu do Novigradu i okazuje się, że Eibhear Hattori to kowal, który potrafi przygotowywać najlepsze miecze, lecz niestety nie może przez brak odpowiednich składników rzemieślniczych, oraz dlatego, że rynek kowalski jest pod kontrolą Ernsta van Hoorna. Jeśli Geralt zdecyduje się pomóc Hattoriemu, to ten odwdzięczy mu się nie tylko najlepszymi redańskimi pierogami, ale również świetnymi mieczami (choć ten, który otrzymujemy w prezencie po wykonaniu zadania “Miecze i pierogi” niestety ssie).

Novigrad

Novigrad

Redania, to jedno z królestw Krainy Północy, która nazywana jest spichlerzem całego kontynentu, gdyż czerpie ogromne zyski z  handlu i eksportu zboża. Nic więc dziwnego, że to właśnie pierożki redańskie, czyli typowo mączna potrawa jest specjalnością Hattoriego.

Postawiłam na klasyczne mięsne i pieczone pierogi. Farsz z wołowiną i kruche ciasto, a wierzch posypany czarnuszką – idealnie nadają się na przekąskę na piknik, domówkę, czy do zagryzania podczas grania w Wiedźmina.

IMG_20160530_103129

 Składniki na farsz:

  • 500 g mielonej wołowiny
  • 1 średnia cebula
  • 1 nieduża marchew
  • 1 ząbek czosnku
  • sól, pieprz czarny mielony

Składniki na ciasto:

  • 100 g mąki żytniej
  • 300 g mąki pszennej
  • 200 g masła
  • 1 jajko
  • 3-4 łyżki maślanki
  • 1 łyżeczka soli

Przygotowanie:

  1. Farsz: na patelni rozgrzej odrobinę oleju, usmaż na nim cebulę posiekaną w drobną kostkę. Następnie dodaj marchewkę startą na tarce o grubych oczkach, podsmażaj jeszcze przez około 4 minuty, a potem dodaj mięso.
  2. Dopraw solą, pieprzem i czosnkiem przeciśniętym przez praskę.
  3. Gdy farsz będzie dobrze podsmażony odstaw go do ostygnięcia.
  4. Ciasto: wszystkie składniki na ciasto wyrób w malakserze, mikserze lub innym robocie kuchennym (np. Thermomixie), możesz też zrobić to ręcznie. Ciasto powinno być gładkie i elastyczne. Jeśli będzie zbyt rzadkie to dosyp mąki pszennej, a jeśli zbyt gęste lub grudkowate to dolej odrobinę zimnej wody.
  5. Zawiń ciasto w folię spożywczą i odstaw na 40 minut do lodówki.
  6. Po tym czasie wyjmij ciasto z lodówki, rozwałkuj na blacie posypanym mąką. Z rozwałkowanego ciasta wykrawaj kółka, na środku kółka połóż łyżeczkę farszu i złóż pieroga na pół. Połącz brzegi ciasta, a gotowego pierożka połóż na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
  7. Przygotowane pierogi posmaruj jajkiem (rozmieszanym żółtkiem i białkiem), a wierzch możesz posypać sezam lub czarnuszkę.
  8. Pierogi piecz około 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (aż będą zarumienione).

IMG_20160530_103341

 
Geek Girl

Podpłomyki cioci Lutki z gry “Wiedźmin 3: Dziki Gon”

30 May 2016

Czasami na swojej drodze Geralt spotyka innych wiedźminów. I właśnie tak dzieje się w zadaniu “Jak kot z wilkiem”, które jest kontynuacją zadania “Bestia z Dobrowa”. Nie wchodząc zbytnio w fabułę zadania napiszę tylko, że w trakcie Geralt poznaje dziewczynkę o imieniu Miłka, którą wiedźmin musi odprowadzić do cioci Lutki mieszkającej we wsi Rudnik.

Wieś Rudnik

Ciocia niestety niechętnie przyjmuje Miłkę, gdyż mówi, że dzieci tutaj ciągle chodzą z pustymi brzuchami, a sama zupa z kory nie wystarcza, żeby wszystkich wykarmić. Geralt może podarować cioci Lutce pieniądze, a jeśli tak zrobi, to ta zaproponuje, że pójdzie kupić mąki i upiecze podpłomyki.

Wieś Rudnik

Podpłomyki, to najstarszy znany rodzaj chleba. Przygotowywany zazwyczaj tylko z 3 składników – mąki, wody i soli. Zdarzają się takie z ciasta z zakwasem lub na drożdżach, pieczone zazwyczaj w piecu, na kuchennym palenisku lub ognisku.

Zarówno przygotowanie jak i pieczenie jest bardzo szybkie i proste. Do ciasta, dla smaku, można dodać przypraw – ja akurat dodałam kminku, ale myślę, że świetnie sprawdzi się również ostra papryka, czarnuszka, czy ziarna kminu rzymskiego.

IMG_6332

Składniki:

  • 100 g mąki żytniej
  • 200 g mąki pszennej
  • około 100 ml zimnej wody
  • 2 łyżki smalcu lub oleju
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki kminku

Przygotowanie:

  1. Wszystkie składniki wymieszaj dokładnie i wyrób z nich gładkie i elastyczne ciasto (ciocia Lutka robiła to raczej ręcznie, ale ja akurat pomogłam sobie Thermomixem).
  2. Ciasto podziel na kilka mniejszych części, z tej porcji wyjdzie ich około 8.
  3. Każdą część rozwałkuj cienko i upiecz na suchej, bardzo mocno rozgrzanej patelni i piecz około 30 sekund z każdej strony.
  4. Gotowe podpłomyki możesz traktować jak chleb i zjeść je ze smalcem i ogórkiem albo podać do gulaszu np. z dzika lub wołowego.

IMG_6329

 
Geek Girl

Pierniki Pań Lasu z gry “Wiedźmin 3: Dziki Gon”

30 May 2016

Jedzenie w Wiedźminie pojawia się w wielu momentach gry. Nie tylko to, które widzimy na talerzach postaci, ale również takie, o którym np. wspominają mieszkańcy wiosek. Na Skellige kilka razy możemy spotkać dziewczynkę, która pyta się Geralta czy lubi kiszone śledzie, a jeśli dokładnie czytamy ogłoszenia na tablicach, to można tam znaleźć np. informacje o sprzedaży miodu.

333

Jedną z takich nie bezpośrednich kulinarnych rzeczy w Wiedźminie są pierniki ze Słodkiej Ścieżki. Kojarzy mi się to trochę bajką o Jasiu i Małogosi, którzy skuszeni słodyczami trafiają do chatki złej wiedźmy. Słodka Ścieżka, równie dobrze mogłaby się nazywać ścieżką śmierci, gdyż jak wiadomo, wszystkie dzieci, które śladem słodyczy trafiają do sierocińca, ostatecznie kończą w brzuchach trzech Wiedźm.

Velen

Velen

Velen

Słodka Ścieżka była rozwiązaniem dla rodziców, którzy nie chcieli lub z jakiegoś powodu nie mogli już opiekować się swoimi dziećmi. Wiadomo, że w wielu wioskach panowała bieda, a rodziny były wielodzietne, więc ciężko było wszystkich wykarmić. Na Słodkiej Ścieżce dzieci mogły znaleźć różnego rodzaju lukrowane pierniki. Wisiały one na drzewach, krzakach, ale również leżały po prostu na drodze. W ten sposób dzieci trafiały w końcu do sierocińca, które znajdowało się na Krzywuchowych Moczarach.

Ciastka, które przygotowałam to bardzo proste pierniki na cieście z proszkiem do pieczenia. Są wyrośnięte i puszyste, więc to nie do końca takie pierniki jak przygotowuje się zazwyczaj na święta. Nie trzeba czekać aż zmiękną, bo miękkie są od razu po upieczeniu. Upieczone można oblać rozpuszczoną czekoladą, lub po prostu polukrować.

IMG_6237

Składniki:

  • około 350 g mąki pszennej
  • 3 białka
  • 3 żółtka
  • 3 łyżki śmietany 18%
  • 1/3 kostki masła
  • 1/2 szklanki cukru
  • szczypta soli
  • 2 łyżki kakao
  • 2 płaskie łyżeczki przyprawy do piernika
  • 1/3 szklanki miodu
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Przygotowanie:

  1. W małym garnku umieść miód, cukier, masło oraz przyprawę do piernika. Zagotuj wszystko i odstaw do ostygnięcia.
  2. Do jednej miski wsyp suche składniki – mąkę, kakao i proszek do pieczenia.
  3. Białka ubij na sztywną pianę razem ze szczyptą soli, a pod koniec ubijania powoli dodawaj żółtka.
  4. Do ubitej piany z żółtkami dodaj suche składniki oraz zawartość garnka, wymieszaj dokładnie i wyrób gładkie ciasto. Ciasto może być odrobinę klejące, ale jeśli będzie zbyt rzadkie, to dosyp trochę mąki.
  5. Zawiń je w folię i wstaw do lodówki na około godzinę.
  6. Po tym czasie wyciągnij, rozwałkuj (na grubość około 1-2 cm) na blacie podsypanym mąką. Wykrawaj w dowolne kształty, a następnie ułóż je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
  7. Piecz przez około 8-10 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
  8. Wystudzone pierniki możesz dowolnie ozdobić.

 

IMG_20160530_102353

IMG_6256

 
Geek Girl, Wyróżnione

Ziołowa zupa Guślarza z gry “Wiedźmin 3: Dziki Gon”

2 March 2016

W poprzednich wpisach nawiązujących do Wiedźmina pokazywałam Wam przepisy na wołowinę Keiry Metz, oraz omlet Yennefer. Tym razem chcąc nawiązać przepisem do postaci z tej gry, postanowiłam przygotować zupę Guślarza. W grze Guślarz wspomina o miksturze, którą przygotowuje, gdy chce się skontaktować ze zmarłymi. Wymienia jej składniki, którymi są: krew, zioła, kurze pazury, mleko kozy. Stwierdziłam, że daruję sobie taką kombinację i przygotuję coś bardziej przyjemnego w odbiorze, lecz nadal w tym specyficznym “guślarskim” klimacie.

12524064_835496539907067_2615147025837220697_n

Postać Guślarza możecie kojarzyć z “Dziadów” A. Mickiewicza, a przynajmniej Ci z Was, co w jakimś stopniu mają już za sobą edukację, no i uważali na lekcjach. Podobnie jak w owej lekturze, tak i w grze postać Guślarza ma dwa główne zadania – odpędzać duchy i przywoływać zmarłych. Stąd też w “Wiedźminie” poznajemy Guślarza w momencie, gdy potrzebna jest nam ta konkretna umiejętność – moc porozumienia się ze zmarłą osobą, lecz w trakcie gry, możemy również być świadkami, jak i również pomocnikami przy obrządku, który nazywany jest Dziadami. Nie jest to wymysł autorów gry, bo jak już wspomniałam, o Dziadach na pewno słyszeliście w szkole. Jest to całkiem prawdziwy obrzęd, a wywodzi się z tradycji słowiańskich. W obecnej polskiej tradycji Dziady można porównać do Święta zmarłych, podczas którego odwiedzamy i wspominamy naszych bliskich, którzy odeszli. W USA, to oczywiście Halloween, ale pewnie wiecie jaki Mickiewicz miałby stosunek do tego święta 😉

dziady

Czyli jak już doszliśmy, Guślarz jest po prostu kimś w rodzaju czarownika, szamana. Zna się na ziółkach, czarach, przywoływaniu zmarłych. Musi też w minimalnym stopniu znać się na gotowaniu, a przynajmniej na przygotowywaniu mikstur. Stąd też wymyśliłam sobie taką zupę Guślarza, a podstawą do niej są zioła, bulion, zielone warzywa i oczywiście kozi ser prosto od Księżniczki 😉

IMG_3093

Składniki:

  • 1 pęczek cebuli dymki
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 por
  • 1 garść liści szpinaku
  • 2 pęczki rzodkiewki (koniecznie z listkami)
  • 2 duże ziemniaki
  • 300 ml bulionu
  • świeże zioła: mięta, oregano, trybula, lubczyk (ilość – na oko, po kilka gałązek)
  • sól, pieprz
  • 200 g koziego sera (użyłam takiego miękkiego, jak do smarowania)
  • masło klarowane

Przygotowanie:

  1. Na rozgrzaną patelnię wrzuć 2 łyżki masła. Cebulę dymkę (bez szczypiorku) pokrój w drobną kostkę, pora posiekaj dowolnie i usmaż to wszystko na rozgrzanym maśle. Pod koniec smażenia dodaj czosnek przeciśnięty przez praskę. Podsmażaj jeszcze około 1 min.
  2. Ziemniaki obierz i pokrój w mniejsze kawałki, wrzuć je do garnka, dodaj usmażoną cebulkę, por i zalej to wszystko bulionem.
  3. Liście rzodkiewki oddziel od samych rzodkiewek, umyj je dokładnie i obetnij końcówki, tak aby pozostały same listki.
  4. Gdy bulion zacznie się gotować, a ziemniaki będą już lekko miękkie, to dodaj do bulionu wszystkie zioła, szczypiorek z dymki, przygotowane liście rzodkiewki, liście szpinaku i dopraw to wszystko solą oraz pieprzem.
  5. Gotuj do momentu, aż ziemniaki będą bardzo miękkie. Po tym czasie zmiksuj blenderem, a gotowy krem przelej do miseczki.
  6. Na wierzch nałóż trochę koziego sera. Możesz również całość posypać dodatkową dawką świeżych ziół.

  IMG_3052

 
Geek Girl, Gotowanie dla geeków, Wyróżnione

Omlet z pieczarkami i cebulą z gry “Wiedźmin 3: Dziki Gon”

16 February 2016

W ostatnim wpisie dotyczącym “Wiedźmina” przygotowałam przepis na wołowinę z cynamonem i goździkami. Jak wiecie, danie to było ściśle związane z postacią pewnej wiedźmy – Keiry Metz, która jest jedną z postaci w grze “Wiedźmin 3: Dziki Gon”.

Dzisiejszy wpis chcę poświęcić najciekawszej (moim zdaniem) żeńskiej postaci z gry i jednocześnie ukochanej Geralta – Yennefer z Vengerbergu. Osoby, które już znają fabułę gry wiedzą, że w “Wiedźminie” nigdy nic nie jest z góry określone, również miłość Geralta do Yennefer nie jest sprawą oczywistą, gdyż u boku wiedźmina pojawia się jeszcze jedna istotna czarodziejka, a konkretnie Triss Merigold. I tak naprawdę to, u boku której Geralt zakończy grę, to zależy tylko od nas. W każdym razie – ja wybieram Yennefer i jej jednorożca 😉

205958.1445367598

źródło zdjęcia: gexe.pl

Yennefer ma długie kruczoczarne, kręcone włosy, nienaganną sylwetkę i tajemniczy charakter. Jak dla mnie – ideał, ale to może dlatego, że mam słabość do kobiet z włosami Yennefer. Warto wspomnieć, że ta piękność, nie zawsze wyglądała tak jak obecnie. Dawniej Yennefer była mniej urodziwa oraz miała garba, co niestety doprowadziło ją do próby samobójczej. Przed tym drastycznym krokiem uratowała ją inna czarownica. Od tamtej pory Yennefer poprawia swój wygląd magią. Nic więc dziwnego, że wygląda tak pięknie jak na swoje 94 lata 😉

Dla ścisłości dopowiem tylko, jak  przedstawia ją książka:

Yennefer była bardzo piękna. W porównaniu z delikatną, bladą i raczej pospolitą urodą kapłanek i adeptek, które Ciri oglądała co dnia, czarodziejka jaśniała urodą świadomą, wręcz demonstracyjną, zaakcentowaną, podkreśloną w każdym szczególe. Jej kruczoczarne loki, kaskadą opadające na ramiona, lśniły, odbijały światło jak pawie pióra, wijąc się i falując przy każdym poruszeniu.(…)Nagle przemożnie zapragnęła mieć to , co miała Yennefer – piękną, odsłoniętą głęboko szyję, a na niej śliczną czarną aksamitkę i śliczną skrzącą się gwiazdę. Wyrównane, podkreślone węgielkiem brwi i długie rzęsy. Dumne usta. I te dwie okrągłości, unoszące się przy każdym oddechu, opięte czarną tkaniną i białą koronką…”

Przechodząc już do punktu głównego, czyli jedzenia. Potrawa, którą dziś prezentuję to omlet z pieczarkami, cebulą i pieprzem. Choć bez problemu znajdziecie w necie fragment gry, w którym możecie ów omlet zobaczyć, ale niestety nie ma możliwości, aby doświadczyć go bezpośrednio w grze, gdyż został on z gry usunięty. Niestety bez żadnego konkretnego powodu. Być może twórcy gry uznali, że jest on zbyt długi, a może po prostu nie pasował do konkretnego momentu fabuły, w którym się znajdował. Bardzo żałuję, że nie udało mi się fizycznie przygotować tego omletu w grze, bo takie kulinarne smaczki są tym co lubię najbardziej.

Fragment gry, w którym można zobaczyć jak Geralt przygotowuje omlet:

1

źródło screena: https://www.youtube.com/channel/UCMhDL-BLChwxDqvWCpoGVrQ

Bez tytułu

źródło screena: https://www.youtube.com/channel/UCMhDL-BLChwxDqvWCpoGVrQ

IMG_3324

Składniki:

  • 2 duże jajka
  • 5 pieczarek
  • 1/2 cebuli
  • 3 łyżki mleka
  • 1 łyżeczka mąki pszennej
  • sól, pieprz
  • masło

Przygotowanie:

  1. Cebulę obierz i pokrój w piórka. Pieczarki umyj dokładnie i pokrój w plasterki.
  2. Na nagrzaną patelnię połóż łyżeczkę masła. Gdy się rozpuści to podsmaż na nim cebulę, a gdy będzie już zeszklona (lub brązowa, jeśli taką lubisz), to zdejmij ją z patelni.
  3. Połóż kolejną łyżeczkę masła i ułóż pieczarki. Najlepiej zrobić to tak, aby nie było ich zbyt wiele na raz, wtedy nie puszczą dużo wody i dobrze się podsmażą, a nie uduszą. Ogień powinien być średni.
  4. Gdy już podsmażysz wszystkie pieczarki, to dodaj je do cebuli. Posyp świeżo zmielonym pieprzem i delikatnie wymieszaj.
  5. Jajka wbij do miski, dodaj mleko, mąkę oraz trochę soli do smaku. Roztrzep dokładnie trzepaczką tak żeby wszystkie składniki się połączyły.
  6. Ponownie rozpuść łyżeczkę masła na patelni i gdy będzie dobrze nagrzana, a masło roztopione to wylej jajeczną masę. Przemieszaj kilka razy łyżką lub widelcem, wstrząśnij patelnią z dwa razy i czekaj. W ciągu około trzech minut omlet powinien się ładnie ściąć. Zdążysz akurat rozłożyć karty do gwinta.
  7. Gdy omlet będzie już w miarę ścięty, połóż na niego pieczarki z cebulą, złóż go w pół i zdejmij z patelni na talerz.
6

źródło screena: https://www.youtube.com/channel/UCMhDL-BLChwxDqvWCpoGVrQ

 
Geek Girl

Wiedźmin 3 – jak wygląda jedzenie z gry w rzeczywistości

4 February 2016

Wiedźmin, który sporo podróżuje lub jest akurat w trakcie jakiegoś wiedźmińskiego zlecenia musi być dobrze wyposażony. Wiadomo, że podstawą dla wiedźmina są eliksiry, odwary i medytacja. Jednak czasami, aby trochę się zregenerować przydaje się zwykłe ludzkie jedzenie.

Można je znaleźć w przydrożnych chatach, otrzymać od napotkanych ludzi (np. w zadaniu “Patelnia jak nowa”) lub po prostu kupić u któregoś z kupców. Wybór jest dość spory, a samo jedzenie możemy podzielić na kilka kategorii: mięso, owoce, ryby, kanapki, pieczywo + dodatki.

Postanowiłam przedstawić kilka tych najczęściej spotykanych i odtworzyć je w rzeczywistości. Alkohole zostawiłam sobie na inny wpis, a trzeba przyznać, że jest ich dość sporo – piwa, wina, nalewki i inne.

To na co można trafić najczęściej, to oczywiście surowe mięso. Wystarczy przejść się po lesie, zabić kilka dzikich psów albo wilków, a nasz ekwipunek będzie pełen psiego sadła, wątroby oraz surowego mięsa. Za to wystarczy odwiedzić kilka chat, żeby uzbierać pierożki, kanapki z kurczakiem, mleko, butelki wody albo udka z kurczaka. Później pojawiają się też takie rzeczy jak chleb, oliwki, pieprz, plastry miodu, ryby, a nawet potrawka z baraniny.

Jak mogłoby wyglądać wiedźmińskie jedzenie w rzeczywistości? Zobaczcie sami:

1

UDKO Z PIECZONEGO KURCZAKA

2

CHLEB

3

PIECZONE JABŁKO

4

SUSZONE OWOCE I ORZECHY

15

PIEPRZ

6

KANAPKA Z SZYNKĄ

9

KANAPKA Z KURCZAKIEM/KANAPKA Z PIECZONYM KURCZAKIEM

10

SMAŻONE MIĘSO

11

SOK MALINOWY

12

SUROWE MIĘSO

14

ZIEMNIAKI/PIECZONE ZIEMNIAKI/KAWAŁKI ZIEMNIAKÓW

13

MASŁO BANDALURA


 ZOBACZ TEŻ PRZEPIS NA WOŁOWINĘ W CYNAMONIE I GOŹDZIKACH KEIRY METZ

collage

stol223

 
Geek Girl

Wołowina w cynamonie i goździkach z gry “Wiedźmin 3: Dziki Gon”

23 January 2016

Dziś dla odmiany, zamiast przepisu z jakiegoś filmy czy serialu, mam dla Was absolutny sztos – wołowinę z Wiedźmina, czyli gry która (słusznie zresztą) zebrała wszystkie możliwe nagrody.

Wiedźmin – mutant-wojownik, szkolony od małego do zabijania potworów. Podczas szkolenia, dzieci przechodzą wiele prób, podczas których przechodzą proces mutacji. Niestety większości dzieci nie udaje się przeżyć próby. 

Wiedźmin, to gra, która powstała na podstawie “Sagi o Wiedźminie”, czyli cyklu powieści Andrzeja Sapkowskiego. Jest to bardzo rozbudowane uniwersum, a jego głównym bohaterem jest Geralt z Rivii, czyli właśnie tytułowy Wiedźmin.

Boxshot Wizard file used for creating global boxshots

źródło obrazka: http://playingdaily.pl/wp-content/uploads/2014/08/The_Witcher_3_Wild_Hunt-Geralt.jpg

Muszę przyznać, że po Wiedźmina, zarówno książkę jak i grę, sięgnęłam dopiero w ubiegłym roku. Nigdy nie ciągnęło mnie do fantastyki, czego bardzo żałuję, bo odkryłam, że ten gatunek literatury (i nie tylko) jest niezwykle ciekawy. W bardzo krótkim czasie przeszłam Wiedźmina 3, później sięgnęłam po Wiedźmina 2, którego tak jak “trójkę” przeszłam dwukrotnie, a w między czasie zabrałam się również za czytanie wiedźmińskiej sagi. To co zazwyczaj odrzucało mnie od fantastyki, to niesamowita zawiłość wątków, postaci i miejsc. W przypadku Wiedźmina jest identycznie. Uniwersum wiedźmińskie to niezliczona ilość krain, postaci, ras, miejsc i wydarzeń, choć muszę przyznać, że od kiedy tak naprawdę wkręciłam się w Wiedźmina, to wszystko zaczęło być dla mnie bardzo klarownie. Szczególnie wydarzenia w grze, pewne wątki i relacje między postaciami. Ten wpis jest pierwszym z całego mojego wiedźmińskiego cyklu, gdyż jak się okazało, Wiedźmin ma do zaoferowania bardzo wiele pod kątem kulinarnym.

[PONIŻEJ MAŁE SPOILERY CO DO FABUŁY JEDNEGO Z ZADAŃ]

Jednak na początek zacznę od potrawy, która jako pierwsza rzuciła mi się w oczy, gdy grałam w Wiedźmina 3. Jest to wołowina w cynamonie i goździkach. Pojawia się ona w zadaniu “Przyjacielska przysługa”, które otrzymuje się od wiedźmy Keiry Metz. Pojawia się ono zaraz po ukończeniu zadania “Mysia wieża”. Keira podstępem prosi Wiedźmina, aby odnalazł paczkę z magicznymi odczynnikami, która tak naprawdę okazuje się przesyłką ze składnikami do przygotowania wołowiny w cynamonie. W paczce znajdują się przyprawy z Zerrikanii, mięsa, oraz wino. Po odnalezieniu paczki, Geralt odczywiście od razu odkrywa, że został wrobiony, ale Keira prosi go, aby został na kolację, a co się dzieje dalej, to możecie zobaczyć grając 😉

fff

screen z gry “Wiedźmin 3: Dziki Gon”

12508883_835016483288406_8705896791680087420_n

screen z gry “Wiedźmin 3: Dziki Gon”

Zerrikania, z której pochodzą przyprawy, których używała Keira, jest krainą na północnym-wschodzie kontynentu. Jest to kraina dość dzika, ale jej obszar nie jest zbyt dobrze zbadany, dlatego nie ma o niej wielu informacji. Wiadomo, że w społeczeństwie Zerrikańskim ważną rolę pełnią kobiety-wojowniczki. Zerrikania, pod względem kulinarnym kojarzy mi się z takich słodko-pikantnym jedzeniem. Coś jak Maroko, czyli mięsa z dodatkiem kminu rzymskiego, cynamonu, goździków, kardamonu, ale podane w towarzystwie owoców np. daktyli i winogron. Ta potrawa była moim wielkim eksperymentem, ale muszę przyznać, że efekt przeszedł moje oczekiwania. Smak nie był zbyt pikantny, ani zbyt słodki. Mam nadzieję, że zechcecie ją przygotować i ocenicie sami.

12565468_835016116621776_5639137901997241868_n

screen z gry “Wiedźmin 3: Dziki Gon”

12553110_835015729955148_582855364660788947_n

screen z gry “Wiedźmin 3: Dziki Gon”

12439499_835015323288522_4035988860544472490_n

screen z gry “Wiedźmin 3: Dziki Gon”

IMG_2764

Z okazji tego przepisu nagrałam też okolicznościowego vajna 😀

Składniki:

  • 600-800 g wołowiny (użyłam udźca)
  • 2 średnie bataty
  • garść czerwonych, drobnych winogron (bez pestek)
  • 6-8 daktyli
  • 1 cebula
  • 500 ml bulionu warzywnego lub mięsnego
  • 2 kieliszki czerwonego wytrawnego wina (jeden do mięsa, drugi dla Ciebie)
  • tłuszcz: psie sadło, niedźwiedzie sadło, klarowane masło lub olej (około 3-4 łyżki)

Mieszanka przypraw z Zerrikanii:

  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/4 łyżeczki mielonych goździków
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1/4 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1 i 1/2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
  • 1 łyżeczka mielonej kolendry
  • 1/2 łyżeczki czarnego mielonego pieprzu
  • 1 i 1/2 łyżeczka soli

IMG_2796

Przygotowanie

  1. Wołowinę pokrój w kostkę około 2-3 cm. Dodaj wszystkie przyprawy poza solą i odstaw na  2-3 godziny lub całą noc. Przed gotowaniem wołowina powinna być doprowadzona do temperatury pokojowej (wystarczy około 40 minut poza lodówką).
  2. W garnku rozpuść 2 łyżki tłuszczu i w mocno rozgrzanym garnku (lub na patelni) podsmaż ze wszystkich stron mięso. Dzięki temu zetnie się z wierzchu, a sok pozostanie w środku i nada soczystości potrawie. Jeśli nie zmieścisz całego mięsa za jednym razem, to usmaż to dzieląc mięso na dwie części.
  3. Podsmażone mięso zdejmij, a na pozostałym tłuszczu podsmaż cebulę pokrojoną w piórka oraz bataty pokrojone w kostkę. Do warzyw dodaj wołowinę, zalej całość bulionem, dodaj soli i duś pod przykryciem przez około 45 minut, na średnim ogniu.
  4. Następnie dodaj daktyle, winogrona i wino i duś przez kolejną godzinę bez przykrycia, tak aby nadmiar bulionu odparował, dzięki temu tworząc gęsty sos.
  5. W czasie, gdy wołowina będzie się dusić, możesz napić się wina i zrobić kilka zadań w Wiedźminie.
  6. Daktyle i winogrona najprawdopodobniej rozpadną się w trakcie gotowania, co nie wpływa na smak potrawy (jedynie na efekt wizualny).
  7. Do gotowej potrawy można wrzucić kilkanaście świeżych winogron, a całość posypać natką pietruszki lub świeżą kolendrą.
  8. Podawać z kromką chleba, kaszą lub ziemniakami.

IMG_2793


KLIKNIJ [TU] ABY ZOBACZYĆ WIĘCEJ PRZEPISÓW Z WIEDŹMINA:

Omlet Yennefer

collage

Ziołowa zupa Guślarza

collage2

Inne przepisy z gier:

Minecraft cake

Dyniowy placek z Minecrafta

Ciasto z gry Portal

Koktajl Michaela z GTA V

 

 
Dziecko, Geek Girl, Gotowanie dla geeków, Kuchnia

Tort urodzinowy Minecraft (Minecraft Cake)

22 December 2015

Przeglądając dziś zaległe i zapomniane zdjęcia, znalazłam ten wspaniały tort, który przygotowałam Tymkowi na ubiegłe urodziny (razem z “komnatą Minecrafta”). Nie wiem jak mogłam o nim zapomnieć, przecież już dawno chciałam go Wam pokazać. Gapa ze mnie.

No ale… Tort sobie grzecznie poczekał w czeluściach komputera, aby teraz ujrzeć światło dzienne i zadowolić oczy i podniebienia Wasze, Waszych dzieci, dzieci Waszych sąsiadów, oraz dzieci, które dopiero planujecie (jestem pewna, że Minecraft nie prędko wyjdzie z mody).

Tymek, jak już wiecie, jest wielkim fanem Minecrafta. Obejrzał już chyba cały internet i jeśli na Youtubie jest jakiś filmik dotyczący Minecrafta, to jest ogromne prawdopodobieństwo, że Tymek go zna. Swego czasu, jego ulubionym youtuberem był SKKF, ale ten już chyba dawno nie nagrywał nic minecraftowego, więc niestety ostatnio spadł z piedestału.

cake

Podczas ostatniej, tygodniowej wizyty w szpitalu, salę współdzieliliśmy z Maćkiem i jego mamą. Maciek ma 11 lat i chodzi do 5 klasy podstawówki, mimo różnicy wieku chłopcy doskonale się ze sobą dogadywali, a połączyło ich przede wszystkim uwielbienie do Minecrafta.

Wracając do tortu. Aby w środku też się jakoś wyróżniał, postanowiłam, że zrobię go nietypowy, kratkowany sposób. Tę “kratkę przełożyłam kremem, z zewnątrz również posmarowałam kremem, a wierzch ulepiłam z masy cukrowej. Efekt wyszedł super, choć mistrzem cukiernictwa to ja nie jestem.

Składniki:

Ciasto jasne:

  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki mleka
  • 1 i 1/2 szklanki mąki
  • 100 ml oleju
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Ciasto ciemne:

  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki mleka
  • 1 i 1/2 szklanki mąki
  • 3 łyżki kakao
  • 100 ml oleju
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Krem:

  • 300 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 200 g serka mascarpone
  • 100 g cukru pudru
  • 2 łyżki gorzkiego kakao

Masa cukrowa:

  • 800 g cukru pudru
  • 100 g glukozy w proszku
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 70 ml ciepłej wody

Przygotowanie ciasta:

  1. W przypadku obu ciast postępujemy tak samo, tylko do ciemnego dodajemy kakao. Najlepiej piec w kwadratowej formie, ale może być też zwykła prostokątna, i tak ostatecznie paski ciasta trzeba pociąć.
  2. W jednej misce umieść przesianą mąkę oraz proszek do pieczenia. Do drugiej miski wbić jajka i zmiksować lub utrzeć je z cukrem.  Zawartości obu misek wymieszać dokładnie. Ciasto wylać do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia i piec około 30-40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

IMG_6237

Przygotowanie kremu:

  1. Zimną śmietanę ubić na sztywno. Dodać cukier puder, kakao oraz serek mascarpone. Schłodzić przez około 20-30 minut.
  2. Gdy ciasto będzie upieczone i wystudzone, należy przekroić je na pół wzdłuż, tak jak kroi się biszkopt. Potem pokroić w paski około 2-3 cm. I zrobić symulację, czyli poustawiać paski tak jak powinno wyglądać ciasto. W niektórych miejscach trzeba będzie dociąć, aby było równe. Tak przygotowane paski należy “skleić” kremem.
  3. Gotowe ciasto wysmarować dokładnie kremem z zewnątrz.

IMG_6250

IMG_6254

Przygotowanie masy cukrowej:

  1. Żelatynę zalać wodą i poczekać aż namoknie.
  2. Cukier przesiać na stolnicę, aby uniknąć zbitych grudek cukru. Podzielić go na dwie części.
  3. Do namokniętej żelatyny dodać glukozę. Wymieszać dokładnie, a w razie potrzeby lekko podgrzać. Nie gotować.
  4. Ciepłą żelatynę dodać do jednej części cukru pudru i mieszać. Można to robić łyżką albo dłonią, ale będzie się kleić. Trzeba cały czas wyrabiać masę i dosypywać pozostałą część cukru, aż masa wchłonie tyle cukru, że stanie się elastyczna.
  5. Od gotowej białej masy odkroić kawałek i dodać 2-3 krople czerwonego barwnika. Czerwoną masę rozwałkować i pokroić na kwadraty.
  6. Białą masę rozwałkować, ukroić brzegi tak, żeby wyglądały na piksele i położyć płat lukru plastycznego na gotowe ciasto. Może się rozpadać, więc trzeba to robić dość delikatnie, ale stanowczo.
  7. Na wierzchu ułożyć czerwone kwadraty.

IMG_6242

IMG_6320

IMG_6325

IMG_6327

IMG_6316


Zapraszam też po przepis na ciasto dyniowe z Minecrafta.

8244745_f520

 
Geek Girl, Kuchnia filmowa, Wyróżnione

Pora na przygodę: Naleśniki z bekonem

7 October 2015

Naleśniki z bekonem? Co to za fanaberia – pomyślałam kiedyś, gdy pierwszy raz zobaczyłam takie połączenie. Na szczęście było to dawno, gdy sama ledwie umiałam zrobić naleśniki. I to wcale nie te amerykańskie pancakes’y, a takie zwykłe polskie. Musicie wiedzieć, że ludzie z czasem mądrzeją, zmieniają się na lepsze i doceniają siłę bekonu. Tak też było ze mną. 

Breakfast_song

Poza tym, właśnie te naleśniki, to jedno z popisowych dań Jake’a z “Pory na przygodę”. Jake, przygotowując je zawsze śpiewa piosenkę o naleśnikach, która zatytułowana jest, uwaga, “Beacon Pancakes” – nie zgadlibyście, prawda? Poniżej wersja polska, ale na YT możecie znaleźć też wersję oryginalną i różne jej przeróbki. Odcinek, w którym się pojawiają ma tytuł “Żar miłości” i jest to 16 odcinek 4 sezonu. Nie wiem w jaki sposób wyświetlana jest “Pora na przygodę” na Cartoon Network, ale bardzo często można trafić tam właśnie na ten konkretny odcinek. Jak również na ten ze słynną kanapką Jake’a.

Składniki:

  • 1 jajko
  • 2 szklanki maślanki
  • 3 łyżki roztopionego masła
  • szczypta soli
  • łyżka cukru
  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 6-8 plastrów boczku

Przygotowanie:

  1. Na rozgrzanej patelni bez tłuszczu, ułóż plastry bekony i obsmaż je z obu stron. Nie przypal, a podsmażaj w miarę powoli, aż wytopi się tłuszcz.
  2. Przygotuj dwie miski: w jednej umieść suche składniki (jajko, maślankę, roztopione masło), a w drugiej mokre (mąkę, sól, cukier, proszek do pieczenia). Wymieszaj osobno zawartości obu misek, a następnie dosyp suche składniki do mokrych i wymieszaj ponownie, ale bardzo powoli i tylko do połączenia składników. Jeśli będzie zbyt rzadka, to dodaj odrobinę mąki. 
  3. Na rozgrzanej patelni jednorazowo ułóż 2-3 plastry boczku. Ja smażyłam po dwa placki, więc kładłam po dwa plastry. Na boczek wylej po około dwie łyżki masy naleśnikowej. Smaż z obu stron, aż będą zarumienione. 
  4. Gotowe naleśniki możesz polać syropem klonowym lub zjeść tak po prostu. 

IMG_1012

IMG_10157

Untitled design (30)

 
DIY, Geek Girl

DIY: poduszka donut/pączek z dziurką

5 June 2015

Jeśli śledzicie moje konto na Instagramie, to wiecie, że zakochałam się w donutach. Te kolorowe pączki z dziurką są śliczne i bardzo przepadam za ich wyglądem (smakiem też, nie da się ukryć). Jeden taki donut wraz z lukrem i posypką zawiera ogromną ilość kalorii, ale who cares? Raz na jakiś czas nie zaszkodzi… Jednak, aby “zjeść ciastko i mieć ciastko” postanowiłam stworzyć donutową poduszkę. Jedyny jej mankament – nie jest jadalna. Czas tworzenia takiej poduszki – około 4-5 odcinków “Prawa Agaty”.

Czytaj więcej…

 
DIY, Dziecko, Geek Girl

DIY #1 – Urodzinowy namiot

22 February 2015

Mniej więcej od roku Tymek szaleje za grą Minecraft. Zaczęło się od oglądania filmików SKKF’a na YT, później kupiliśmy mu grę na PC, a aktualnie najczęściej gramy na PS4. Jest to świetna gra, która pozwala na tworzenie różnych złożonych konstrukcji. W zależności od tego jaki tryb gry wybierzesz, możesz po prostu budować mając dostępną nieskończoną ilość materiałów, albo możesz zbierać je sam i dodatkowo bronić się przed różnymi potworami. O grze pewnie napiszę innym razem, a dziś krótki “przepis” jak zrobić urodzinowy namiot, który można stylizować w dowolny sposób, w zależności od potrzeb.

Czytaj więcej…

 
Geek Girl

GTA V: Zielony koktajl Michaela

17 January 2015

Prawie miesiąc temu kupiłam konsolę Playstation 4 i praktycznie nie mogę się od niej odkleić. Z Tymkiem gramy na zmianę w Lego Batman 3 i Minecrafta, a ja wieczorami zwiedzam ulice Los Santos w GTA V. I w tej grze szukałam kulinarnych elementów. Michael i Trevor non stop popijają whisky, ale zdarza się też, że Michael będąc w swojej kuchni ma możliwość wypicia zielonego koktajlu. Ten właśnie koktajl przygotowałam.

Czytaj więcej…

 
Geek Girl, Gotowanie dla geeków

The cake is a lie – ciasto z gry Portal

20 January 2013

Jak już niektórzy z Was wiedzą postanowiłam poszerzyć blog o jeden dodatkowy dział – Przepisy z gier. Jest to coś innego, całkowicie niespotykanego na blogach, więc mam nadzieję, że Wam się spodoba ta część bloga. Oczywiście nadal głównym tematem pozostają filmy, a gry to tylko dodatek i będą pojawiały się np. raz w miesiącu.
Na pierwszy ogień idzie tort, a w zasadzie ciasto “The cake is a lie”. Na pewno brzmi znajomo dla każdego kto kiedykolwiek grał w tę grę. Jestem bardzo ciekawa ilu z Was lubi grać w gry? 
Ja osobiście uwielbiam gry z gatunku survival horror – jestem wielką fanką serii Silent Hill, ale też mam ogromny sentyment do zwykłych platformówek typu Mario. Były to pierwsze gry w które kiedykolwiek grałam, oczywiście na Pegasusie 🙂



Informacje o grze Portal ze strony gry-online.pl :

Portal to oryginalna gra logiczna, która została opracowana przez firmę Valve Corporation w trakcie prac nad drugim dodatkiem do Half-Life 2.
W grze wcielamy się w kobietę, która budzi się w jednym z pomieszczeń placówki naukowo-badawczej Aperture Science Enrichment Center, a jej zadaniem jest przetestowanie prototypowego urządzenia o nazwie Aperture Science Handheld Portal Device (ASHPD). Jest to potężna broń umożliwiająca tworzenie tytułowych portali na niemal każdej z płaskich powierzchni. Przygotowane w ten sposób „bramy” pełnią funkcję przejść, które łączą ze sobą fizycznie dwa różne punkty w przestrzeni.
Zabawa podzielona jest na kolejne etapy, w których musimy zmierzyć się z przygotowanymi przez autorów gry problemami. Oprócz poszukiwania sposobu na ukończenie planszy, będziemy również eliminować stacjonarne ośrodki obronne w postaci wieżyczek strzelniczych oraz manipulować porzuconymi w salach przedmiotami (broń posiada podobne właściwości jak Gravity Gun z Half-Life 2). W odnajdywaniu dalszej drogi pomaga nam operująca kobiecym głosem sztuczna inteligencja, wydająca polecenia za pomocą systemu łączności. Jej wskazówki są bardzo cenne, zwłaszcza w początkowej fazie zmagań, gdy gracz musi szybko przyzwyczaić się do specyficznego charakteru rozgrywki. Na późniejszych poziomach komentarze AI pozwalają jednak przypuszczać, że może mieć wobec nas wrogie zamiary.
Portal jest napędzany silnikiem Source – tym samym, który został przygotowany na potrzeby gry Half-Life 2. Warto w tym miejscu nadmienić, że świat obserwujemy z perspektywy pierwszej osoby, co nieczęsto zdarza się w tego typu produkcjach. Gra oferuje w sumie około czterech godzin rozgrywki w trybie single player plus tryby dodatkowe, w których mamy między innymi szansę ukończyć te same poziomy na nieco bardziej wymagających warunkach. Autorzy nie przewidzieli wariantu zmagań wieloosobowych.

 

THE CAKE IS A LIE – PORTAL CAKE
 
SKŁADNIKI:


Składniki na tortownicę o średnicy 18-22cm
Składniki na biszkopt:

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej, lub 1 budyń
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 2-3 łyżki kakao


Składniki na masę:

  • 400 ml śmietanki kremówki
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 5 łyżek kakao
  • 200 g serka mascarpone
 
Dodatkowo:
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady
  • bita śmietana w spray’u (można przygotować samemu)
  • 8 wiśni 
  • świeczka
 
PRZYGOTOWANIE:
 
Przygotowanie biszkoptu:
Białka oddzielić od żółtek. Ubić pianę z białek, a pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier. Cały czas mieszając na najniższych obrotach miksera dodawać po jednym żółtku, a na końcu dodać mąki i kakao. Wymieszać tylko do połączenia składników.
Piekarnik rozgrzać do ok. 160-170C. Spód blachy/tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Boków niczym nie smarować. Przelać masę i piec biszkopt przez ok. 30-40min. Sprawdzać patyczkiem.
Biszkopt kroić dopiero po całkowitym wystudzeniu, najlepiej ostrym nożem bez ząbków.
Przygotowanie masy:
Śmietanę kremówkę ubić. Pod koniec ubijania dodać cukier i kakao, a następnie serek mascarpone. Schłodzić przez ok. 1 godzinę przed przełożeniem tortu.
Biszkopt przełożyć kremem, nie za grubo. Oraz wysmarować go z wierzchu i z boków.
Tabliczkę gorzkiej czekolady zetrzeć na tarce o grubych oczkach, a następnie udekorować wiórkami tort. Na wierzchu zrobić 8 rozetek z bitej śmietany na których ułożyć wisienki.
 
Geek Girl

PRZEPISY Z GRY “WIEDŹMIN 3”

30 May 2012

“Wiedźmin 3” bez wątpienia jest jedną z najlepszych (pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że najlepszą) grą w jaką grałam. Jest również chlubą Polaków, gdyż w ciągu ostatniego roku zgarnęła większość możliwych nagród i tytułów jakie przyznawane są twórcom gier wideo. Wiedźmin, to również kopalnia kulinarnych inspiracji, które uwielbiam odnajdywać w filmach, serialach, książkach i grach. Tym razem, specjalnie z okazji dodatku “Krew i wino” przygotowałam 6 nowych przepisów inspirowanych grą Wiedźmin 3, a w sumie jest ich już 9. Mam nadzieję, że moje przepisy przypadną Wam do gustu, a Twórcom gry gratuluję sukcesu i dziękuję za stworzenie tak genialnej gry 🙂

 SZCZUPAK CAESARA BILZENA

collage

ZIOŁOWA ZUPA GUŚLARZA

collage2-768x568

WOŁOWINA KEIRY METZ 

collage-3-768x568 (1)

OMLET Z PIECZARKAMI YENNEFER

collage-3-768x568

GULASZ BARONA

collage

ZUPA TROLLA

troll

PIEROŻKI HATTORIEGO

hattori

PIERNIKI PAŃ LASU

panie lasu

PODPŁOMYKI CIOCI LUTKI

lutka

ZUPA RYBAKA (RYBNA) Z TOUSSAINT

collage-1-825x515