Kuchnia, Kuchnia filmowa, Kulinaria

Mr. Robot i Raspberry Pi(e)

10 October 2015

Mr. Robot to jedna z serialowych nowości. Miał premierę pod koniec czerwca i od razu wywołał lawinę zachwytów. Przyciągnął bardzo wielu widzów przede wszystkim dzięki temu, że okazał się bardzo autentyczny pod względem przedstawianej treści. Główny bohater, Elliot Alderson, pracuje jako specjalista do spraw bezpieczeństwa w dużej amerykańskiej firmie AllSafe. “Po godzinach” zajmuje się namierzaniem ludzi, “hakowaniem” i wymierzaniem sprawiedliwości. Sądzę, że nie tylko ja, od samego początku oglądania Mr. Robota zauważyłam tu wiele podobieństw do serialu Dexter (a w późniejszych odcinkach również do Fight Clubu), m.in. kolekcjonowanie pamiątek po swoich “ofiarach”. Dexter zbierał próbki krwi, a Elliot wszystkie dane zapisywał na płytach, które opisywał tytułami zespołów i ich albumów.

Untitled design (31)

Z tego co doczytałam, to serial bardzo dzieli widzów. Jedni uważają, że Mr. Robot bardzo autentycznie przedstawia pracę Elliota, a drudzy twierdzą, że serial jest bardzo stereotypowy, przewidywalny i opiera się na starych schematach, a jarają się serialem tylko osoby, które na nowych technologiach nie znają się aż tak bardzo. Nie znam się na tyle, aby stwierdzić, czy pod względem informatycznym wszystko było dobrze dopracowane, ale widzę, że nie ma tu taniej ściemy i kodowania w excelu, a do tego sama fabuła i główny bohater byli dla mnie na tyle fascynujący, że umieszczam Mr.Robota w mojej osobistej czołówce najciekawszych seriali tego roku.

Co ma wspólnego komputer z ciastem?

W serialu pojawia się wiele sprzętów, programów i narzędzi, które doskonale zna prawie każdy działający w branży IT. Znalazłam artykuł, w którym autor wyjaśnia nieco więcej na ten temat i tam Was odsyłam, ale zatrzymam się na dłużej przy jednym urządzeniu, a dokładniej mini-komputerze, który znany jest pod smaczną nazwą – Raspberry Pi. Czym jest? Tak jak napisałam, jest to po prostu mały komputer. Jego wielkość odpowiada mniej więcej wielkości karty płatniczej, a dedykowany jest Linuksowi (choć najnowsza wersja może działać również pod kontrolą Windows 10). Nie jest to oczywiście dosłownie “komputer” taki jak ten, na którym właśnie piszę ten post. Goła wersja Raspberry Pi nie ma obudowy, klawiatury, ani monitora, ale obecnie można dokupić dotykowy ekran, kolorowe obudowy i inne dodatki. Zastosowanie tego sprzętu na pewno jest znane wszystkim informatykom, więc to pominę. Dochodząc do sedna. Aby nie zdradzać zbytnio fabuły napiszę tylko, że Raspberry Pi miało posłużyć Elliotowi do przejęcia kontroli nad bazami danych Steel Mountain (firmy zajmującej się przechowywaniem danych i ich kopii), a dokładniej do systemu klimatyzacji, aby pod wpływem zwiększenia temperatury zniszczyć wszystkie kopie zapasowe.

333

Będąc na jednym z narkotykowych zjazdów, Elliot śni o kilku rzeczach, a jedną z nich jest kolacja w siedzibie E-Corp. On i jego przyjaciółka z dzieciństwa, Angela, siedzą w swoich firmowych “boxach” i jedzą wykwintną kolację. Do Elliota podchodzi kelner i podaje mu talerzyk z kawałkiem malinowego ciasta.

1

22

 

Składniki na kruche ciasto:

  • 2 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 170 g masła
  • 3 łyżki zimnej wody
  • szczypta soli
  • 2 łyżki cukru pudru

Składniki na nadzienie:

  • 600 g świeżych lub mrożonych malin
  • 2 łyżki masła
  • Sok wyciśnięty z 1/2 cytryny
  • 1 laska wanilii
  • 5 łyżek cukru
  • 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej

Dodatkowo:

  • 1 jajko do posmarowania ciasta

Przygotowanie:

  1. Mąkę umieść w misce, dodaj masło pokrojone na małe kawałki, wodę, sól, cukier puder, oraz jajko. Zagnieć szybko i energicznie gładkie ciasto. Możesz to zrobić np. w Thermomixie (20 s obr. 4) lub malakserze.
  2. Ciasto włóż do lodówki na około godzinę.
  3. Na rozgrzanej patelni roztop masło, dodaj maliny, sok z cytryny, nasiona z laski wanilii oraz cukier.
  4. Gdy maliny się podgrzeją, to puszczą dużo soku i najprawdopodobniej po prostu się rozpadną. Wtedy dodaj mąkę ziemniaczana, która zagęści je tak, że masa nie będzie wylewała się z ciasta.
  5. Schłodzone ciasto podziel na dwie części – większą i mniejszą. Większą rozwałkuj i wyłóż nią blachę wyłożoną papierem do pieczenia, na to połóż masę malinową, a na wierzch resztę ciasta pokrojonego w paski.
  6. Posmaruj z wierzchu roztrzepanym jakiem i ewentualnie posyp odrobiną cukru.
  7. Piecz przez około 40 minut w piekarniku rozgrzanym do 170 stopni.

nablog1

nablog2

 

 

 

 

You Might Also Like