Klasyki kulinarne

Przepis na bulion warzywny

16 February 2014
W wielu przepisach pojawia się bulion warzywny lub mięsny. Ciężko jest wyczarować bulion ot tak, w ciągu 30 minut kiedy gotujemy potrawę, która wymaga np. jednej szklanki takiego bulionu. W takiej sytuacji najlepiej jest przygotować go wcześniej i odpowiednio zabezpieczyć, czyli po prostu zamrozić.  

Dostałam kilka wiadomości z prośbą o pokazanie mojego przepisu na bulion, dlatego też pomyślałam, że taki przepis może Wam się przydać. 

Zimą taki wywar z warzyw pomoże wzmocnić odporność, oraz po prostu będzie świetnym, rozgrzewającym rosołem. Ważne, żeby był gotowany ze świeżych warzyw, wtedy możemy być pewni, że będzie odpowiednio wartościowy i zachowa cenne dla zdrowia witaminy i wartości odżywcze.
 
 
 Podstawą dla takiego bulionu jest standardowy zestaw warzyw: marchew, korzeń pietruszki, seler, cebula, por, kawałek kapusty, oraz standardowy zestaw przypraw: pieprz, ziele angielskie, liść laurowy, sól.        
 
Od dawna już wyszłam poza ramy przygotowywania wywaru i dodaję kilka innych rzeczy, aby bulion był jeszcze bardziej wartościowy, oraz aby jego smak był intensywniejszy i ciekawszy. Ciekawie jest poeksperymentować z dodatkami, warzywami i przyprawami. Sprawdzić, który smak nam bardziej odpowiada – czy delikatny i klasyczny, a może ostrzejszy i bardziej intensywny?
 
Tak czy inaczej, mam nadzieję, że skusicie się na przygotowanie takiego wywaru i będziecie korzystać tylko z niego, a nie z bulionu z kostki 😉 Zasady są proste – nie żałujemy warzyw! Im więcej tym lepiej. Napychamy garnek warzywami, a następnie zalewamy wodą. Poziom wody poziom wody powinien wynosić mniej więcej 2-3 cm ponad warzywami.
 
 
 
SKŁADNIKI:
  • 6-8 marchewek
  • 2 korzenie pietruszki
  • 1 seler
  • pęczek natki pietruszki
  • 3-4 łodygi selera naciowego
  • 2-3 cebule
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 1 por
  • kawałek kapusty
  • 1 papryczka chilli
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • kilkanaście ziaren pieprzu (mieszany np. czarny i czerwony)
  • kilka suszonych liści limonki kafir
  • kilka liści laurowych
  • kilkanaście ziaren kminu krzymskiego
  • kilkanaście ziaren kminku
  • kilka ziaren kolendry
  1. Marchew, korzeń pietruszki, oraz seler myję dokładnie i obieram ze skórki. Obierki chowam do worka strunowego i zamrażam. Z obierków można zrobić pyszne chrupiące chipsy, albo lekką bazę na zupę, ale o tym innym razem 😉
  2. Cebulę kroję na pół, czasami obieram, ale częściej zostawiam z łupinami, gdyż zawierają one kwercetynę, która jest naturalnym przeciwutleniaczem
  3. Dla tych, którzy mają kuchenkę gazową sprawa opalenia cebuli jest prosta. Ja układam cebulę, czosnek, łupiny cebuli i papryczkę chili na bardzo rozgrzanej patelni i tak “opalam” je z obu stron aż będą bardzo przyrumienione.
  4. Wszystkie warzywa układam w dużym, pięciolitrowym garnku.
  5. Na tą samą rozgrzaną patelnię na której przed chwilą opalałam cebulę wrzucam wszystkie przyprawy – liście i ziarna. Prażę je przez chwilę aż zaczną się rumienić a ja poczuję ich aromat.
  6. Dorzucam przyprawy do garnka z warzywami i zalewam całość wodą.
  7. Gotuję na małym ogniu bardzo powoli. Powinno to trwać ok. czterech godzin. Po tym czasie wyjmuje warzywa, odcedzam cały wywar na sicie, doprawiam jeszcze solą i gotowe. 
  8. Z tych proporcji wychodzą 3 litry intensywnego wywaru warzywnego.
  9. Przygotowany wywar można wypić od razu, zrobić na nim jakąś zupę, lub przelać do pojemniczków i zamrozić, aby w razie potrzeby po prostu wyciągnąć z zamrażalnika potrzebną ilość.
Oczywiście nie ma mowy o wyrzucaniu warzyw z wywaru, więc ja wykorzystuję je do przygotowania np. puree warzywnego, pasztetu z warzyw, nadzienia do krokietów, lub pierogów, zjadam tak po prostu, lub robię sałatkę. 
 
 

You Might Also Like