Kuchnia filmowa

“Joe Black” : Domowe masło orzechowe

8 February 2013

“Meet Joe Black” jest filmem smutnym i jednocześnie strasznie wciągającym. Do tego trwa prawie 3 godziny co w tym przypadku wcale nie jest przesadą. Cała historia kręci się wokół Wiliama Parisha (Anthony Hopkins) i Pana Śmierć (Brad Pitt), który ma ochotę poznać trochę ziemskie życie dając tym samym odrobinę więcej czasu Wiliamowi, aby później móc zabrać go ze sobą na “tamtą” stronę.

Film jest bardzo zagadkowy, fantastyczny wręcz i w pewnych momentach można się ciut pogubić, bo niektóre kwestie pozostają niewyjaśnione, a pytania mnożą się i mnożą…

Pan Śmierć wydaję się być istotą bardzo zagubioną w ziemskim świecie i momentami może być odrobinę irytujący. Scena, w której poznaje masło orzechowe, sposób w jaki trzyma łyżkę i poznaje smak masła. Zobaczcie sami:

Masło orzechowe jest uzależniającym środkiem i sama dopóki go nie poznałam nie wiedziałam o jego MOCY 😉 A teraz najbardziej smakuje mi wyjadane łyżką ze słoika, albo na chlebie z plasterkami banana, pycha!
DOMOWE MASŁO ORZECHOWE

SKŁADNIKI:

  • 250 g orzechów arachidowych, mogą być solone z puszki lub nie
  • ok. 2 łyżek oleju roślinnego ( można dodać pół na pół olej zwykł i olej np. sezamowy dla podkręcenia smaku)
  • sól morska, drobno zmielona
  • ew. odrobina cukru, lub miodu


PRZYGOTOWANIE:

Orzeszki należy umieścić w malakserze i zmiksować dodając olej i sól. 
Sprawa komplikuje się jeśli nie mamy malaksera 😉
Ja użyłam takiego starego młynka do kawy i zmiksowałam orzechy, a powstałą masę przełożyłam do miski i tak miksowałam dalej blenderem dodając sól, oraz olej. Gotowe masło należy przełożyć do słoiczka i przechowywać w lodówce.

 

You Might Also Like